 |
|
uuu, breakdown i love you as madman
|
|
 |
|
gdzie chciałabym Cię zabrać? w jakieś ciche miejsce, bym mogła słuchać bicia Twego serca.
|
|
 |
|
mam nadzieję że już mi się to nie przyśni. nie mam ochoty zaglądać znów we własne myśli.
|
|
 |
|
Pozwól naprawić mi, to co we mnie zepsute
A będę twój kiedy tylko pokonam smutek
I chociaż czasem to przynosi przeciwny skutek
Teraz posiedźmy w ciszy przez minutę
|
|
 |
|
proszę, podaruj mi uśmiech i miłość, a uczucie oddam ze zdwojoną siłą.
|
|
 |
|
podpal świat, dla tej jednej spal w cholerę, słuchaj serca, dni na Ziemi nie mamy zbyt wiele
|
|
 |
|
obiecaj mi , że nigdy nie zapomnimy kim dla siebie jesteśmy . ile razem przeżyliśmy i ile jeszcze przejdziemy .
|
|
 |
|
tylko bliscy są w stanie nas zranić zobaczysz, oni odejdą, będzie za późno by przebaczyć
|
|
 |
|
nawet jeśli zepsuję wszystko inne jak zwykle, to jak tylko przyjdziesz ten cały ból zniknie
|
|
 |
|
gdybym był magiem i mógł spełnić twoje trzy życzenia, to jaka była by twa prośba powiedz mi?
|
|
 |
|
W moim innym świecie jest inna prawda
Tu ciebie nie ma, to tylko wyobraźnia
I może dobrze, że los nie postawił na nas
W tym czego szukam nie ma nic prócz rozczarowania
|
|
 |
|
każdy Twój gest, każdy Twój ruch, najmniejsze drgnięcie mam teraz przed oczami jakby to było w tym momencie. Odchodzę, by nie dręczyć Cię więcej, chowam miłość, zabieram problemu esencję.
|
|
|
|