 |
|
Nie powiem, że boli. Przecież twierdziłam, że mam wyjebane, a zagryzanie wargi gdy ktoś wypowiadał jego imię to odruch bezwarunkowy.
|
|
 |
|
Powiedziałeś, że nie wierzysz w uczucia. Później zawiązałeś mi szalik, żebym się nie przeziębiła.
|
|
 |
|
Wróć do mieszkania, gdzie od wejścia już poczujesz że niby jest spoko ale kogoś tam brakuje.
|
|
 |
|
Czuję od pewnego czasu, że ktoś dobrze monitoruje moje życie - więc koleżanko zajmij się swoja dupą.
|
|
 |
|
Może nie wierzysz, ale gdy ona cię zrani przyjdziesz właśnie do mnie.
|
|
 |
|
Widzę, jak Go boli to, że jestem szczęśliwa z innym. W sumie czuję satysfakcję.
|
|
 |
|
Tak cholernie pragnę tego, aby w przyszłości jakaś dziewczyna potraktowała cię tak jak ty mnie potraktowałeś.
|
|
 |
|
Za 5 sekund rzucimy się sobie w ramiona lub odejdziemy bezpowrotnie.
|
|
 |
|
Spierdoliłeś coś, czego czasem lepiej nie naprawiać, bo zagojone rany można łatwo rozdrapać.
|
|
 |
|
zauważyłam to podczas imprezy z okazji moich urodzin . moja najlepsza przyjaciółka zerkała na mojego chłopaka, a w jej oczach widziałam wielką miłość i tęsknotę . mój chłopak także na nią zerkał z czułością w oczach . na mnie nigdy tak nie patrzył . kochał mnie . był ze mną . ale wtedy zrozumiałam, że to nie ze mną powinien być . że on należy do niej, a ona do niego . że się kochają nie wiedząc o tym i nie chcąc się przyznać do tego . że nie chcą mnie zranić . kilka dni później odeszłam zostawiając im list, w którym napisałam, że mają ze sobą być . że będę się cieszyć z ich szczęścia, ale nie mogę na nie patrzeć . na końcu napisałam wielkimi literami kocham was i wtedy samotna łza popłynęła po moim policzku, spoczywając na słowie "kocham" .
|
|
 |
|
Przestań pierdolić teorie, że mam ciągle dawać radę. Słyszę to kurwa codziennie.
|
|
 |
|
Jak kalejdoskop wspomnień powraca wszystko, z wyjątkiem jego samego.
|
|
|
|