 |
|
Do siebie miej pretensje, bo że to takie męskie
- chcesz ciepła w domu jednocześnie ognia na mieście?
|
|
 |
|
Podejmujesz wybór, ponosisz konsekwencje
- czemu znów to robisz, skoro tak bardzo nie chcesz?
|
|
 |
|
Najpierw zaczynasz zauważać jakąś osobę wyraźniej, potem szukasz jej w tłumie, następnie uśmiechasz się na jej widok, potem jarasz się każdym uśmiechem w twoją stronę, następnie śni ci się ten ktoś, a potem to już tylko miłość.
|
|
 |
|
przy Tobie czuję się bezpieczna, tu nie grozi mi nic złego. sobą jestem tylko dla Ciebie, niedostępna dla nikogo innego.
|
|
 |
|
Leżał obok niej patrząc głęboko w oczy i ściskając jej dłoń jak tylko najmocniej potrafił wyszeptał: "Właśnie tak chcę umrzeć"
|
|
 |
|
Niczym kot muszę pójść swoją drogą, nie zmienisz tego choć niektóre myślą, że mogą!
|
|
 |
|
zacząłem potrzebować tego, na co mówisz bliskość. z nadzieją w sercu, a w oczach z iskrą.
|
|
 |
|
nie pytaj mnie dlaczego ale tak być musi, to co dajesz innym potem znów do ciebie wróci
|
|
 |
|
Poczujesz smak slow składanych na odpierdol, potem panny bedziesz tylko karmil sperma, zadnej szczerze nie powiesz ze kochasz i tesknisz, raczej - pokaz mi piersi. Patrz, zadna z nich nie okaze sie szczera i znienawidzisz je bardziej od teraz.
|
|
 |
|
Może to fetysz, ale ja tego nie rozumiem Bo jak można przyjaciela potraktować jak instrument...
|
|
 |
|
Wiem że bywam trudna i właśnie to sprawia że dwa razy bardziej doceniam tych którzy zawsze są przy mnie.
|
|
 |
|
przyszedłeś tak po prostu znikąd i wziąłeś mnie sobie
|
|
|
|