głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika just.it

Zasadzimy drzewo. Jabłonkę. Upieczemy chleb i zjemy go z masłem gdy będzie jeszcze gorący. Zawiesimy hamak. Zerwie się sznurek od naszego latawca bez wstążek które urwałam przejeżdżając po nich rowerem. Będziemy brodzić stopami w zimnej wodzie potoku w Bieszczadach. Przejdziemy pieszo przez całą Portugalię. Adoptujemy kota i nazwiemy go Kinia nawet jeśli to będzie on. Napiszemy tekst kołysanki. Pójdziemy na ryby zimą i złowimy Karpia  ale wypuścimy go bo przecież to niehumanitarne zjeść go w Wigilię. Ulepimy bałwana na łące. I jeszcze nauczysz mnie parkować. Zapiszemy się na kurs gotowania i skończymy go z wyróżnieniem  a potem upijemy się tanim winem nad Wisłą. Złapiemy szczęście.. a nie. Już złapaliśmy. bekla

bekla dodano: 2 tygodnie temu

Zasadzimy drzewo. Jabłonkę. Upieczemy chleb i zjemy go z masłem gdy będzie jeszcze gorący. Zawiesimy hamak. Zerwie się sznurek od naszego latawca bez wstążek które urwałam przejeżdżając po nich rowerem. Będziemy brodzić stopami w zimnej wodzie potoku w Bieszczadach. Przejdziemy pieszo przez całą Portugalię. Adoptujemy kota i nazwiemy go Kinia nawet jeśli to będzie on. Napiszemy tekst kołysanki. Pójdziemy na ryby zimą i złowimy Karpia, ale wypuścimy go bo przecież to niehumanitarne zjeść go w Wigilię. Ulepimy bałwana na łące. I jeszcze nauczysz mnie parkować. Zapiszemy się na kurs gotowania i skończymy go z wyróżnieniem, a potem upijemy się tanim winem nad Wisłą. Złapiemy szczęście.. a nie. Już złapaliśmy./bekla

CZ1 Kiedy zrozumiałam  że go kocham? Możesz powiedzieć  że to dziwne  ale ja wiedziałam od samego początku  od kiedy tylko przemknął się korytarzem do swojego pokoju gdy się wprowadzał. To było szybkie spotkanie  krótka rozmowa i spokojny dzień  ale gdy zobaczyliśmy się po raz pierwszy ja czułam  że w powietrzu unosi się wyjątkowość. Za każdym razem gdy wchodziłam do mieszkania zerkałam na półkę czy jego buty stoją na swoim miejscu. Każdą chwilę z nim miałam za konieczną by mój dzień zaliczyć do miłych i on chyba czuł to samo bo ani jednej kolacji beze mnie nie zjadł. Rzucał mi kasztanami w ścianę i tytułując panią pytał czy może nie mam ochoty zjeść czegoś bo jak coś to on robi herbatę więc zaprasza do towarzystwa. Lubiłam właśnie te towarzystwo i ten uśmiech na jego twarzy gdy słuchałam jak to właściwie zbudowany jest silnik w samochodzie.

bekla dodano: 29 stycznia 2017

CZ1 Kiedy zrozumiałam, że go kocham? Możesz powiedzieć, że to dziwne, ale ja wiedziałam od samego początku, od kiedy tylko przemknął się korytarzem do swojego pokoju gdy się wprowadzał. To było szybkie spotkanie, krótka rozmowa i spokojny dzień, ale gdy zobaczyliśmy się po raz pierwszy ja czułam, że w powietrzu unosi się wyjątkowość. Za każdym razem gdy wchodziłam do mieszkania zerkałam na półkę czy jego buty stoją na swoim miejscu. Każdą chwilę z nim miałam za konieczną by mój dzień zaliczyć do miłych i on chyba czuł to samo bo ani jednej kolacji beze mnie nie zjadł. Rzucał mi kasztanami w ścianę i tytułując panią pytał czy może nie mam ochoty zjeść czegoś bo jak coś to on robi herbatę więc zaprasza do towarzystwa. Lubiłam właśnie te towarzystwo i ten uśmiech na jego twarzy gdy słuchałam jak to właściwie zbudowany jest silnik w samochodzie.

