 |
|
Jestem typkiem, co walczy, jakby to był koniec. / pyskaty
|
|
 |
|
Zawiść - jak to w ogóle brzmi?
Jakbyś nie mógł strawić, że ktoś ma lepsze dni.
Taka nienawiść, bo gość spełnia sny, mógłbyś go zabić za tylko, że to nie ty.
|
|
 |
|
W bandzie swojej nie potrzebne paranoje,
Co zioma, to zioma, co twoje, to twoje.
|
|
 |
|
Lepiej nie patrz w tamtą i nie tykaj co nie twoje.
Sam byś chciał mieć taki problem?
Nie dla ciebie ziomuś one.
|
|
 |
|
Biada gdy dotkniesz dna i nie będzie komu pomóc, zostaniesz zupełnie sam po kolejnej zmianie ziomuś.
|
|
 |
|
Nawijałeś jakieś bzdury przez komórę. To nie problem miłości przecież bólu też nie czujesz już w ogóle, już nie czujesz nic.
|
|
 |
|
czytalam tylko sceny ze mną czyli julią a reszta to bla bla bla.
|
|
 |
|
twoim zdaniem w chwilach kiedy pieprzy się wszystko, lekarstwem jest pieprzyć się ze wszystkimi . nie ?// fazybum
|
|
 |
|
Niszczyliśmy to sprawnie ale wszystko ma być na mnie.
|
|
 |
|
'On dał jej 6 róż, jedna z nich była sztuczna, i powiedział, że kiedy ostatnia róża zwiędnie to przestanie ją kochać. Pól roku później przyszedł do niej, gdy zobaczył sztuczną róże jako jedyną w wazonie podszedł, wyciągnął z kieszeni zapalniczkę i podpalił. Usłyszała tylko ciche “a jednak zwiędła” siedziała na łóżku i patrzyła jak obiecany niezniszczalny kwiat płonie.'
|
|
 |
|
Zdradzę Ci sekret ,schowaj go w sobie , wiesz, najszczęśliwsza będę , będąc przy Tobie .
|
|
 |
|
kochanie jesteś zazdrosna?
-nie
-a dasz mi buziaka?
-niech ona ci da...
|
|
|
|