głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika jebac.pomarancze

I dziękuję że znów niespodziewanie wróciłeś do mojego życia po to by chwilę później po raz kolejny prysnąć z niego niezauważonym   naprawdę cholernie ci dziękuję. Bo dzięki temu w końcu to do mnie dotarło   wreszcie zrozumiałam.Już cię nie kocham   nie potrzebuję   już o tobie zapomniałam   no może jeszcze nie dzisiaj ale zapomnę bo wreszcie czuję się na to gotowa.Wreszcie wiem że nie mam po co rozpamiętywać   że nasza wspólna przeszłość się nie liczy. Wiem że na mnie nie zasługujesz. W końcu jestem wolna . Żegnaj !   nacpanaaa

koosmaty dodano: 21 czerwca 2012

I dziękuję że znów niespodziewanie wróciłeś do mojego życia po to by chwilę później po raz kolejny prysnąć z niego niezauważonym , naprawdę cholernie ci dziękuję. Bo dzięki temu w końcu to do mnie dotarło , wreszcie zrozumiałam.Już cię nie kocham , nie potrzebuję , już o tobie zapomniałam , no może jeszcze nie dzisiaj ale zapomnę bo wreszcie czuję się na to gotowa.Wreszcie wiem że nie mam po co rozpamiętywać , że nasza wspólna przeszłość się nie liczy. Wiem że na mnie nie zasługujesz. W końcu jestem wolna . Żegnaj ! / nacpanaaa

był kimś  kogo nikt nie był w stanie ujarzmić. był jak ogień   potrafił parzyć  i zadawać rany. jednocześnie potrafiąc być również jak woda   łagodzić ból  i działać jak zimny  uświadamiajacy prysznic. był wolnym człowiekiem   kochał naturę  i piękno zachodów słońca. tkwiło w nim mnóstwo żywiołów  a najbardziej intensywnym był Jego charakter   tak bardzo zagadkowy  tajemniczy i pełen czegoś  czego nigdy nie byłam w stanie zrozumieć. był pełen pytań   mógł je zadawać godzinami. kochał oglądać   potrafił cały dzień wpatrywać się w moje oczy  i ciągle powtarzając  że za każdym razem mają inny kolor. codziennie odkrywałam w Nim coś nowego   coś  co sprawiało  że był coraz bardziej fascynujący. aż w końcu odkryłam serce   które tak bardzo kochało inną.   veriolla

koosmaty dodano: 21 czerwca 2012

był kimś, kogo nikt nie był w stanie ujarzmić. był jak ogień - potrafił parzyć, i zadawać rany. jednocześnie potrafiąc być również jak woda - łagodzić ból, i działać jak zimny, uświadamiajacy prysznic. był wolnym człowiekiem - kochał naturę, i piękno zachodów słońca. tkwiło w nim mnóstwo żywiołów, a najbardziej intensywnym był Jego charakter - tak bardzo zagadkowy, tajemniczy i pełen czegoś, czego nigdy nie byłam w stanie zrozumieć. był pełen pytań - mógł je zadawać godzinami. kochał oglądać - potrafił cały dzień wpatrywać się w moje oczy, i ciągle powtarzając, że za każdym razem mają inny kolor. codziennie odkrywałam w Nim coś nowego - coś, co sprawiało, że był coraz bardziej fascynujący. aż w końcu odkryłam serce - które tak bardzo kochało inną. / veriolla

zelqqa  żeby dodało Ci punkty ktoś musi się zarejestrować  nie wystarczy kliknąć   . teksty abstracion dodał komentarz: zelqqa, żeby dodało Ci punkty ktoś musi się zarejestrować, nie wystarczy kliknąć ;). do wpisu 20 czerwca 2012
pragnęła jego serca  on był w stanie podarować jej mięsień. ale ulokowany nieco niżej.

abstracion dodano: 20 czerwca 2012

pragnęła jego serca, on był w stanie podarować jej mięsień. ale ulokowany nieco niżej.

stała za nim  delikatnie muskając jego muskularne plecy ustami. obrócił się napięcie patrząc jej w oczy. serce zaczęło wirować jak pralka  kochała go. właśnie wtedy wziął ją za dłonie i przyparł do ściany. przestraszona nachyliła się do pocałunku  ale jemu nie było to w głowie. zaczął ją rozbierać  a ona cała dykącząca łudziła się  że zaraz przestanie. nie zrobił tego. zaczęła mu się wyrywać z rąk  nawet nie próbując krzyczeć. nie chciała  żeby uznał że go odrzuca. przecież pragnęła go jak nikogo innego.  mimo tego była przeciwna staniu nago  temu kiedy rzucił ją na łóżko. nie miała szans wyrwać się z jego silnych objęć. robił z nią co chciał  a ona tylko cicho łkała  pytając przestraszona 'kochasz mnie?' co parę sekund  starając się nie zważać na to co z nią robi. wbrew jej woli. idąc za rękę z jej naiwnością  której mógł podziękować albo przybić piątkę w podziękowaniu.

