 |
|
a ja wolę być dla Ciebie nikim, niż być podobna do Niej, i przywracać Twoje ulubione wspomnienia właśnie z Nią w roli głównej. / veriolla
|
|
 |
|
nie, nie jestem zazdrosna, tylko czasami
nałogowo przeglądam komentarze innych
dziewczyn, czy może im nie dodał buziaczków.
|
|
 |
|
wódka to nasz wróg a wroga trzeba w morde lać.
|
|
 |
|
kocham Cię noo, tak bezgranicznie mocno, że aż sama tego kurwa nie ogarniam. / changedlife
|
|
 |
|
tęsknie.. fakt, nie wyjechałeś na długo, ale to niczego nie zmienia. zawsze tęsknie, nawet gdy jestes 5 metrow ode mnie. zastanawiam się, co teraz robisz, z kim jestes, kogo poznałeś, czy może tylko pracujesz, nie masz czasu dla siebie, czy jesteś zmęczony, masz z kim pogadać, jak często się uśmiechasz, co oglądasz, z kim rozmawiasz gdy wstaniesz, z kim rozmawiasz przed snem, czy pijesz tam z jakimiś ziomkami lub co gorsza z dziewczynami, czego słuchasz, jaką masz pogodę, czy o mnie myślisz, jak długo śpisz, z kim śpisz w pokoju... kurwa, wróć! / changedlife
|
|
 |
|
nienawidzę, kiedy budzi się we mnie zazdrość. kiedy mam swiadomość, że jakaś zdzira może Go sobie odbić, bajerować Go, że On może jej ulec. mam ochotę wziąc go do siebie i cały czas trzymać za rękę, najlepiej schowałabym Go do swojej kieszeni, bo to, że jest w sercu nie wystarcza. /changedlife
|
|
 |
|
miłość jest wtedy, gdy nosisz Jego koszulkę i ciągle czujesz na niej Jego zapach, choć już dawno go straciła, gdy zanosząc sobie coś do jedzenia wyobrażasz sobie, że niesiesz to dla Niego, gdy pisząc na lekcji notatkę przez przypadek wpiszesz Jego imię.. miłość jest wtedy, kiedy patrząc na czekolade widzisz Jego brązowe oczy... / changedlife
|
|
 |
|
Lubię spać przy otwartym oknie, nosić męskie ubrania, stać na deszczu w czasie burzy, słuchać głośno muzyki i robić na przekór światu.
|
|
 |
|
Ekran mojego telefonu już dawno przestał wyświetlać Twoje imię. Nie ma go w ostatnio odebranych wiadomościach, ani połączeniach.
|
|
 |
|
I Twój zapach na mojej pościeli po dwóch ostatnich nocach.. kocham Cię, tak bardzo Cię kocham, szaleję teraz z miłości, z nadmiaru emocji, znów pozwoliłam Ci do siebie wrócić, na moment, znów się łudzę że zostaniesz na dłużej, znów ta jebana suka - nadzieja- nieustannie mnie nawiedza od kilku miesięcy. ale istnieje taka miłość, która nie umiera, chociaż zakochani od siebie odejdą. To chyba właśnie to, możemy się rozłączyć, lecz nigdy nie możemy się już rozstać ...kochać to znaczy mieć tę wytrzymałość która pozwala przechodzić przez te wszystkie stany, od cierpienia po radość... Kochałam Cię przedtem i teraz nadal Cię kocham.
|
|
 |
|
podejrzewam, że wakacje spędziłabym lepiej, gdybym nie musiała codziennie oglądać Twojej mordy. - w zasadzie dwóch. z dedykacją dla pewnych osób.
|
|
|
|