 |
|
desperacko tworzyliśmy tą układankę trzęsącymi się dłońmi. tak jakby wszystkie słowa tego utworu miały zaważyć na naszym życiu. sklejaliśmy wspólną przyszłość, nie sądząc nawet, że pojawi się wirus, który to zniszczy, a nas rozdzieli na dwa różne elementy.
|
|
 |
|
Miałobyć trochę inaczej ,a tym czasem gdy przychodzi weekend przychodzi też alkohol. i niby sobie bez niego radzę i niby jest dobrze i niby go nie kocham. W sumie tak jest ale nadal boli [ proszę_spierdalaj ]
|
|
 |
|
nie umiemy już nawet ze sobą gadać , ja nie czuje nic do ciebie jak i ty do mnie. Pisanie , to czysta formalność , ale tylko wtedy jak ci sie układa , masz dobry humor i na to ochote , inaczej , wiem że nie chcesz pisać , ale moze dlatego pisze czasami do ciebie , żeby zrobić ci na złosć ,Równie dobrze wiem , że ty też uwielbiasz mi robić na złość , oboje nic więcej nie robimy tylko się nawzajem ranimy , dla ciebie to zupełnie nic nie znaczy , dla mnie to już też mało istotne może dlatego coraz bardziej zaczynamy się nienawidzić. [ proszę_spierdalaj ]
|
|
 |
|
Powinnam być pewna Twojej miłości zawsze, bez względu na wszystko, ale czasem nie umiem. Zbyt często się boję, że gdy obudzę się rano, nie będzie Cię już w moim życiu, że odejdziesz tak po prostu, bo.. nie będziesz mnie już kochać. /pierdolisz
|
|
 |
|
a gdy marihuana się kończy, papieros się wypali, a po wódce zostaje pusta butelka wiedz, że teraz trzeba radzić sobie samemu.
|
|
 |
|
nie pierdol że nie potrafisz kochać. każdy potrafi. nie każdemu się chce.
|
|
 |
|
chcę znowu poczuć jak to jest być szczęśliwą.
|
|
 |
|
Uszanuj fakt, że czyjeś serce dla Ciebie bije.
|
|
 |
|
nasz związek przetrwa. a wiesz, skąd to wiem? ponieważ wciąż pierwszą rzeczą, którą chcę zrobić każdego ranka, to zobaczyć Twoją twarz.
|
|
 |
|
pamiętam, gdy markerem napisałeś mi na nadgarstku ' forever ' . zaśmiałam się wtulając się w Twoje bezpieczne ramiona. czułam, że mam przy sobie cząstkę siebie. coś, co uzupełniało mnie i moje serce. później okazało się, że napis był tak trwały, jak twoje uczucie.
|
|
 |
|
Przeprosić można kogoś, kogo się potrąciło na ulicy, a nie kogoś, kogo się miało w dupie przez kilka lat.
|
|
 |
|
potrzebowałam cię, a ciebie nie było. nie chciałeś być.
|
|
|
|