 |
|
Moj egoizm przejawia się tym, że nie interesowałoby mnie jak wyzywali by mnie moi koledzy nad moim grobem, na jakiego tchorza bym wyszedl i jak bardzo zle by o mnie mowiono, gdybym to zrobil...Gdy ktos kogos zostawia, to ma go dosyc...wiec nie interesuje go to co dzieje sie z Tą osoba pozniej... Jezeli ktos by mnie kiedykolwiek zastapil, to znaczy, ze juz nie interesowalabys sie mna tak jak kiedys.
|
|
 |
|
'Gdzie jest dyrygent, tej pieprzonej orkiestry ?'
|
|
 |
|
Nie chce slyszec 'to nie jest specjalnie przeciwko Tobie'....chce slyszec 'przepraszam' raz i wystarczy a potem 'nie pozwole na to, zebys sie tak czul...' niezaleznie od tego, czemu sie tak czuje ! to wlasnie jest bezwarunkowa milosc... Kiedy nie patrzy sie na przyczyne, tylko stara sie najszybciej zalagodzic efekt a potem dopiero razem ją pokonać.
|
|
 |
|
Ty nie wiesz, ze bawisz sie moimi uczuciami !
|
|
 |
|
Czasem jestem pomiedzy....pomiedzy tym co piszesz. Ze mnie kcohasz, jestem wszystkim, a za 15 minut sprawiasz wrazenie, jakbym byl Ci obojetny... To nie tak, ze wszystko wiem...bez rozmow z Toba, pozytywne mysli mieszaja sie z czarnymi...
|
|
 |
|
Wiesz jak do cholery boli, kiedy nie widzę Cię prawie dwa miesiace, a Ty wysylasz mi zdjecie, na ktorym wygladasz bosko ? Jak to boli, kiedy patrzac na nie, mam ochote sie przytulic, byc blisko, miec Cię, taka piekna i promieniejącą... a Ty za chwile mowisz, ze idziesz sie spotkac z kolega i to on, bez wysilku moze Cie miec obok, chociaz przez jeden wieczor... nie wiedzac, ile to znaczy dla kogos.
|
|
 |
|
Chcialbym, zebys wiedziala, ze przelałem przez ten rok wiecej łez niz Ty przez cale zycie. To dzieki Tobie wiem że łzy oczysczaja, nie mozna sie ich wstydzic. Ale przez Ciebie czasami, wylewam ich za duzo... Chcialbym zebys wiedziala, ze czasami mowisz rzeczy ktore ranią... ale nawet ich nie zauwazasz...
|
|
 |
|
- To Twoj charakter, musisz to zmienić w nim
- Dobrze... Zrobie co moge, obiecuje
- To Twoja zla cecha, nie podoba mi sie, sprobuj ja zmienic
- Nic mnie nie zmieni, wazne, ze podobam sie sobie, jestem egoistką...
|
|
 |
|
Tak, taki jestem... bardziej romantyczny niz inni, bardziej zalezy mi na uczuciach....wiecej dla mnie znacza....I musisz to akceptowac....
|
|
 |
|
'Czy tesknilabys za mna, gdybym wyszedl i nie wrocil...'
|
|
 |
|
Nie wiem nawet czy gdybym napisał, ze odchodzę, to napisalabys chociaz 'ej zaczekaj !'...czy przejelabys sie tak jak ja kiedy tak sie awanturujemy...Czy powiedzialabys 'ok' i zapomniala za dwa miesiace, topiac smutki wsrod nowych znajomych... Nie wiem..
|
|
 |
|
- Gdybym napisał, że ranisz mnie tą obojętnością wprost, też byś była obojętna ?
- Przykro mi...
|
|
|
|