głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika junior4251

Lubiłam mieć świadomość  że Ty jesteś   i   że mam na kogo krzyknąć  i na kogo się obrażać. Nic więcej  po prostu kocham się droczyć   mówiłam.   veriolla

ifall dodano: 30 marca 2013

Lubiłam mieć świadomość, że Ty jesteś - i , że mam na kogo krzyknąć, i na kogo się obrażać. Nic więcej, po prostu kocham się droczyć - mówiłam. / veriolla

to spadło  pierdolnęło z ogromnej wysokości  gubiąc w sile upadku swój sens. rozsypało się  potłukło  rozbiło i rozleciało się każdy w inną stronę  resztki gdzieś jeszcze niezdarnie powbijały się w serce i delikatnie pobolewają przy każdym wspomnieniu. już się nie uda  nie da rady zebrać w całość  nie sklei się pod wpływem naszego ciepła  nie złoży z powodu najpiękniejszych wypowiedzianych słów ku sobie  nie połączy się  już nie wróci. slaglove

slaglove dodano: 30 marca 2013

to spadło, pierdolnęło z ogromnej wysokości, gubiąc w sile upadku swój sens. rozsypało się, potłukło, rozbiło i rozleciało się każdy w inną stronę, resztki gdzieś jeszcze niezdarnie powbijały się w serce i delikatnie pobolewają przy każdym wspomnieniu. już się nie uda, nie da rady zebrać w całość, nie sklei się pod wpływem naszego ciepła, nie złoży z powodu najpiękniejszych wypowiedzianych słów ku sobie, nie połączy się, już nie wróci./slaglove

Przyjaciele pojawiają się i znikają  ubranie jest nieustannie pakowane i rozpakowywane  kolejne mieszkania opróżniane są z niepotrzebnych rzeczy i w rezultacie niewiele z tego zostaje.   Nicholas Sparks

yezoo dodano: 30 marca 2013

Przyjaciele pojawiają się i znikają, ubranie jest nieustannie pakowane i rozpakowywane, kolejne mieszkania opróżniane są z niepotrzebnych rzeczy i w rezultacie niewiele z tego zostaje. | Nicholas Sparks

Ciągle narzekasz. Chciałbyś żeby było inaczej  ale nie robisz nic  by tak się stało. Często coś Ci nie pasuje. I codziennie pojawia się jakaś drobnostka  która Ci przeszkadza. Masz nadzieję  że czas coś zmieni i jutro będzie lepiej. Ale każde następne jutro staje się irytujące. Nic Ci nie wychodzi. Ludzie się czepiają. Stwarzasz kłótnie. Wszystko się sypie. Zaczynasz krzyczeć. Wątpisz we wszystko. Dla Ciebie nic już nie ma znaczenia. Krwawisz. Pijesz. Upadasz. I tak codziennie  już od jakiegoś czasu. Bo wszystko jest do bani  prawda? Zatrzymaj się choć na chwilę  usiądź i odpowiedz na jedno ważne pytanie: po co żyjesz?   yezoo

yezoo dodano: 29 marca 2013

Ciągle narzekasz. Chciałbyś żeby było inaczej, ale nie robisz nic, by tak się stało. Często coś Ci nie pasuje. I codziennie pojawia się jakaś drobnostka, która Ci przeszkadza. Masz nadzieję, że czas coś zmieni i jutro będzie lepiej. Ale każde następne jutro staje się irytujące. Nic Ci nie wychodzi. Ludzie się czepiają. Stwarzasz kłótnie. Wszystko się sypie. Zaczynasz krzyczeć. Wątpisz we wszystko. Dla Ciebie nic już nie ma znaczenia. Krwawisz. Pijesz. Upadasz. I tak codziennie, już od jakiegoś czasu. Bo wszystko jest do bani, prawda? Zatrzymaj się choć na chwilę, usiądź i odpowiedz na jedno ważne pytanie: po co żyjesz? [ yezoo ]

Godzina może zaważyć o życiu. Przez godzinę można zmienić zdanie. Czasem godzina to prezent jaki sobie robimy. W przypadku innych godzina może dużo zmienić. Ale w końcu to jednak tylko godzina. Jedna z wielu. Będzie ich jeszcze dużo. Sześćdziesiąt minut. Trzy tysiące sześćset sekund. I już. Później zaczyna się od nowa. I kto wie  co przyniesie kolejna godzina.

yezoo dodano: 28 marca 2013

Godzina może zaważyć o życiu. Przez godzinę można zmienić zdanie. Czasem godzina to prezent jaki sobie robimy. W przypadku innych godzina może dużo zmienić. Ale w końcu to jednak tylko godzina. Jedna z wielu. Będzie ich jeszcze dużo. Sześćdziesiąt minut. Trzy tysiące sześćset sekund. I już. Później zaczyna się od nowa. I kto wie, co przyniesie kolejna godzina.

