głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika josette

Teraz nie masz już prawa być o mnie zazdrosnym. Sam zjebałeś między nami wszystko inie możesz zabronić mi szczęścia z kimś innym.

iamablackangel dodano: 5 kwietnia 2013

Teraz nie masz już prawa być o mnie zazdrosnym. Sam zjebałeś między nami wszystko inie możesz zabronić mi szczęścia z kimś innym.

Prawdziwy facet to ten  który po rozstaniu szanuje swoją byłą.

iamablackangel dodano: 5 kwietnia 2013

Prawdziwy facet to ten, który po rozstaniu szanuje swoją byłą.

przyjaciół nie ma  ale jest on.

iamablackangel dodano: 5 kwietnia 2013

przyjaciół nie ma, ale jest on.

Przyjaźń? Kiedy na 'spierdalaj' ona dalej idzie za Tobą bo wie  że masz problem.

iamablackangel dodano: 5 kwietnia 2013

Przyjaźń? Kiedy na 'spierdalaj' ona dalej idzie za Tobą bo wie, że masz problem.

' Miałam zły dzień  tydzień  miesiąc  rok  życie. Cholera jasna. '

invincible dodano: 2 kwietnia 2013

' Miałam zły dzień, tydzień, miesiąc, rok, życie. Cholera jasna. '

JAK SKURWYSYN

invincible dodano: 1 kwietnia 2013

JAK SKURWYSYN

' Bawię się proszę Pana  bawię w dorosłą kobietę. Nauczyłam się już   malować oczy na zielono i usta ciągnąć czerwoną pomadką. Ciągle się   bawię w dorosłą kobietę  to tak jak mała dziewczynka zakłada za duże   obcasy swojej mamy  na których nie może przejść metra  ale bardzo się   stara. I ja się staram być dorosła  odpowiedzialna i silna '

invincible dodano: 1 kwietnia 2013

' Bawię się proszę Pana, bawię w dorosłą kobietę. Nauczyłam się już malować oczy na zielono i usta ciągnąć czerwoną pomadką. Ciągle się bawię w dorosłą kobietę, to tak jak mała dziewczynka zakłada za duże obcasy swojej mamy, na których nie może przejść metra, ale bardzo się stara. I ja się staram być dorosła, odpowiedzialna i silna '

Zakochani w sobie tworzymy przyjaźń damsko męską  wierząc  że to przetrwa wieczność.   invincible

invincible dodano: 1 kwietnia 2013

Zakochani w sobie tworzymy przyjaźń damsko-męską, wierząc, że to przetrwa wieczność. ~ invincible

' Obróciła się na pięcie i ruszyła przez pokój do głównego holu. Włoży płaszcz  wyjdzie na dwór  kupi hot doga od ulicznego sprzedawcy  zje go w trzech kęsach  wróci  beknie matce w twarz  wypije jednego drinka  a potem będzie się z nim kochać. '

invincible dodano: 31 marca 2013

' Obróciła się na pięcie i ruszyła przez pokój do głównego holu. Włoży płaszcz, wyjdzie na dwór, kupi hot doga od ulicznego sprzedawcy, zje go w trzech kęsach, wróci, beknie matce w twarz, wypije jednego drinka, a potem będzie się z nim kochać. '

' Są meżczyzni  którzy mają to na co zasłużyli. Inni pozostali kawalerami. '

invincible dodano: 31 marca 2013

' Są meżczyzni, którzy mają to na co zasłużyli. Inni pozostali kawalerami. '

' Jak tam było  tak było  zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było  żeby jakoś nie było. '

invincible dodano: 31 marca 2013

' Jak tam było, tak było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było. '

' Pytasz czy się boję? Nie pamiętam kiedy tak bałam się ostatni raz. Spędziłam całą noc na rozmyślaniu jak będzie wyglądało nasze pierwsze spotkanie  od północy liczyłam każdą sekundę dzielącą mnie od znalezienia się w jego ramionach. Czuję jedynie pot wsiąkający w poduszkę przenikający chłód do szpiku kości  bo pomimo tylu scenariuszy mój umysł jest kompletnie opustoszały  bo co jeśli jego wrażenie odejdzie wraz z rozczarowaniem gdy ujrzy mnie w rozchodzącym się tłumie  co jeśli nie tak wyobrażał sobie dziewczynę  którą nazwał tą najważniejszą. Mam mętlik  bo nie wiem co zrobię  może najzwyczajniej w świecie podejdę do niego i przywitam go jednym słowem czując sparaliżowane ciało nie będę w stanie wykonać pierwszego kroku  a być może wtulę się w jego ramiona tak mocno  że zabolą kości  palce niemiłosiernie przenikną dotykiem pod jego ubrania i może ugną mi się kolana  ale czy to ważne? Przecież będę przy nim  przy swoim wymarzonym ideale. '

invincible dodano: 31 marca 2013

' Pytasz czy się boję? Nie pamiętam kiedy tak bałam się ostatni raz. Spędziłam całą noc na rozmyślaniu jak będzie wyglądało nasze pierwsze spotkanie, od północy liczyłam każdą sekundę dzielącą mnie od znalezienia się w jego ramionach. Czuję jedynie pot wsiąkający w poduszkę,przenikający chłód do szpiku kości, bo pomimo tylu scenariuszy mój umysł jest kompletnie opustoszały, bo co jeśli jego wrażenie odejdzie wraz z rozczarowaniem gdy ujrzy mnie w rozchodzącym się tłumie, co jeśli nie tak wyobrażał sobie dziewczynę, którą nazwał tą najważniejszą. Mam mętlik, bo nie wiem co zrobię, może najzwyczajniej w świecie podejdę do niego i przywitam go jednym słowem czując sparaliżowane ciało nie będę w stanie wykonać pierwszego kroku, a być może wtulę się w jego ramiona tak mocno, że zabolą kości, palce niemiłosiernie przenikną dotykiem pod jego ubrania i może ugną mi się kolana, ale czy to ważne? Przecież będę przy nim, przy swoim wymarzonym ideale. '

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć