 |
|
Ty cholerny, podły egoisto. jak mogłeś. i Ty niby coś do mnie czujesz? Sorry. to było kilka dni temu. teraz już nie. masz nową zdobycz. możesz spierdalać i tak Cię już nie chcę. Odjąć 'nie'.
|
|
 |
|
wkurwiają mnie moje sny. co prawda, ostatnio mnie w nich ciągle nawiedzasz. wczoraj nawet mnie całowałeś, siedziałam ci na kolanach i kupiłeś mi nawet żelki. prawda, te sny są miłe, zajebiście miłe. ale cholernie wkurwia mnie to, jak się budzę i zdaję sobie sprawę, że to tylko cholerny sen, że to się kurwa nie działo naprawdę !
|
|
 |
|
- No to córcia, jaki mam ci telefon kupić ? - Le Million wystarczy. xd // milosneopisyx3
|
|
 |
|
ani dzień dobry, ani spierdalaj. czyste chamstwo bez sztucznych barwników.
|
|
 |
|
wychodzę na dwór, wkładam słuchawki w uszy i włączam najsmutniejszą piosenkę, związaną z nami. do oczu cisną się łzy, jedna spływa po moim policzku. wycieram ją, obiecując sobie, że kiedy następnym razem usłyszę ten utwór nie dam zaszklić się oczom.
|
|
 |
|
tak ciężko przyznać mi się nawet przed samą sobą jak bardzo mi Ciebie brakuje.
|
|
 |
|
już nie boli. wystarczająco bolało do tej pory. mam w sercu pustkę. nic już nie czuje.
|
|
 |
|
Miłość to fizjologiczna psychoza. Całkowite zawężenie procesów poznawczych i intelektualnych. Zaburzenie świadomości. Rozszczepienie emocji i działania. Bywa nieuleczalna.
|
|
 |
|
Dlaczego wszystko obraca się przeciwko mnie? Bo sama jestem przeciwko sobie. Niszczę się systematycznie, nie daję sobie żadnej szansy. Dokonuję okrutnego mordu na sobie.
|
|
 |
|
i móc obudzić się pewnego dnia, i pomyśleć, że ma się dla kogo wstać z tego cholernego łóżka, że ma się dla kogo zrobić na bóstwo, że ma się dla kogo żyć...
|
|
 |
|
Gdy tylko wstawała patrzył na nią tak jakby miała zaraz odejść i już nie wrócić. Gdy on wstawał było zupełnie tak samo. A mimo to nie rozmawiali ze sobą.
|
|
|
|