 |
|
kiedy bluzgam słabi czują smak chuja w ustach. / słoooooooooooń
|
|
 |
|
słowa niosą się po bitach roznoszę je jak malarie. / słoń ;>
|
|
 |
|
Klnąć jeszcze głośniej i jeszcze częściej albo odejść, nie mówiąc nic więcej. / małpa
|
|
 |
|
Zadzwoń do mnie rano, ale proszę zrozum najpierw, że moje życie to chaos i pasmo zmartwień. / małpa
|
|
 |
|
Pozwól mi nie mówić nic i tylko patrzeć, zanim znów stracisz oddech, gdy światło zgaśnie. / małpa
|
|
 |
|
emanowała namiętnością skroploną winem wiem, że pachniała jak paryż choć nigdy tam nie byłem. / małpa
|
|
 |
|
Kochać to znaczy mieć tę wytrzymałość, która pozwala przechodzić przez te wszystkie stany, od cierpienia do radości, z tą samą intensywnością.
|
|
 |
|
To koniec, dopij piwo i spal papierosa, idź spać dziewczyno, on już Cie nie kocha .
|
|
 |
|
Wiem, że czasami bywa źle, ale zapamiętaj jedno – po każdej ciemnej nocy przychodzi jasny dzień. Więc nieważne, jak jest, wypnij klatę, trzymaj głowę w górze i poradź sobie z tym.
|
|
 |
|
Jest taki moment, w którym zaczynasz widzieć trochę inne rzeczy, trochę więcej
|
|
 |
|
i nic chyba tak nie boli jak puste obietnice składne przez osoby na których zbyt mocno nam zależy.
|
|
 |
|
i widzisz go, wysokiego, w szerokiej siwej bluzie z kapturem na głowie, w szerokich spodniach i zajebiście aroganckim spojrzeniu, które paraliżuje każdą część Twojego ciała i wiesz, że chciałabyś go mieć dla siebie, już tak na zawsze.
|
|
|
|