 |
|
i choć czasem siedzę w swoim pokoju bez znaku życia. siedzę cicho i wpatruję się w martwy punkt za oknem. to w środku cała krzyczę.. rozrywa mnie ten ból. wspomnienia związane z Twoją osobą.. te wszystkie chwile, które przeżyliśmy.. bolą. /happylove
|
|
 |
|
żaden tulipan czy róża, nie byłyby w stanie dać mi więcej szczęścia, niż te uśmiechy, spojrzenia, sytuacje, rozmowy. poziom endorfin we krwi szalał bez jakiegokolwiek pachnącego gówna.
|
|
 |
|
mimo , że dostałyśmy po dwóch tulipanach , które ledwo już żyły , byłam szczęśliwa . już od długiego czasu nie widziałam tak uśmiechniętych gęb . co prawda nie powinnam , ale jak kumpel wręczał mi prezent czułam tą zasraną satysfakcję , że jego była jest zazdrosna . czułam jak przeszywa mnie wzrokiem , a ja głupio się uśmiechając podziękowałam .
|
|
 |
|
kiedy mam zaplątane słuchawki próbuje rozplątać je sama, ale gdy nie mogę ich ogarnąć przez dłuższy czas proszę swoich przyjaciół. tak samo jest z moim życiem.. jeśli mam jakieś problemy próbuję je rozwiązać sama, ale kiedy nie radzę sobie z nimi oni są zawsze przy mnie. czuwają nade mną i pomagają mi rozwiązać to całe gówno. to wiele, bardzo wiele. /happylove
|
|
 |
|
- Poproszę Coca-colę . - A może być Pepsi ? - A mogę zapłacić pieniędzmi od monopolu ?
|
|
 |
|
jesteś jak pustak. - na wierzchu beton [czyt. tona tapety] i nic po za tym. /happylove
|
|
 |
|
-wiecie , że siedzicie tak samo ? -nie , nie siedzimy . ja siedzę jak pedał , a ona - jak dziewczyna ./ mój genialny kumpel ;d ;*
|
|
 |
|
rany się goją , ale blizny pozostają do końca życia .
|
|
 |
|
` prawda boli. wiesz ? mnie już nie interesuje, czy Ciebie to boli..
|
|
 |
|
Ej niesamowita, ej niezwykła , Dzisiaj tylko my, wszyscy inni na dystans
|
|
 |
|
Przytulić misia, zjeść w chuj żelków w dupie mając kalorie i leżeć w łóżku, oglądając denny film . pierdolić wszystko i wszystkich .
|
|
|
|