głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika just_a_kiss

zostało mi 2 tygodnie do nauczenia się ponad 50 str do zdawki do bierzmowania  a najgorsze jest to że nie mam tej książki    i nie wiem co ja zrobie d bo ja się tego nie naucze za chujaa  . ! wiec kurdee.. nie wiem jak ja zdam to spotkanie d bo to chujowa sprawa  bo  jeśli nie ucze się na żadną lekcje a co dopiero nauczyć się na zdawkę 50 str.! ja pierdziele  .    jebsiemisiek

jebsiemisiek dodano: 13 października 2011

zostało mi 2 tygodnie do nauczenia się ponad 50 str do zdawki do bierzmowania, a najgorsze jest to że nie mam tej książki ;) i nie wiem co ja zrobie;d bo ja się tego nie naucze za chujaa -.-! wiec kurdee.. nie wiem jak ja zdam to spotkanie;d bo to chujowa sprawa, bo jeśli nie ucze się na żadną lekcje a co dopiero nauczyć się na zdawkę 50 str.! ja pierdziele -.^ /jebsiemisiek

wrócił do domu  usiadł obok mnie i wziął na kolana swojego laptopa. chciałam z nim pogadać. odezwałam się pierwsza. próba rozmowy skończyła się kłótnią  wykręcał się jak zwykle   że jest zmęczony  że jak zwykle na niego naskakuje  że on potrafi rozmawiać ze mną normalnie. powiedziałam  co leżało mi na sercu i wyszłam z pokoju  po policzkach spływały mi łzy. znów się tłumaczył  że jest zmęczony  to dlatego  przepraszał i mówił  że teraz to ja go zbywam. to nie powinno być tak  że powodem moich łez jest mój brat. całkiem niedawno byliśmy dla siebie jak przyjaciele  teraz jak para wrogich dusz.   2rainbows.

jebsiemisiek dodano: 13 października 2011

wrócił do domu, usiadł obok mnie i wziął na kolana swojego laptopa. chciałam z nim pogadać. odezwałam się pierwsza. próba rozmowy skończyła się kłótnią, wykręcał się jak zwykle - że jest zmęczony, że jak zwykle na niego naskakuje, że on potrafi rozmawiać ze mną normalnie. powiedziałam, co leżało mi na sercu i wyszłam z pokoju, po policzkach spływały mi łzy. znów się tłumaczył, że jest zmęczony, to dlatego, przepraszał i mówił, że teraz to ja go zbywam. to nie powinno być tak, że powodem moich łez jest mój brat. całkiem niedawno byliśmy dla siebie jak przyjaciele, teraz jak para wrogich dusz. / 2rainbows.
Autor cytatu: 2rainbows

moja kariera zaczela się dwa dni temu gdy wpierdalalem sloik dzemu.  jebsiemisiek

jebsiemisiek dodano: 12 października 2011

moja kariera zaczela się dwa dni temu gdy wpierdalalem sloik dzemu. /jebsiemisiek

murasz muruje  malarz maluje  zakochani  kochają  a ja ? ja wpierdalam dżem

jebsiemisiek dodano: 12 października 2011

murasz muruje, malarz maluje, zakochani, kochają, a ja ? ja wpierdalam dżem

Ona śmiała się bez żadnego konkretnego powodu. Nie było żadnych romantycznych kolacji  wyjazdów do kina czy teatru. Były spacery w deszczu bez parasola  po chodnikowych dziurach  parkowe wędrówki w towarzystwie komarów  wieczorne spotkania z rozdeptanymi ślimakami pod stopami oraz plac zabaw nocą przy blasku księżyca..  jebsiemisiek♥

jebsiemisiek dodano: 12 października 2011

Ona śmiała się bez żadnego konkretnego powodu. Nie było żadnych romantycznych kolacji, wyjazdów do kina czy teatru. Były spacery w deszczu bez parasola, po chodnikowych dziurach, parkowe wędrówki w towarzystwie komarów, wieczorne spotkania z rozdeptanymi ślimakami pod stopami oraz plac zabaw nocą przy blasku księżyca.. /jebsiemisiek♥

Ona kochając go  wiedząć że on ma wyjebane  wyszła na piaskownice i chciała z niej skoczyc  on widząć to podbiegł do niej mówiąc jej że ją kocha  i czy będzie jego dziewcxzyną  ona ucieszona chwyciła go za ręke i z liizakami w buzi poszli na huśtawki   tak w przedszkolu wszystko było proste.  jebsiemisiek♥

jebsiemisiek dodano: 12 października 2011

Ona kochając go, wiedząć że on ma wyjebane, wyszła na piaskownice i chciała z niej skoczyc, on widząć to podbiegł do niej mówiąc jej że ją kocha, i czy będzie jego dziewcxzyną, ona ucieszona chwyciła go za ręke i z liizakami w buzi poszli na huśtawki , tak w przedszkolu wszystko było proste. /jebsiemisiek♥

Smiali się ze mnie w szkole   ja się smialam z nich na cmentarzu.  jebsiemisiek

jebsiemisiek dodano: 12 października 2011

Smiali się ze mnie w szkole , ja się smialam z nich na cmentarzu. /jebsiemisiek

Jak widzę ciebie z Twoja dziewczyna to mam ochotę kupić Ci bułkę do tego pasztetu xd  net!

jebsiemisiek dodano: 12 października 2011

Jak widzę ciebie z Twoja dziewczyna to mam ochotę kupić Ci bułkę do tego pasztetu xd /net!

Z najbardziej sztucznym uśmiechem na świecie spojrzałam i powiedziałam : mam wyjebane !  jebsiemisiek

jebsiemisiek dodano: 12 października 2011

Z najbardziej sztucznym uśmiechem na świecie spojrzałam i powiedziałam : mam wyjebane ! /jebsiemisiek

Tak jak wszystkie blond idiotki wyobrażasz sobie  że rzuci dla Ciebie wszystko i będzie tylko twój?  dokładnie  tak własnie sobie to wyobrażam. powinien być mój  tylko mój.!  To zajebiście grubo sie mylisz.  jebsiemisiek♥

jebsiemisiek dodano: 12 października 2011

Tak jak wszystkie blond idiotki wyobrażasz sobie, że rzuci dla Ciebie wszystko i będzie tylko twój? dokładnie, tak własnie sobie to wyobrażam. powinien być mój, tylko mój.! To zajebiście grubo sie mylisz. /jebsiemisiek♥

mój kochanek to pierdolony zdrajca.  jebsiemisiek♥

jebsiemisiek dodano: 12 października 2011

mój kochanek to pierdolony zdrajca. /jebsiemisiek♥

  usłyszałam pukanie  otworzyłam drzwi  zobaczyłam sylwetkę chłopaka moich marzeń  to znaczy mojego byłego.   wpadłem po moje rzeczy   oznajmił.   proszę. reklamówka stała przygotowana w przedpokoju od tygodnia.   nie żałujesz?  zapytałam.   nie. proszę Cię ... zerknij przez okno. prawie zemdlałam. stała tam moja przyjaciółka z wielkim pluszowym niedźwiadkiem  którego miałam dostać.   jesteś z nią.? mój głos osłabł  powiedziałam to prawie szeptem.   tak. kocham ją. w jednym momencie straciłam dwie najbliższe mi osoby. i przekonałam się  że życie jest cholernie trudne i głupie.

jebsiemisiek dodano: 12 października 2011

` usłyszałam pukanie, otworzyłam drzwi, zobaczyłam sylwetkę chłopaka moich marzeń, to znaczy mojego byłego. - wpadłem po moje rzeczy - oznajmił. - proszę. reklamówka stała przygotowana w przedpokoju od tygodnia. - nie żałujesz?- zapytałam. - nie. proszę Cię,... zerknij przez okno. prawie zemdlałam. stała tam moja przyjaciółka z wielkim pluszowym niedźwiadkiem, którego miałam dostać. - jesteś z nią.? mój głos osłabł, powiedziałam to prawie szeptem. - tak. kocham ją. w jednym momencie straciłam dwie najbliższe mi osoby. i przekonałam się, że życie jest cholernie trudne i głupie.
Autor cytatu: mautaa.x3

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć