 |
|
Zamknij twarz jak do mnie mówisz , skarbie .
|
|
 |
|
Chcesz upokorzenia ? spójrz w lustro .
|
|
 |
|
I co spojrzę w okno, to widzę ciebie . Ty mówisz że to przypadek, a ja że przeznaczenie .
|
|
 |
|
Odszedł, a ja musiałam nauczyć się od nowa, jak się oddycha powietrzem.
|
|
 |
|
Znowu muszę udawać, kurwa.
|
|
 |
|
Z uśmiechem patrzyłam jak odchodzisz. Nigdy nie dowiesz się, jak potem płakałam
|
|
 |
|
te dni bolały najbardziej. potrzebowałam Cię, a Ciebie nie było. nie chciałeś być
|
|
 |
|
I nie powiem Ci, jak bardzo mój świat wyblakł, gdy zabrakło w nim Ciebie.
|
|
 |
|
Bo jeśli zadasz pytanie, uważaj: możesz usłyszeć odpowiedź.
|
|
 |
|
Mówią będzie dobrze, człowieku jest gorzej.
|
|
 |
|
A teraz NARA dla wszystkich których nie było gdy was potrzebowałam.
|
|
 |
|
jest taki moment , w którym zaczynasz widzieć trochę inne rzeczy , trochę więcej .
|
|
|
|