CZ2 Całkiem się zatraciłam w tych brązowych oczach  ale chociaż myślałam w życiu nie powiedziałabym na głos  że ja coś może więc ten.. Ale przyszedł ten dzień a w zasadzie trzy dni bo jednego zabrał mnie na nocne zwiedzanie i na tej górze tak wiało  swoją drogą nie weszłąbym na żadną górę gdyby nie on i to że w końcu mnie tam zabrał. W każdym razie tam tak wiało i ja chciałam żeby mnie przytulił  tylko odwagi mi zbrakło i z tego co teraz wiem to jemu też. No i się rozeszło  trochę smutno mi było bo wróciliśmy do mieszkania i znów dzieliła nas ściana  w którą systematycznie rzucaliśmy kasztanami. Tylko drugiego dnia  to był wolny dzień  on wyszedł ze znajomymi a ja miałam plan by odpocząć bo studia zaczęły się miesiąc wcześniej a ja już byłam trochę przytłoczona i zmęczona nie ma co się oszukiwać.

bekla dodano: 29 stycznia 2017

CZ2 Całkiem się zatraciłam w tych brązowych oczach, ale chociaż myślałam w życiu nie powiedziałabym na głos, że ja coś może więc ten.. Ale przyszedł ten dzień a w zasadzie trzy dni bo jednego zabrał mnie na nocne zwiedzanie i na tej górze tak wiało- swoją drogą nie weszłąbym na żadną górę gdyby nie on i to że w końcu mnie tam zabrał. W każdym razie tam tak wiało i ja chciałam żeby mnie przytulił, tylko odwagi mi zbrakło i z tego co teraz wiem to jemu też. No i się rozeszło, trochę smutno mi było bo wróciliśmy do mieszkania i znów dzieliła nas ściana, w którą systematycznie rzucaliśmy kasztanami. Tylko drugiego dnia, to był wolny dzień, on wyszedł ze znajomymi a ja miałam plan by odpocząć bo studia zaczęły się miesiąc wcześniej a ja już byłam trochę przytłoczona i zmęczona nie ma co się oszukiwać.

CZ3 W każdym razie on wyszedł a ja coś robiłam i jak już się wykąpałam to drzwi miałam delikatnie uchylone i on wróćił dość wcześnie i od razu chciał mi coś ważnego powiedzieć. No więc wszedł i usiadł na tym łóżku moim na któym lubiłam jak siadał bo już wcześniej to robił  nawet drzemał kiedyś tak się wciągnął w rozmowę. Wracając do sedna bo to sedno właśnie wtedy powstało on został w końcu w tym pokoju i nie wychodził już z niego do rana.  Tak więc gdy już nadszedł poranek to żadna ściana nas nie dzieliła  był on i ja i w zasadzie to wtedy ja jeszcze nie rozumiałam czy tego chcę. Nie zrozum mnie źle bo ja wiedziałam to dzień i dwa wcześniej ale tej nocy bałam się bo znałam miłość trochę od złej strony. Tylko że on wiedział wtedy za mnie i przez najbliższy czas  to dodawało skrzydeł bo ciężko jest czasem samemu coś wiedzieć jak jest się zranionym. Tak więc to już tak zostało i teraz niesamowicie się czuję z myślą i w ogóle z tymi całymi uczuciami bo one są całe  ani trochę częściowe.

bekla dodano: 29 stycznia 2017

CZ3 W każdym razie on wyszedł a ja coś robiłam i jak już się wykąpałam to drzwi miałam delikatnie uchylone i on wróćił dość wcześnie i od razu chciał mi coś ważnego powiedzieć. No więc wszedł i usiadł na tym łóżku moim na któym lubiłam jak siadał bo już wcześniej to robił, nawet drzemał kiedyś tak się wciągnął w rozmowę. Wracając do sedna bo to sedno właśnie wtedy powstało on został w końcu w tym pokoju i nie wychodził już z niego do rana. Tak więc gdy już nadszedł poranek to żadna ściana nas nie dzieliła, był on i ja i w zasadzie to wtedy ja jeszcze nie rozumiałam czy tego chcę. Nie zrozum mnie źle bo ja wiedziałam to dzień i dwa wcześniej ale tej nocy bałam się bo znałam miłość trochę od złej strony. Tylko że on wiedział wtedy za mnie i przez najbliższy czas to dodawało skrzydeł bo ciężko jest czasem samemu coś wiedzieć jak jest się zranionym. Tak więc to już tak zostało i teraz niesamowicie się czuję z myślą i w ogóle z tymi całymi uczuciami bo one są całe- ani trochę częściowe.

