 |
|
Ja mam się dobrze, nic się nie zmienia
To jakby sekret waszego niepowodzenia
|
|
 |
|
Mama mówiła, dla ludzi bądź grzeczny no i miły
Ciężka sprawa, gdy po ziemi chodzą same skurwysyny!
Jak o nich myślę to mam w głowie sceny z Piły
Żałuję, że matki was nie poroniły
|
|
 |
|
ten z którym miałam olać jurto, olał mnie dziś, na przepraszam jest za późno.
|
|
 |
|
zaraz naruchają sobie przypału.
|
|
 |
|
deszcz stuka o parapet, a samotność do drzwi.
|
|
 |
|
Dziś go kurwa nienawidzę totalnie.
|
|
 |
|
Wszystko spoko, gdyby nie kwestia podejścia
Które było nieco luźniejsze z jego strony.
|
|
 |
|
I bezradność zabija, i chcesz od nowa zacząć
I już kurwa nie wierzysz, że chłopaki nie płaczą.
|
|
 |
|
Puste Mielno, niebo szare,
a Ty śmiałeś się, że właśnie ją olałeś,
kruche rzeczy łatwo zburzyć,
ale to się może więcej nie powtórzyć.
|
|
|
|