 |
Środek chłodnej nocy, a ja stoję przed oknem i spoglądam na piękne niebo. Szukam spadającej gwiazdy, która być może spełni moje największe marzenie. Mogę płakać. Przecież teraz nikt nie widzi moich łez. Jest mi zimno, okrywam się kocem myśląc jak bardzo potrzebuję Twoich ciepłych ramion. Siadam w kącie i uświadamiam sobie, że to wszystko już nie wróci. Duszę się łzami, brak mi tamtych dni, one dawały mi tlen, przepełniły moją duszę szczęściem. Nie mogę spać, zbyt wiele myśli krąży po mojej głowie, zbyt wiele wraca wspomnień. A wiesz co jest najgorsze? Tak jest co noc.
|
|
 |
Nie kochasz mnie już , widać to po Twoich oczach . Wybrałeś inną , widać to po Twoich czynach . Zniszczyłeś mnie tym , widać to po moich bliznach.
|
|
 |
a kiedy mnie całował czułam, jak cała w środku topnieję, niczym mleczna czekolada zostawiona na oknie w słoneczny dzień.
|
|
 |
Niesamowite, jak słaby staje się człowiek, kiedy jego szczęście zależy od drugiej osoby
|
|
 |
Najtrudniej jest wieczorami, gdy kładziesz się do łóżka i zaczynasz rozumieć, że zgubiłaś sens życia. znikł na krętej drodze miłości, pełnej kłamstw, łez i bólu.
|
|
 |
Sporo się zmieniło, dziś zamiast opowiadań wolę pisać wiersze, które widzą tylko najbliżsi . Dziś jestem stanowcza i o wiele bardziej krytyczna niż kiedyś. dziś nie boli mnie to, że ktoś odszedł. Zamiast tego żyje i cieszę się życiem . Dziś mam przyjaciół i nie zamienię ich na inne substytuty. / k.sz
|
|
 |
"i znów płaczę. i chuj, że płaczę, co? pierdolę ten syf, bo wiem, że albo wygram, albo umrę w walce.. albo umrę w wannie, albo chuj wie, mam gdzieś. do stracenia nie mam nic."
|
|
 |
Te słowa nie oddają tego, ile waży strata. Kocham Cię najmocniej. Wróć, proszę..
|
|
 |
Pokłóciłam się ze szczęściem , nadzieję kopnęłam w dupę , miłość wyzwałam od szmat , a ze smutkiem piję wódkę
|
|
 |
Mam tylko jedną prośbę, kiedy odejdę - chociaż raz pójdź na cmentarz, spójrz na tablicę, odważ się powiedzieć to czego nie powiedziałeś mi jak żyłam, zapal znicz i odejdź.
|
|
 |
Kochać kogoś a potem stracić , to jak kupić szczęście i łzami zapłacić.
|
|
 |
Chociaż na zewnątrz wyglądam na opanowaną, to w środku emocje szaleją, walczą ze sobą i nie dają spokoju.
|
|
|
|