 |
|
- zerwał ze mną , dla innej . - ale świnia . - eh . nie świnia . Nie mogę go winić za wszystko . To moja wina . Byłam dla niego nie miła . Nie dawałam mu tego , o co mnie prosił . - Kobieto , otrząśnij się . jakby ci powiedział , żebyś mu się oddała , zrobiłabyś to ? - bez zastanowienia .
|
|
 |
|
Niby jesteś pustym idiotą . Nawet tańczyć nie umiesz . Ale jest w Tobie coś takiego , że wolę Ciebie , niż miłego i inteligentnego kolesia .
|
|
 |
|
Kochanie , Myszko , Skarbie , Kotek , Rybeczko , Księżniczko . - nie oczarowałeś mnie tymi słowami . Oczarowałeś mnie swoimi gestami .
|
|
 |
|
Siedziałam samotnie w domu na komputerze . Nagle na ekranie pojawiło się : ,, Szymon . przesyła wiadomość . '' To był on . . Napisał ` cześć co tam ? ;d ` Zamurowało mnie . Chłopak z którym byłabym prawie rok , do mnie napisał . . niepewnie odpisałam ` siema . spoko , a tam ? ` i czekałam z niecierpliwieniem aż odpisze . Po 10 minutach znowu pojawiła się malutka ikona z napisem , że przesyła wiadomość . Z uśmiechem na twarzy zobaczyłam co napisał . : ` jakoś leci . pamiętasz jaki dzisiaj dzień ? ` . Trochę posmutniałam . . Dzisiaj 2 miesiące , jak z nim nie jestem . . Powoli odpisałam : ` no ba , że pamiętam . Dzisiaj mija dwa miesiące , jak się ode mnie uwolniłeś . ` Zastanowiłam się chwilę , i wysłałam . Nie czekałam długo , aż odpisał : ` nie . Dzisiaj mija dwa miesiące odkąd popełniłem największy błąd w moim życiu , zostawiłem Cię ` . Zamurowało mnie . Nie odpisałam . Nie wiedziałam co . Bałam się . . Bałam się , że znowu mu wszystko wybaczę .
|
|
 |
|
Nie nadążam . Nie nadążam na tym , dlaczego 2 + 2 = 4 , a ja + ty = zero , totalne zero . Nie nadążam . Wyjaśnij mi jak możesz .
|
|
 |
|
Boże , jak dobrze , że ON nie wie , że ja tu o nim pisze , bo dopiero miał by się z czego pośmiać , że ja wciąż o nim myślę . -,-
|
|
 |
|
Nie kocham go . Nie kocham go . Nie kocham go . Nie kocham go . Nie kocham go . Nie kocham go . Nie kocham go . Nie kocham go . Nie kocham go . Nie kocham go . Nie kocham go . Nie kocham go . Nie kocham go . Nie kocham go . Nie kocham go . Nie kocham go . Nie kocham go . Nie kocham go . Nie kocham go . Nie kocham go . Nie kocham go . Nie kocham go . Nie kocham go . Nie kocham go . Eh . -,- a jednak wmawianie sobie , nic nie daje ..
|
|
 |
|
Macie racje . Jestem nie dobrym dzieckiem . Jestem zboczona i lubię bić . Ale to nie moja wina . To przez bajki . No bo w Tabaludze , bałwan kazał Jakubie robić mu loda , a smerfy ciągle biły Warzniaka . No i teraz niech dziecko będzie normalne . .
|
|
 |
|
z samego rana pojechałam z nim i jego rodzicami do szpitala. był tam jego młodszy brat. to były ostatnie godziny przed operacją. byłam tam dla niego. siedziałam gadając różne głupoty oby tylko uzyskać uśmiech ich obu. 'za 10 minut zabieramy' krzyknęła pielęgniarka z korytarza. Piersi do chłopaka podeszli rodzice czule go żegnając - wszyscy zdawaliśmy sobie sprawę że operacja może go zabić. 'no młody, trzymaj się. i pamiętaj : to ty jesteś bogiem!' powiedziałam z uśmiechem przytulając go z całej siły. za raz po mnie podszedł do niego Damian. 'wygrasz' powiedział z pewnością w głosie posyłając bratu ogromny uśmiech. 'proszę opuścić salę' spojrzał na mnie tajemniczo po czym ruszyliśmy do domu. zatrzymał się w parku. ' cholera! ' wykrzyczał. 'dlaczego on, przecież ten gówniarz nic nie zrobił' , 'kochanie, to jeszcze nie koniec, młody da radę' wymamrotałam wtulając się mocno w jego bluzę. po raz pierwszy widziałam jego łzy. - po raz pierwszy czułam jak cierpi. / kochajno
|
|
 |
|
- wcale nie byłem taki pijany ! - stary , narobiłeś na środku pokoju wbiłeś w to kredki i mówiłeś ',, jeżyk śpi na ziemi '' . [ net ] .
|
|
 |
|
- wcale nie byłem taki pijany ! - stary , krzyczałeś do zegarka ,, Zordonie zgłoś się '' [ net ] .
|
|
 |
|
Nie zważając na to , jak masz mnie gdzieś , i tak mi na Tobie zależy .
|
|
|
|