 |
`życie potrafi ranić jak ludzie którym ufamy, mimo ze obiecywali że zawsze już będą z nami, nie ma co się żalić ani kogokolwiek ganić, trzeba iść wciąż droga chodź stopy zaczęły krwawić.`
|
|
 |
nie kontrolowane uczucie, które istnieje a jednak go nie ma.
|
|
 |
`obiecałem, tak, ale nie obiecam więcej, bo z autopsji wiem jakie są tego konsekwencje, słowa bez pokrycia już nie mają znaczenia, niespełnione obietnice kontra spełnione marzenia.`
|
|
 |
`obiecałeś, mimo braku cierpliwości dawać z siebie sto procent, nie zawodzić po całości.`
|
|
 |
Masz mnie chcieć, masz za mną szaleć i masz mnie uwielbiać.
|
|
 |
Zgaduje, Ty też czekasz, Ty też tęsknisz, Tobie też brakuje, Ty też chciałbyś..? Powiedz, bo nie chce dłużej zgadywać, chce wiedzieć, mieć pewność.
|
|
 |
Mógł mnie zostawić każdy, mógł mnie opuścić ktokolwiek z bliskich a nawet bym tego nie odczuła, nawet by nie bolało, byłam do tego przyzwyczajona, byłam silna, dopóki nie poczułam, że gdy On znikał, zaczynałam tracić zmysły.
|
|
 |
Chciałabym mieć z nim relacje, które nie bolą.
|
|
 |
Już dawno powinnam się rozkładać i gnić, powinny już zostać ze mnie tylko kości, kurwa powinno mi się wtedy udać, ale nie, życie dobiło mnie ostatecznie, świadomością, że nawet śmierć nie jest dla mnie.
|
|
 |
Tyle razy próbowałam zapomnieć, wytrzeć z mózgu wszystko co z Tobą związane, jak ściera się gumką krzywą linie w rysunku, ale nie da się, bo nie jesteś taki jak reszta, bo w moim świecie jesteś tatuażem.
|
|
 |
Śniło mi się, że znów mogę z bliska liczyć pieprzyki na Twoich ramionach.
|
|
|
|