 |
|
Wiesz co mnie najbardziej zabolało? nie to,że byłam naiwna. Bo byłam, w cholerę. Ślepa,owszem,pewnie nadal jestem. Ale to,że tak po prostu przestałes kochać. Ot tak, prosze. Cześć,już Cię nie kocham. Cześć, to szkoda, bo ja Ciebie w chuj mocno.
|
|
 |
|
Chciałam zacząć od nowa. Wszystko. Życie bez Ciebie. Zabawnie brzmi? Prawdziwie, niestety. Choć jak tak teraz o tym wszystkim myślę, może dobrze się stało. Może tak miało być. Może..mieliśmy tylko spróbować? wypróbować siebie nawzajem? Zobaczyć, które pierwsze się podda, przestanie walczyć, przestanie mu zależeć, a w końcu przestanie kochać. Jeżeli faktycznie tak miało być, czemu to jemu przestało zależeć? czemu to On się poddał,przestał walczyć, w końcu kochać...A ja zostałam z niczym. Z przepłakanymi nocami, z Twoim prezentem walentynkowym,którego nie jestem w stanie wyrzućić, czy nawet schować. Co noc przytulając się do Niego, i wspominając, że zaledwie parę miesięcy, ba tygodni temu to To nie misiek leżał na tym miejscu, a Ty. To nie ja Go przytulałam, a On mnie. To nie ja przestałam kochać, tylko On..
|
|
 |
|
a ona po prostu miała tego wszystkiego dosyć, wiesz? przestała się przejmować, zaczęła tłumić w sobie wszystkie uczucia. ból, który zadawałeś jej coraz częściej.. na początku zabijał, ale nauczyła się z nim żyć. było ciężko, owszem. może nie jest jej lepiej, ale na pewno trochę łatwiej.Z czasem zatraciła uczucia,zbyt mocno je tłumiła/ay-a
|
|
 |
|
Niewiarygodnie uzależnia, jak kofeina , nikotyna, alkohol czy dragi.Nie da się przestać go kochać , chwilami mówie stop ale za chwile wraca i ja go nie lubie ja go bardziej lubie . No właśnie, moja naiwność. Wiem że zaraz znowu mnie zrani , znowu będe płakać ale nie potrafie o nim zapomnieć albo zapomnieć o uczuciach do niego. Ja tak nie potrafie. [ proszę_spierdalaj ]
|
|
 |
|
zyje.zaczełam na nowo-udaje mi sie.nie spieprz tego-nie pojawiaj sie juz nigdy wiecej
|
|
 |
|
Znowu jest przy mnie. Znowu upiększa każdy mój dzień. Swoją obecnością, koloryzuje nawet najgorszą chwilę. Kocham Go, jest najwspanialszy.
|
|
 |
|
Powiedziałabym, że mam Cię w dupie, ale jest za ładna dla takiego frajera jak Ty./esperer
|
|
 |
|
Staram się o tym nie myśleć, podejść do tego w sposób 'było, minęło', ale wewnątrz nadal jestem przerażona i przepełniona strachem o Twoją osobę. To tylko pogłębia moje poczucie samotności. /pierdolisz.
|
|
 |
|
Pozostaje nam tylko wrócić do dawnych przyjaciół, starych klubów i życia, jakie prowadziliśmy przedtem. Musimy tak to zostawić i nikt nie zauważy różnicy. Chyba. / ekstaaza
|
|
 |
|
Nie pisz mi że mnie kochasz, jeśli nic nie czujesz. A nawet jeśli coś do mnie czujesz to mi tego nie pisz tylko powiedz. Uczuć nie okazuje się przez wiadomość.
|
|
 |
|
stał się obojętny. każde Jego słowo z czasem zaczęło gdzieś umykać. Jego usta przestały pociągać, a obecność doprowadzała do szału. nie był już potrzebny. nie pociągał mnie jak dawniej. byłam pewna, że wszystko już ze mnie wypłynęło. że na którymś z zakrętów zgubiłam to całe uczucie. myliłam się. wystarczyło Nasze zdjęcie i wspomnienia, w których byliśmy szczęśliwi. nie przestanę Go kochać, to chyba niemożliwe. [ yezoo ]
|
|
 |
|
To i tak nie miało szans. Byliśmy za młodzi, za głupi, za bardzo zależało nam na imprezach, a za mało na miłości. Pocałunki to nie wszystko, gdy i tak potem gubiliśmy swoje języki u innych. Może gdybyśmy spotkali się kilka lat później, może wtedy potrafilibyśmy pokochać się należycie. Bez tych kłótni, zazdrości, zdrad, wyzwisk. Złamaliśmy się. Teraz gdy mijam Cię na ulicy nie mam odwagi spojrzeć w Twoje oczy, więc rzucam tylko krótkie 'cześć', bo mimo pozorów, że byliśmy tacy beznadziejni w duecie, nikt nie wiedział jak cholernie mocno się kochaliśmy, ale to nie wystarczyło. Miłość nie nie dała, gdy przepierdalaliśmy czas między blantem, a wódką./esperer
|
|
|
|