znów twoje przećpane spojrzenie  ta dziwna radość  bo ja jestem czy zażyłeś kolejną kreskę? gubie sie  ale nieważne  ważne że ponownie jesteś. przytulasz mnie do siebie  mało nie tracę oddechu  jak wtedy gdy pierwszy raz pojawiłeś sie na mojej drodze. uśmiechasz sie  tak pięknie i jestem w stanie wybaczyć ci wszystko. błądzisz dłońmi po moim biodrze  tak tęskniłam za twoim dotykiem. moje roztrzaskane wnętrze zaczyna sie scalać  delikatnie przy każdym twoim kocham. slaglove

slaglove dodano: 28 marca 2013

znów twoje przećpane spojrzenie, ta dziwna radość, bo ja jestem czy zażyłeś kolejną kreskę? gubie sie, ale nieważne, ważne że ponownie jesteś. przytulasz mnie do siebie, mało nie tracę oddechu, jak wtedy gdy pierwszy raz pojawiłeś sie na mojej drodze. uśmiechasz sie, tak pięknie i jestem w stanie wybaczyć ci wszystko. błądzisz dłońmi po moim biodrze, tak tęskniłam za twoim dotykiem. moje roztrzaskane wnętrze zaczyna sie scalać, delikatnie przy każdym twoim kocham./slaglove

Kiedyś wreszcie nadchodzi ten dzień  w którym czujesz  że już zapomniałaś. Zamknęłaś za sobą pewien rozdział życia i brniesz do przodu. Budujesz wszystko na nowo. Starasz się. Uśmiechasz. Zaczynasz wierzyć  że rzeczywiście jest już coraz lepiej. Ale wystarczy tylko ułamek sekundy  słowo  spojrzenie  byś zrozumiała  że przez ten cały czas tylko oszukiwałaś siebie.   yezoo

yezoo dodano: 28 marca 2013

Kiedyś wreszcie nadchodzi ten dzień, w którym czujesz, że już zapomniałaś. Zamknęłaś za sobą pewien rozdział życia i brniesz do przodu. Budujesz wszystko na nowo. Starasz się. Uśmiechasz. Zaczynasz wierzyć, że rzeczywiście jest już coraz lepiej. Ale wystarczy tylko ułamek sekundy, słowo, spojrzenie, byś zrozumiała, że przez ten cały czas tylko oszukiwałaś siebie. [ yezoo ]

Życie wydaje się być łatwością. Wstajemy wcześnie rano  mobilizujemy się mocną kawą  pustymi ulicami zmierzamy w stronę szkoły   w między czasie wysyłamy kilkanaście nieszczęsnych uśmiechów i sprzedajemy na poczekanie tanie   wszystko dobrze  . Pojawiamy się w szkole  ale duszą jesteśmy w niej nieobecni. Oczekiwany koniec. Wracamy do domu. W efekcie niesie za sobą samotność. Bezszelestne przewracanie stron książki  cicha muzyka i bose stopy pod rozgrzanym kocem. Wieczór. Ciepłe kakao. Pierwsza łza. Odczucie bólu. Druga łza. Noc. Mocniejsze cierpienie. W ciągu sekundy wracają wszystkie wspomnienia  które rozsadzają nam głowę.

lelja dodano: 28 marca 2013

Życie wydaje się być łatwością. Wstajemy wcześnie rano, mobilizujemy się mocną kawą, pustymi ulicami zmierzamy w stronę szkoły, w między czasie wysyłamy kilkanaście nieszczęsnych uśmiechów i sprzedajemy na poczekanie tanie " wszystko dobrze ". Pojawiamy się w szkole, ale duszą jesteśmy w niej nieobecni. Oczekiwany koniec. Wracamy do domu. W efekcie niesie za sobą samotność. Bezszelestne przewracanie stron książki, cicha muzyka i bose stopy pod rozgrzanym kocem. Wieczór. Ciepłe kakao. Pierwsza łza. Odczucie bólu. Druga łza. Noc. Mocniejsze cierpienie. W ciągu sekundy wracają wszystkie wspomnienia, które rozsadzają nam głowę."

 Nie potrzeba pozbawić kogoś życia  by stać się mordercą  czasem wystarczy zabić jego nadzieje  zaufanie  uczucia lub uśmiech.

lelja dodano: 28 marca 2013

"Nie potrzeba pozbawić kogoś życia, by stać się mordercą, czasem wystarczy zabić jego nadzieje, zaufanie, uczucia lub uśmiech."

 Postanowiłam zostać w łóżku do południa. Może do tego czasu szlag trafi połowę świata i życie będzie o połowę lżejsze.

lelja dodano: 28 marca 2013

"Postanowiłam zostać w łóżku do południa. Może do tego czasu szlag trafi połowę świata i życie będzie o połowę lżejsze."

 Czy kiedykolwiek nie spałaś w nocy  bo myślałaś o nim? Czy kiedykolwiek przed snem wyobrażałaś sobie  jak to by było  gdyby on był Twój  a Ty byłabyś jego? Czy kiedykolwiek nie mogłaś skupić się na lekcji  bo tkwił w Twojej głowie i nie chciał wyjść nawet na chwilę? Czy kiedykolwiek miałaś ochotę do niego napisać  ale się powstrzymywałaś  bo bałaś się  że weźmie cię za idiotkę? Czy kiedykolwiek płakałaś z jego powodu? Tak  wiem  że tak było. Nie martw się ja też tak mam.

lelja dodano: 28 marca 2013

"Czy kiedykolwiek nie spałaś w nocy, bo myślałaś o nim? Czy kiedykolwiek przed snem wyobrażałaś sobie, jak to by było, gdyby on był Twój, a Ty byłabyś jego? Czy kiedykolwiek nie mogłaś skupić się na lekcji, bo tkwił w Twojej głowie i nie chciał wyjść nawet na chwilę? Czy kiedykolwiek miałaś ochotę do niego napisać, ale się powstrzymywałaś, bo bałaś się, że weźmie cię za idiotkę? Czy kiedykolwiek płakałaś z jego powodu? Tak, wiem, że tak było. Nie martw się ja też tak mam."

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć