 |
|
Przyznać muszę, że trudno Cię zastąpić. // Blow - trudno Cię zastąpić
|
|
 |
|
Jak pies i kot, tak jest od lat. I choć mam Cię dość, gdy znikasz z oczu, już mi Ciebie brak... // Blow - trudno Cię zastąpić
|
|
 |
|
Robię bilans zysków i strat, mogę napisać powieść na temat Twoich wad. // Blow - trudno Cię zastąpić
|
|
 |
|
Trudne słowo: ambiwalentne... Nasze uczucia do tego, co świat uznaje, za ważne i piękne. // Blow - trudno Cię zastąpić
|
|
 |
|
Patrzę, jak żyjesz. Myślę: co za wrak... // Blow - trudno Cię zastąpić
|
|
 |
|
Co nas łączy - aż za wiele... Co nas dzieli - aż za wiele... // Blow - trudno Cię zastąpić
|
|
 |
|
Znów tu jesteś, choć tak długo Cię nie było. // Blow - trudno Cię zastąpić
|
|
 |
|
Chociaż wiem, że Ciebie nie ma, z każdym dniem wiem, że coraz więcej nas łączy. // Blow - trudno Cię zastąpić
|
|
 |
|
Żeby móc być sobą zakląłem krąg samotności, banicji... // Bisz - banicja
|
|
 |
|
Brutalnie walcząc rozrywam tożsamość i cokolwiek zrobię to zawsze za mało. // Bisz - banicja
|
|
 |
|
Ile to już lat wciąż to samo stanowi moją siłę i największą słabość? // Bisz - banicja
|
|
 |
|
Tamto dziecko dzisiaj znowu nie zaśnie z twarzą w poduszce próbując oddychać. // Bisz - banicja
|
|
|
|