CZ4 No i morał pewnie chcieć to byście chcieli więc ja wam powiem  czekajcie. Bo ja byłam zraniona i to bolało jak miliony pocisków które trafiają w serce jeden za drugim pogłęgiając Twoje cierpienie. Byłam zraniona i może warto powiedzieć  że nie tak do końca przez jakiegoś faceta  trochę przez siebie też i to że nie do końca umiałam tak jak powinnam darzyć uczuciem. Byłam zbyt samolubna  zazdrosna  uparta i aktorką byłam przede wszystkim jak wiele kobiet bo jak czujesz że należy się obrazić to się obrażasz i właśnie tak robiłam chociaż to było całkiem bez sensu przecież. Jak czujesz że powinnaś się obrazić dla zasady to idź popatrz przez okno dwie minuty a potem odwróć się i powiedz  czuję  że to co zrobiłeś było niewłaściwe i chciałabym żebyś tak nie robił .

bekla dodano: 29 stycznia 2017

CZ4 No i morał pewnie chcieć to byście chcieli więc ja wam powiem- czekajcie. Bo ja byłam zraniona i to bolało jak miliony pocisków które trafiają w serce jeden za drugim pogłęgiając Twoje cierpienie. Byłam zraniona i może warto powiedzieć, że nie tak do końca przez jakiegoś faceta- trochę przez siebie też i to że nie do końca umiałam tak jak powinnam darzyć uczuciem. Byłam zbyt samolubna, zazdrosna, uparta i aktorką byłam przede wszystkim jak wiele kobiet bo jak czujesz że należy się obrazić to się obrażasz i właśnie tak robiłam chociaż to było całkiem bez sensu przecież. Jak czujesz że powinnaś się obrazić dla zasady to idź popatrz przez okno dwie minuty a potem odwróć się i powiedz "czuję, że to co zrobiłeś było niewłaściwe i chciałabym żebyś tak nie robił".

CZ5 W przypadku naszego związku to działa idealnie bo on wtedy mówi dajmy na to  zrobiłem to bo nie pomyślałem ale poczułem się też sprowokowany i nie chcę żebyś tak robiła.  i właśnie w tym momencie kończą się nasze kłótnie i nikt tu nie jest złym człowiekiem bo wszystko jest jasne i resztę dnia możemy już się przytulać bo my uwielbiamy się przytulać. Wiecie  że ja nigdy ale to nigdy nie byłabym chyba o niego zazdrosna? Nawet gdyby spał z jakąś niesamowitą pięknością w jednym łóżku ja po prostu powiedziałabym okej. Bo ja mu wierzę i on wierzy mi. Bo jakby chciał mnie zdradzać  zostawiać  ranić to by mi powiedział a ja powiedziałabym co prawda może ze łzami ale zrozumieniem  idź. . Trochę to może od wieku zależy  trochę od dojrzałość ale ja wiem  że jeśli to miałby nie być on to gdzieś jest ktoś kto byłby tym co jest dla mnie stworzone.

bekla dodano: 29 stycznia 2017

CZ5 W przypadku naszego związku to działa idealnie bo on wtedy mówi dajmy na to "zrobiłem to bo nie pomyślałem,ale poczułem się też sprowokowany i nie chcę żebyś tak robiła." i właśnie w tym momencie kończą się nasze kłótnie i nikt tu nie jest złym człowiekiem bo wszystko jest jasne i resztę dnia możemy już się przytulać bo my uwielbiamy się przytulać. Wiecie, że ja nigdy ale to nigdy nie byłabym chyba o niego zazdrosna? Nawet gdyby spał z jakąś niesamowitą pięknością w jednym łóżku ja po prostu powiedziałabym okej. Bo ja mu wierzę i on wierzy mi. Bo jakby chciał mnie zdradzać, zostawiać, ranić to by mi powiedział a ja powiedziałabym co prawda może ze łzami ale zrozumieniem "idź.". Trochę to może od wieku zależy, trochę od dojrzałość ale ja wiem, że jeśli to miałby nie być on to gdzieś jest ktoś kto byłby tym co jest dla mnie stworzone.

CZ6 Tym bardziej cieszy mnie to  że każdego dnia budząc się słyszę  wyznanie miłości ale nie takie zwykłe  Kocham Cię  rzucone w stronę ściany  tylko piękne  Żaden poranek bez Ciebie nie potrafi być tak dobry jak ten z Tobą  wypowiedziane ze szczerością w oczach któą ja widzę i czuję i którą Kocham w nim niesamowicie. I to uczucie  że ja wiem że on nigdzie się ode mnie nie wybiera dodaje sił można prawie powiedzieć nadprzyrodzonych i szczęście takie i spokój całkowicie uskrzydlający. Całkiem sporo jesteśmy razem  mieszkaliśmy razem nawet jeszcze ze sobą nie będąc i znamy się jak sądzę od każdej strony nie wiedząc z której najbardziej.

bekla dodano: 29 stycznia 2017

CZ6 Tym bardziej cieszy mnie to, że każdego dnia budząc się słyszę, wyznanie miłości ale nie takie zwykłe "Kocham Cię" rzucone w stronę ściany, tylko piękne "Żaden poranek bez Ciebie nie potrafi być tak dobry jak ten z Tobą" wypowiedziane ze szczerością w oczach któą ja widzę i czuję i którą Kocham w nim niesamowicie. I to uczucie, że ja wiem że on nigdzie się ode mnie nie wybiera dodaje sił można prawie powiedzieć nadprzyrodzonych i szczęście takie i spokój całkowicie uskrzydlający. Całkiem sporo jesteśmy razem, mieszkaliśmy razem nawet jeszcze ze sobą nie będąc i znamy się jak sądzę od każdej strony nie wiedząc z której najbardziej.

CZ7 Tak więc może na koniec jeszcze rozumiejcie się. I niech wam do głowy nie wpada dramatyzować. Jak chcecie dramatyzować czy jesteście przy boku tej osoby z kórą powinniście to idźcie podramatyzować sami aż dowiecie się czy ktoś inny nie powinien się zastanowić  czy jest z kimś kto odda mu siebie. PS. Chciałam tylko napisać że zrozumiałam że to prawdziwa miłość jak zgonując na kacu poprosił żebym poszła mu kupić loda  a ja osoba z natury strasznie leniwa nawet rower wyciągnęłam z piwnicy i pognałam mu po te lody kupując kilka żeby na pewno trafić w coś co będzie mu smakować. Przecież jak miłość to na dobre i złe prawda?

bekla dodano: 29 stycznia 2017

CZ7 Tak więc może na koniec jeszcze rozumiejcie się. I niech wam do głowy nie wpada dramatyzować. Jak chcecie dramatyzować czy jesteście przy boku tej osoby z kórą powinniście to idźcie podramatyzować sami aż dowiecie się czy ktoś inny nie powinien się zastanowić, czy jest z kimś kto odda mu siebie. PS. Chciałam tylko napisać,że zrozumiałam że to prawdziwa miłość jak zgonując na kacu poprosił żebym poszła mu kupić loda, a ja osoba z natury strasznie leniwa nawet rower wyciągnęłam z piwnicy i pognałam mu po te lody kupując kilka żeby na pewno trafić w coś co będzie mu smakować. Przecież jak miłość to na dobre i złe prawda?

Twoja przeszłość to coś  czego nie możesz zmienić. Ale Twoja przyszłość to coś  czego jeszcze nie masz.   Tatiana Mindewicz Puacz

2rainbows dodano: 23 stycznia 2017

Twoja przeszłość to coś, czego nie możesz zmienić. Ale Twoja przyszłość to coś, czego jeszcze nie masz. - Tatiana Mindewicz-Puacz

bo jestem niepoprawna  bo patrzę na świat w sposób zupełnie taki jak Ty. bo kiedy rozmawiamy  raz za razem dzieją się stopklatki  które pozwalają nam unosić się ponad ludźmi pędzącymi do pracy  do garów  do pieluch. ponad ludźmi których zjadła rutyna i codzienność. bo zupełnie taka  jaką chciałbyś mieć  wulkan energii który napędza Cię do działania i sprawia  że nie możesz doczekać się poranka.  bo nie ma chemii  tłumaczysz sam sobie swój strach przed tym  co już Cię pochłonęło. bo zaangażowałeś się  choć bardzo tego nie chciałeś.  2rainbows

2rainbows dodano: 16 stycznia 2017

bo jestem niepoprawna, bo patrzę na świat w sposób zupełnie taki jak Ty. bo kiedy rozmawiamy, raz za razem dzieją się stopklatki, które pozwalają nam unosić się ponad ludźmi pędzącymi do pracy, do garów, do pieluch. ponad ludźmi których zjadła rutyna i codzienność. bo zupełnie taka, jaką chciałbyś mieć, wulkan energii który napędza Cię do działania i sprawia, że nie możesz doczekać się poranka. "bo nie ma chemii" tłumaczysz sam sobie swój strach przed tym, co już Cię pochłonęło. bo zaangażowałeś się, choć bardzo tego nie chciałeś. [2rainbows]

nie pozwól sobie myśleć  że przegrałaś. że jego odejście to koniec  że wina była Twoja  że poniosłaś porażkę. Wy ponieśliście  owszem  musisz powiedzieć to głośno. ale nie żałuj. uśmiechaj się do wspomnień  pamiętaj jak pięknie się uśmiechał  gdy dotykałaś jego dłoni. ciesz się  że Wasze drogi się skrzyżowały  że pokazał Ci jak pięknie może być. nie miej do niego żalu ani pretensji. pożegnał się i odszedł? miał prawo. nie rozumiesz? również je masz. ale jesteś silna. jesteś kobietą  za którą oglądają się mężczyźni  i on także się obejrzał. dziś stajesz do walki mądrzejsza o te doświadczenia  bogatsza o ogrom szczęścia jaki w Ciebie tchnął  silna.  2rainbows

2rainbows dodano: 16 stycznia 2017

nie pozwól sobie myśleć, że przegrałaś. że jego odejście to koniec, że wina była Twoja, że poniosłaś porażkę. Wy ponieśliście, owszem, musisz powiedzieć to głośno. ale nie żałuj. uśmiechaj się do wspomnień, pamiętaj jak pięknie się uśmiechał, gdy dotykałaś jego dłoni. ciesz się, że Wasze drogi się skrzyżowały, że pokazał Ci jak pięknie może być. nie miej do niego żalu ani pretensji. pożegnał się i odszedł? miał prawo. nie rozumiesz? również je masz. ale jesteś silna. jesteś kobietą, za którą oglądają się mężczyźni, i on także się obejrzał. dziś stajesz do walki mądrzejsza o te doświadczenia, bogatsza o ogrom szczęścia jaki w Ciebie tchnął, silna. [2rainbows]

nie potrzebujesz kobiety silnej.potrzebujesz tchórza  który zatańczy tak  jak zagrasz. kobiety  która nie powie Ci otwarcie  że dużo dla niej znaczysz lecz takiej  która będzie Cię zwodzić. nie takiej  która przyzna się do błędu i poszuka z Tobą rozwiązania lecz takiej  która będzie chłonąć jak gąbka Twój punkt widzenia. nie takiej  która gotowa będzie stanąć o Ciebie do walki a takiej  która odwróci się na pięcie i machnie na Ciebie ręką  kiedy minie już  jej kolej . lekkoducha  który nie myśli o tym  co będzie jutro.  2rainbows

2rainbows dodano: 16 stycznia 2017

nie potrzebujesz kobiety silnej.potrzebujesz tchórza, który zatańczy tak, jak zagrasz. kobiety, która nie powie Ci otwarcie, że dużo dla niej znaczysz lecz takiej, która będzie Cię zwodzić. nie takiej, która przyzna się do błędu i poszuka z Tobą rozwiązania lecz takiej, która będzie chłonąć jak gąbka Twój punkt widzenia. nie takiej, która gotowa będzie stanąć o Ciebie do walki a takiej, która odwróci się na pięcie i machnie na Ciebie ręką, kiedy minie już "jej kolej". lekkoducha, który nie myśli o tym, co będzie jutro. [2rainbows]

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV