 |
|
nadchodzi zmierzch, księżyc zamyka dobę
|
|
 |
|
młoda dupa na melanżu dostała nieświadomkę, zrobili jej psikusa, jej były chłopak z ziomkiem, dropsy były konkret i kiedy ucichł śmiech, oni bez zastanowienia zgwałcili ją w trzech
|
|
 |
|
społeczeństwo żyjące w obłudzie, marzące o cudzie
|
|
 |
|
no i idę do przodu w zgodzie z moim sercem i muzyką wciąż przeplatając teorię praktyką
|
|
 |
|
ale zaufanie do Niego mam mimo, ran i szram
|
|
 |
|
wciąż leje się tequila, Bóg nam zesłał niejeden bless
|
|
 |
|
i mimo że wiatr w oczy to uśmiech na twarzy
|
|
 |
|
bo nie trzeba wiele zbyt by mieć do tego zapał
|
|
 |
|
więc zrób to głośniej niech dudnią basy, a my wszyscy wznieśmy toast za dobre czasy♥
|
|
 |
|
kombinacja słów z bitem dla was nie tylko dla kasy
|
|
 |
|
świat, Europa, Polska, Poznań my w środku, PDG ekipa robi tak Rap kotku
|
|
 |
|
społeczeństwo żyjące w obłudzie, marzące o cudzie, tu i uwdzie wybucha o wpływy wojna kolejna, strona mocy ciemna, Boże w swej opiece miej Nas
|
|
|
|