abstracion dodano: 20 czerwca 2012

stała za nim, delikatnie muskając jego muskularne plecy ustami. obrócił się napięcie patrząc jej w oczy. serce zaczęło wirować jak pralka, kochała go. właśnie wtedy wziął ją za dłonie i przyparł do ściany. przestraszona nachyliła się do pocałunku, ale jemu nie było to w głowie. zaczął ją rozbierać, a ona cała dykącząca łudziła się, że zaraz przestanie. nie zrobił tego. zaczęła mu się wyrywać z rąk, nawet nie próbując krzyczeć. nie chciała, żeby uznał że go odrzuca. przecież pragnęła go jak nikogo innego. mimo tego była przeciwna staniu nago, temu kiedy rzucił ją na łóżko. nie miała szans wyrwać się z jego silnych objęć. robił z nią co chciał, a ona tylko cicho łkała, pytając przestraszona 'kochasz mnie?' co parę sekund, starając się nie zważać na to co z nią robi. wbrew jej woli. idąc za rękę z jej naiwnością, której mógł podziękować albo przybić piątkę w podziękowaniu.

nie mów mi co to chamstwo  bo na nim się wychowałam.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 19 czerwca 2012

nie mów mi co to chamstwo, bo na nim się wychowałam. || kissmyshoes

już Ci kiedyś mówiłam   ja kochałam swoje życie. kochałam imprezować całymi tygodniami  budzić się w miejscach  których nie znam. kochałam napierdalać się o byle co z przypadkowymi laskami. uwielbiałam bombę  która towarzyszyła mi non stop. kochałam być wolna  nie ograniczona   kocham dawną siebie  przepraszam.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 19 czerwca 2012

już Ci kiedyś mówiłam - ja kochałam swoje życie. kochałam imprezować całymi tygodniami, budzić się w miejscach, których nie znam. kochałam napierdalać się o byle co z przypadkowymi laskami. uwielbiałam bombę, która towarzyszyła mi non stop. kochałam być wolna, nie ograniczona - kocham dawną siebie, przepraszam. || kissmyshoes

cześć.co u Ciebie? wiem  pewnie jak zawsze byś nie odpowiedział  zbywając mnie pytaniem czemu znowu tak ładnie wyglądam. no powiedz mi jak tam. radzisz sobie? tęsknię  bardzo mocno. chciałabym złapać Cię za rękę  i potańczyć w deszczu. kupić tanie wino i upić się nim  tak jak kiedyś  gdy we dwoje spędziliśmy moje urodziny. i wysłuchałabym Cię   na prawdę. od poczatku do końca  i nigdy nie przerwała   bo tak bardzo tego nie lubiłeś. i zrobiła Ci ulubioną herbatę  w moim kubku. i dała kawałek kołdry. i wyszłabym z Tobą na balkon  by oddychać nocnym powietrzem miasta. smutno tu bez Ciebie. i choć tak dobrze się znaliśmy  nigdy nie zrozumiem tego dlaczego odszedłeś  i zostawiłeś mnie samą. przecież ja jestem taka bezbronna  taka głupia i tak bardzo zagubiona  bez Ciebie. przecież ja Cię kochałam jak brata   przecież zawsze byłeś  nawet gdy tak bardzo chciałam byś zostawił mnie samą.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 18 czerwca 2012

cześć.co u Ciebie? wiem, pewnie jak zawsze byś nie odpowiedział, zbywając mnie pytaniem czemu znowu tak ładnie wyglądam. no powiedz mi jak tam. radzisz sobie? tęsknię, bardzo mocno. chciałabym złapać Cię za rękę, i potańczyć w deszczu. kupić tanie wino i upić się nim, tak jak kiedyś, gdy we dwoje spędziliśmy moje urodziny. i wysłuchałabym Cię - na prawdę. od poczatku do końca, i nigdy nie przerwała - bo tak bardzo tego nie lubiłeś. i zrobiła Ci ulubioną herbatę, w moim kubku. i dała kawałek kołdry. i wyszłabym z Tobą na balkon, by oddychać nocnym powietrzem miasta. smutno tu bez Ciebie. i choć tak dobrze się znaliśmy, nigdy nie zrozumiem tego dlaczego odszedłeś, i zostawiłeś mnie samą. przecież ja jestem taka bezbronna, taka głupia i tak bardzo zagubiona, bez Ciebie. przecież ja Cię kochałam jak brata - przecież zawsze byłeś, nawet gdy tak bardzo chciałam byś zostawił mnie samą. || kissmyshoes

