 |
TAŃCZ . tak , jak tańczysz w domu , gdy nikt nie patrzy.
KOCHAJ . tak , jakby nikt wcześniej Cię nie zranił.
ŚPIEWAJ . tak , jakby nikt nie mógł Cię usłyszeć .
ŻYJ . tak , by swoje osobiste niebo mieć na ziemi .
|
|
 |
Szczęście to nie taka prosta sprawa jeśli jest uzależnione od Ciebie.
|
|
 |
-I wiesz, mam dość już tych wszystkich happy endów w bajkach. Czemu zamiast "i żyli długo i szczęśliwie" nie może być "i było do du.py, dwa złamane serca, zero szczęścia, i długiego wspólnego życia"? -Jesteś pesymistką -Nie, realistką.
|
|
 |
Doszłam do wniosku, że potrafię bez Ciebie żyć i jest dobrze, cholernie dobrze ;)
|
|
 |
Pojadę do Anglii , tam przynajmniej nikt nie będzie dopytywał się i dziwił czemu na pytanie `How are you? ` odpowiem `I`m fine , thanks` mimo , że będzie to kłamstwem .
|
|
 |
udaję , że go nie widzę - bo tak jest łatwiej , podobno.
|
|
 |
remont w sercu. wstęp wzbroniony.
|
|
 |
Otwieram zeszyt. Na okładce Twoje imię przyozdobione moimi sercowymi bazgrołami, zastanawiam sie chwilę. Wyciągnełam kawałek papieru i zakleiłam całą okładkę, nie chcę przypominać sobie o Tobie każdego wieczoru..
|
|
 |
dzisiaj zrozumiałam, że moje marzenia, są na tyle nierealne, że nie ma sensu, dążyć do ich spełnienia. że nie ma sensu marzyć. odpuszczam sobie chodzenie z głową w chmurach. odpuszczam sobie Ciebie.
|
|
 |
wiem, nie jestem w jego guście, bo nie może trzymać mi ręki na biuście. cóż, nie jestem w jego typie, bo nie pozwalam jego łóżku skrzypieć. oj, nie trafiam w jego gusta gdyż nie jestem tępa, pusta i nie biorę w usta.
|
|
 |
Już nigdy nie powiesz do mnie, że jesteś zazdrosny o kumpla, nie pożegnasz się pisząc 'kochanie' i wysyłając tysiąc buziaków, nie będziesz życzyć mi słodkich snów a potem nie zapytasz co mi się śniło, nie będziemy spędzać każdego dnia razem, bez względu na wszystko i wszystkich, nie będziemy rozmawiać przez kilka godzin co chwile zmieniając temat i śmiejąc się z samych siebie lub z czegokolwiek innego, nie pokłócimy się o kolor moich oczu, nie przytulisz mnie bez powodu, nie pocałujesz, nie popatrzysz mi w oczy przy pożegnaniu. Już nigdy się to nie powtórzy, bo my nie będziemy razem..
|
|
|
|