 |
|
a teraz znienacka nadszedł czas, żeby stać się gotową na ponowne bycie dla Ciebie nikim.
|
|
 |
|
dlaczego kiedy moje serce zaczęło napierdalać dubstep, nie dostałam po ryju na tyle mocno, żeby zadać sobie samej pytanie, czy aby przypadkiem mnie nie popierdoliło?
|
|
 |
|
obiecałam sobie, że po Twoim odejściu nie będę wybuchać płaczem kiedy z szafki wyciągnę w zapomnieniu dwie, zamiast jednej filiżanki. utrzymuję się w tym postawieniu. płaczę dopiero przy zalewaniu herbaty. jeszcze jakiś czas, i będę się wstrzymywać aż do słodzenia. jestem dzielna, tak jak postanowiłam być.
|
|
 |
|
"jeśli masz listę dziesięciu najlepszych to dziewięciu musisz skreślić, bo jestem ja, nie ma reszty"
|
|
 |
|
"tak wiele mam Ci dziś do powiedzenia.."
|
|
 |
|
"wątpię w Ciebie, czasem już myślę, że odejdziesz, że nie wytrzymasz za to kim jestem, ja nie potrafię zmienić swoich myśli w moment"
|
|
 |
|
"są grzechy, które popełniam z uśmiechem na twarzy."
|
|
 |
|
"Zbyt dumni, by do siebie wrócić. Zbyt zakochani, by o sobie zapomnieć."
|
|
 |
|
zapadła całkowita cisza, nawet serca zamilkły, on przestał kochać a ona skreśliła go ze swojego życia.
|
|
 |
|
Czego tak naprawdę chcesz ? od życia ? od przyszłości ? ode mnie ?
|
|
 |
|
ona się starała. on olewał. ona odpuściła. on zrozumiał.
|
|
 |
|
Sala jest pusta, trzymasz mnie za rękę,
ale puszczam Twoją dłoń i nie złapię nigdy więcej.
|
|
|
|