 I już podjąłem tą decyzję: Nie wracam. Wiem  że to egoistyczne. Przepraszam. Mam poprzestawiane. Kocham marihuanę.  ...

koosmaty dodano: 18 czerwca 2012

"I już podjąłem tą decyzję: Nie wracam. Wiem, że to egoistyczne. Przepraszam. Mam poprzestawiane. Kocham marihuanę." ...

nawet nie jest mi żal. nie płaczę. w sumie to nawet się uśmiecham. a podając Ci rękę  i żegnając się słowami: ' dziękuję  przejebaliśmy to' czułam ulgę. nigdy się nie zmienimy   zawsze będziemy tymi postrzelonymi małolatami  którzy dla zabawy są w stanie poświęcic wszystko. i cieszę się  że obiecaliśmy sobie już nie walczyć. dobrze jest mieć już to wszystko za sobą.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 18 czerwca 2012

nawet nie jest mi żal. nie płaczę. w sumie to nawet się uśmiecham. a podając Ci rękę, i żegnając się słowami: ' dziękuję, przejebaliśmy to' czułam ulgę. nigdy się nie zmienimy - zawsze będziemy tymi postrzelonymi małolatami, którzy dla zabawy są w stanie poświęcic wszystko. i cieszę się, że obiecaliśmy sobie już nie walczyć. dobrze jest mieć już to wszystko za sobą. || kissmyshoes

założyłem konto na pewnym portalu społecznościowym  żeby mieć jakąś odskocznie od szarej codzienności.codzienności która zabijała z każdą minutą. poznałem tam pewną dziewczynę. teraz myślę  że to cud  że do mnie napisała. odmieniła mój świat. z każdym dniem stawaliśmy się sobie coraz bliscy. mogliśmy przegadać cały dzień  całą noc i nawet na chwilę nie zabrakło nam tematu. mogliśmy razem się śmiać i płakać. umiała wysłuchać  doradzić i za chwilę rozbawić tak  że zapominałem o wszystkich problemach. połączyła nas prawdziwa rzadka przyjaźń. potem kolejne dni  kolejne przegadane godziny zbliżały nas do siebie coraz bardziej burząc wszystkie mury  a tworząc mosty do naszych serc.teraz jest dla mnie małym światem  szczęściem  życiem i nie wyobrażam sobie tego  a bym mógł stracić tą kruszynkę. to tak jakbym przestał oddychać  serce przestało bić a ciało było w stanie hibernacji.i nieważne jak ją poznałem nieważne to ile dzieli nas kilometrów.ważne to jak silne łączy nas uczucie. z dedykacja♥

ciamciaramciaa dodano: 18 czerwca 2012

założyłem konto na pewnym portalu społecznościowym, żeby mieć jakąś odskocznie od szarej codzienności.codzienności,która zabijała z każdą minutą. poznałem tam pewną dziewczynę. teraz myślę, że to cud, że do mnie napisała. odmieniła mój świat. z każdym dniem stawaliśmy się sobie coraz bliscy. mogliśmy przegadać cały dzień, całą noc i nawet na chwilę nie zabrakło nam tematu. mogliśmy razem się śmiać i płakać. umiała wysłuchać, doradzić i za chwilę rozbawić tak, że zapominałem o wszystkich problemach. połączyła nas prawdziwa rzadka przyjaźń. potem kolejne dni, kolejne przegadane godziny zbliżały nas do siebie coraz bardziej burząc wszystkie mury, a tworząc mosty do naszych serc.teraz jest dla mnie małym światem, szczęściem, życiem i nie wyobrażam sobie tego, a bym mógł stracić tą kruszynkę. to tak jakbym przestał oddychać, serce przestało bić a ciało było w stanie hibernacji.i nieważne jak ją poznałem,nieważne to ile dzieli nas kilometrów.ważne to jak silne łączy nas uczucie./z dedykacja♥
Autor cytatu: skejter

tak mocno trzymałam za was kciuki.... teksty koosmaty dodał komentarz: tak mocno trzymałam za was kciuki.... do wpisu 18 czerwca 2012
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć