 |
|
'- Chodź tu - powiedział puszczając mnie.
Znów się całowaliśmy. Widocznie zaniepokoił go wyraz moich oczu, bo chwycił mnie za włosy i odciągnął głowę do tyłu.
- Słuchaj - rzekł. - Tylko się we mnie nie zakochaj.'
- Szczęściara.
|
|
 |
|
'Są takie dni, gdy nic ci się nie układa. Wstajesz z łóżka i noga zamiast na kapeć trafia na grzbiet ukochanego psa, które ze strachu gryzie cię w łydkę; nalewasz kawę, ale zamiast do filiżanki prosto na świeżą koszulę; dochodzisz do metra i stwierdzasz, że zostawiłeś w domu wszystkie dokumenty i pieniądze, a po powrocie do domu odkrywasz, że wcale nie zostawiłeś, tylko zgubiłeś. Razem z kluczami.
Ale czasami wszystko dzieje się na odwrót. (...)
Życie przypomina pasiasty strój więźnia - jeśli dzisiaj miałeś pecha, jutro nadejdzie sukces.
Zwykle ta myśl mnie uspokaja. Ale nie dzisiaj.'
|
|
 |
|
Podobno kobieta pragnie niegrzecznego mężczyzny, który będzie niegrzeczny tylko dla niej, a mężczyzna pragnie grzecznej kobiety, która będzie niegrzeczna tylko dla niego...
|
|
 |
|
suchar 1 : - jak nazywa się mokra łąka? - podlana.
|
|
 |
|
wystarczy mi Twój uśmiech . ten, którym porozumiewamy się bez słów . uśmiech, który oboje tak dobrze znamy, który mówi : jestem tu z Toba i zawsze będę .
|
|
 |
|
wybacz mi tą szczerość i wieczny optymizm ; )
|
|
 |
|
niedługo powiedzą mi " szczęśliwego, nowego roku" pewnie rozpłaczę się przed północą, pewnie pocałuję na 12 kogoś, za pewne wyświetlacz telefonu nie zgaśnie ani na minutę. zasnę około 3 z myślą, że jestem zaprawdę naiwna i głupia...
|
|
 |
|
s ł o w e m
wdzierał się w każdą najmniejszą komórkę jej ciała,
pobudzał dreszcze na śniadej, delikatnej skórze
na której co dzień zostawiał kształt swoich linii papilarnych.
|
|
 |
|
wiesz, przychodzi w życiu człowieka taki moment, kiedy ma już dosyć czekania na jutro.
na każde cholerne "jak".
jak dorośniesz, jak zjesz obiad, jak skończysz szkołę, jak zrobisz lekcje, jak wrócisz do domu, jak skończysz studia, jak znajdziesz pracę, jak zaczniesz zarabiać, jak założysz rodzinę, jak przejdziesz na emeryturę, co wtedy? co się kryje za kolejnym "jak"?
śmierć? może w końcu spełnienie? spokój?
teraz jest ten moment. chcę szczęścia dziś. tu i teraz, i w każdej kolejnej minucie mojego życia.
|
|
 |
|
bo kto powiedział, że cokolwiek jest na zawsze ?
|
|
 |
|
a ja głupia, życie bym za Niego oddała.
|
|
 |
|
potrafił mówić, że kocha. szeptał mi na ucho, jak ważna dla Niego jestem.
świadomie oznajmiał, że jest gotów poświęcić wszystko. był pewien tej miłości,
stawiał na Nią całe swoje dotychczasowe życie. obiecał,
że pozostaniemy już zawsze razem. że pokonamy każdą przeciwność losu.
oświadczał, że jestem tą Jedyną i żadna inna nie jest w stanie mnie zastąpić.
kochał, bo to najważniejsze. odszedł, bo to oczywiste.
|
|
|
|