 |
|
Zastanów się nad swoim życiem, bo niedługo będziesz odbierał telefony w ten sposób; "znowu będę ojcem?" / crazyblondyna
|
|
 |
|
Powiedział "Mógłbym powiedzieć przepraszam, ale wiem że zdradzę Cię ponownie.. więc oszczędze Sobie siniaków i odejdę teraz" i pieprzony egoista odszedł z uśmiechem. / crazyblondyna
|
|
 |
|
Zaczęło się od niewinnego kłamstewka, teraz wszyscy cię omijają. / crazyblondyna
|
|
 |
|
Nie nawidzę kiedy ktoś mówi ci że masz śliczne włosy a ty odpowiadasz "fuuuuj" chociaż dobrze wiesz że włoski są cudne.. Nie nawidzę kiedy jakiś chłopak piszę do ciebie "piękna" a ty odpisujesz "eww przestań" chociaż bardzo dobrze wiesz w tej zasranej główce że jesteś boginią piękna. Ale na facebooku ustawiasz status "like" na twoich wszystkich zdjęciach! ha PRZYNAJMNIEJ jesteś ładna.. / crazyblondyna
|
|
 |
|
Pamiętasz jak ty byłeś łódką a ja twoim morzem i razem tak ładnie płynęliśmy z falami? Nie? Ja też nie pamiętam. /sylwiepops
|
|
 |
|
po kolejnej mocnej wymianie zdań, i ostrych ciosach - usadzili je obok siebie. żadna nie patrzyła sobie w twarz, próbując wstać z krzeszła i odejść jak najdalej od drugiej. nie było to jednak możliwe, gdyż trzymali je na miejsach, nie pozwalając wstać. w końcu jedna z nich przemówiła 'tee,patrz. co się z nami stało?'. druga przeniosła groźne spojrzenie z podłogi na twarz byłej przyjaciółki. 'chuj wie'-rzuciła szybko. ' kiedyś siostra, teraz suka .. ' - kontynuowała tamta. ' kiedyś braterstwo, dziś frajerstwo. znasz to , nie ? ' - odpowiedziała , po czym z całych sił wyrwała się z objęć kolesia, który trzymał ją na krześle, i odeszła jak najdalej. chwilę potem wróciła. ' jak gówno z siebie dajesz,to do Ciebie wraca' - dopowiedziała, po czym biorąc kurtkę wyszła z baru. nigdy już się nie spotkały, nigdy nie wymieniły spojrzeniami - nikt nigdy nie słyszał już o relacjach tamtych dwóch lasek
|
|
 |
|
coraz częściej się zastanawiam, jak to będzie kiedy zacznę siwieć, kiedy będę musiała martwić się o kase, kiedy zamiast strachu przed egzaminami będę miała strach przed każdą zbiórką w pracy świadczącą o dalszej pracy czy nie, kiedy nie będzie już dwumięsięcznych wolnych wakacji, kiedy nie będzie można iść wypłakać się tatusiowi który zawsze znalazł wyjście z sytuacji, kiedy coraz częściej będę myślała o tym ile jeszcze zostało mi dni na tym świecie.. cholera nie, po co chciałam dorastać? / crazyblondyna
|
|
 |
|
gdybym miała wybierać jaką częścią ciebie chciałabym być, wybrałabym łzy; poczęte w sercu,urodzone w twoich oczach,żyjące na twoich policzkach i umierające na twoich ustach. / crazyblondyna
|
|
 |
|
Zostaliśmy tak skonstruowani, że słabniemy, gdy jesteśmy sami. / czekoladowe.usta
|
|
 |
|
w ręku tanie wino a w głowie nie ogarnięty burdel..
|
|
|
|