 |
|
Nie jestem pijany, jestem Polakiem, my tak po prostu chodzimy
|
|
 |
|
Hokus pokus czary mary, chodź się ruchać, bo mam dziary
|
|
 |
|
Nie akceptuję ludzi którzy śmią wątpić w moją zajebistość
|
|
 |
|
zastanawiam się co faceci czują kiedy są zakochani. czy czują motylki w brzuchu? myślą o dziewczynie 24\7? czy czekają godzinami aż wejdziemy na gg albo napiszemy do nich sms'a? czy uśmiechają się pod nosem wspominając wspólne chwile? tęsknią za nami przez cały czas? czy wspominają nasze słowa dokładnie ja analizując?
|
|
 |
|
to czego się boisz jest najwięcej warte.
|
|
 |
|
mówisz, ze chcesz odejść. odejdź, ale zabierz mnie ze sobą
|
|
 |
|
wszystko ma swoje plusy i minusy, damn it.
|
|
 |
|
A gdybyś zapytał, jak bardzo cię kocham, rozłożyłbym ręce które objęłyby cały wszechświat i powiedziała po prostu 'tak bardzo'.
|
|
 |
|
Hitler, Bieber i Słoń trafiają do piekła. Spotkali siedzącego na tronie diabła, który pyta ich za co trafili do piekła. Hitler: Zabiłem 20 milionów ludzi i spowodowałem holokaust ludności żydowskiej. Diabeł: Dobrze! Siadaj po mojej prawej stronie! Bieber: Zatrułem świat muzyką z moim pedalskim głosikiem, który każdego wkurwia! Diabeł: Skurwiel z ciebie! Dobra robota, siadaj po lewej! Diabeł spojrzał na Słonia i pyta - a dlaczego Ty tu jesteś? Słoń: Dziwko, spierdalaj z mojego tronu!
|
|
 |
|
setki twarzy jeden powtarzalny sceniariusz
|
|
 |
|
perspektywy są zamknięte jak obrazki w komiksach.
|
|
|
|