 |
|
i to nie jest Twoja wina że ja nic nie rozumiem.
|
|
 |
|
otwieram butelkę i puszczam stare klasyki coś mi przypomina o niej i o tym jak zostałem z niczym
|
|
 |
|
otwieram oczy, budzisz mnie pocałunkiem,
jesteś obok, studzisz stres - to nietrudne
|
|
 |
|
"Spójrz mi w oczy powiedz co jest na złe lekiem,
a jeśli jestem złem powiedz, chcesz mnie znać jeszcze?"
|
|
 |
|
nie zabiorę Cię wysoko, ale możemy spaść razem.
|
|
 |
|
nie pozwól, żeby jakiś skurwiel, który ma na Ciebie totalnie wyjebane, zniszczył Ci życie po raz kolejny, rozumiesz?
|
|
 |
|
to już niby koniec, ale coś kurwa w środku nie pozwala zapomnieć.
|
|
 |
|
ja kocham lenistwo. lenistwo kocha mnie. miłość doskonała.
|
|
 |
|
błędem jest to, że ludzie wybaczają innym tylko po to, by tamci wciąż byli cząstką ich świata.
|
|
 |
|
tak, martwię się o Ciebie, a wiesz czemu? bo są tacy ludzie w życiu, na których szczęściu zależy Ci bardziej, niż na swoim.
|
|
 |
|
dlaczego nie mówimy o tym, co nas boli otwarcie?
|
|
|
|