 |
|
wczoraj to przeterminowane jutro,
którego ani zareklamować nie można, ani ugryźć już się nie da.
|
|
 |
|
rozpierdoliliśmy system tą miłością, kocie.
|
|
 |
|
na poziomie ziomie, bo inaczej nie wypada.
|
|
 |
|
kolejny wolny dzień, kolejny melanż, kolejny raz mordy z tego samego kadru.
|
|
 |
|
- slaczego piszesz cókier przez ''Ó'' ? - żeby się nie wysypał .
|
|
 |
|
Daleko jej do takiej, która ma miliard w rozumie.
|
|
 |
|
daj mi moment, muszę uratować świat.
|
|
 |
|
schudnę na proch, będę nawozem do twojego krzaku marihuany.
|
|
 |
|
wytne Ci serce z papieru do dupy, pokaże Ci co to miłość ,chcesz?
|
|
 |
|
Pieprzę smutek i żal gorzkie łzy są mi obce , tylko czasem miotają mną te chore emocje .
|
|
|
|