 |
|
po raz pierwszy widziałam go w takim stanie. podparty o moja ramię z trudem mógł postawić najmniejszy krok. z bezsilności chciałam tylko skulić się w kącie i płakać aż do wyjazdu, ale widziałam że właśnie teraz potrzebuje mnie bardziej niż kiedykolwiek. prosiłam by wrócił do normalnego stanu, żeby chociaż spojrzał mi normalnie w oczy. tak na prawdę, mogłam to wykorzystać i dowiedzieć się odpowiedzi na wszystkie pytania, które bolą mnie już od kilku lat, ale i bez nich usłyszałam słowa, z których jeszcze nie dawno bym się cieszyła, a mimo to po raz pierwszy poczułam, że nie chcę ich znać. nie chcę słyszeć tego wszystkiego. najważniejszy był jego powolny powrót do trzeźwości, nie to co nieświadomie wypowiadał, nie teraz.
|
|
 |
|
A jeśli dojdzie już do tego najgorszego to proszę nie zapominajmy o sobie.
|
|
 |
|
Zatrzymajmy się. Nie oddalajmy się od siebie bardziej. Zacznijmy naprawiać to co jeszcze zostało, bo niedługo może być za późno...
|
|
 |
|
Jest zimno, za oknem znów pada śnieg a ja z kubkiem gorącej czekaoldy znów patrzę na świat. Widzę dużo szczęśliwych ludzi i myślę kiedy znów będę taka jak oni. Wiem ludzie mają poważniejsze sprawy z którymi dają radę, a ja powinnam się cieszyć że mam kogoś komu zależy na moim szczęściu. Tylko nikt nie wie jak jest na prawdę. najgorsza jest świadomość że już niedługo to wszystko posypie się na milion kawałków których już nie da się posklejać :(
|
|
 |
|
'Jest tak samo, może tylko trochę smutno i nie mówisz dobranoc, i nie mogę przez to usnąć.'
|
|
 |
|
Teraz chciałabym dostać szansę w trzecim akcie – niepodejrzewający niczego mężczyzna i mściwa kobieta, ale to jest oszukiwanie samej siebie, bo jeśli dostanę szansę na ostatni akt, odegram heroinę, która dzielnie cierpi i gromadzi to wszystko, aby odgrodzić się tym, jak zaporą od mężczyzny, który stał się jej obcy. / Marilyn Monroe
|
|
 |
|
nie, nie możesz się tak zachowywać. nie, nie możesz być tutaj. nie, nie możesz bawić się moim telefonem. nie, nie możesz kręcić loków z moich włosów. nie, nie możesz nas zamykać. nie, nie możesz mnie ściskać. nie, nie możesz mi tak patrzeć w oczy. nie, nie możesz mi o niej opowiadać. nie, nie możesz mnie do niej porównywać. nie, nie możesz mnie dotykać. nie, nie możesz się wypytywać o moje życie. nie, nie możesz udzielać "rad". nie, nie musisz się podlizywać. nie, nie zostaniemy przyjaciółmi.
|
|
 |
|
gratuluję, że z taką łatwością wszystko zakończyłaś i jesteś w stanie publicznie ogłosić swoją radość z tego.
|
|
 |
|
Hmm ja się nikomu włamywać nie będe napiszę ze swojego :D Agatko dziękuję Ci że jesteś, za to że zawsze mogę na cb liczyć :D zawsze otwierasz mi oczy na rzeczy których wcześniej nie widziałam :D Początek znajomości był jaki był ale teraz się trzymamy razem :D Nasza cisza po kłótni trwa 10 min? i to jest zajebiste :D Klaudia Tobie też dziękuję za jesteś. nawet o 1 w nocy mogę do ciebie napisać, pomarudzić a ty i tak mówisz że wszystko będzie dobrze :D hehe kłócimy się to fakt ale na tym przeciez polega przyjaźń :D Dziewczyny dziękuję że jesteście :D mam nadzieję ze nigdy nasz kontakt się nie urwie, Jesteście dla mnie jak siostry :D KOCHAM WAS !!!
|
|
 |
|
Witaj Katarzyno ! ♥ Mmm , moja piękna , mądra , szczuplutka przyjaciółeczko ! :D Wiesz , że Ciebie też bardzo kocham i za Tobą też wskoczyłabym w ogień ? Zawsze jesteś kiedy potrzebuję Ciebie , wiem , że mogę na Ciebie liczyć i wiedz , że Ty na mnie też w każdej sytuacji , o każdej porze dnia i nocy .. A więc - niech tylko Twój szanowny chłopczyk jeszcze raz podpadnie ja się ubieram i jadę mu dać w pysk ! A co mi tam . :D Kobiety jakoś też muszą sobie radzić . :D Przy okazji potem wezmę Cię pod ramię i nakopiemy przyjacielowi Agatki ! :D Hihi :* My wiedźmy . ♥ A więc bardzo Cię kocham , nie zapominaj o tym . Bądź już przy mnie zawsze i mnie nie opuszczaj . ♥ Nasza przyjaźń na wieki . ♥ / Pisała Twoja Kusia . ♥ / kinia-96 dla niewtajemniczonych . xd
|
|
|
|