 |
siedziała w klasie podparta ręką, co chwila uderzała rytmicznie długopisem w ławkę, wystukując jakąś melodyjkę. nie zwracała już uwagi na lekcję, ani na znajomych, którzy co chwila o coś ją prosili. całe 45 minut wpatrywała się w jeden punkt, a na przerwie przyklejała sobie uśmiech do twarzy, bo przecież... trzeba grać.
|
|
 |
Czasem chciałabym się pociąć, odejść stąd i wiedzieć, że tam będzie mi lepiej.
|
|
 |
powiedz mi prosto w oczy że ci nie zależało, powiedz mi, że to wszystko było tylko dla jaj, udowodnij, że byłam dla ciebie nikim.
|
|
 |
jestem przyzwyczajona do tego, ze to ty pierwszy piszesz smsa. a dzisiaj? sama napisałam, bo bałam się iż już nie napiszesz nigdy.
|
|
 |
bo on dla niej był wszystkim, a ona dla niego niczym.
|
|
 |
to dziwne, bo wiedziałam, że masz mnie gdzieś a i tak cię chciałam mieć.
|
|
 |
- dziecko czemu ty jesteś w szpitalu ?! - też jestem zawiedziona .. . miała być kostnica .
|
|
 |
przytul mnie mocno i powiedz że będzie dobrze.
|
|
 |
Moje serce nadal czeka aż wrócisz, pełne cichej nadziei i ogromnej miłości do Ciebie.
|
|
 |
Miłosc, pokój , wzajemny szacunek ..♥
|
|
 |
I wyobraź sobie, że gdzieś tam - jesteś kogoś marzeniem.
|
|
 |
A dziś jesteśmy tymi ludźmi przed którymi ostrzegali nas rodzice
|
|
|
|