głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika jeannettekatharos

Nie potrafię przestać o Tobie myśleć. Wszystkie wspomnienia  które razem stworzyliśmy są dla mnie wszystkim. Szkoda  że nie możemy cofnąć się w czasie  aby nadal być razem. Zrobiłbym wszystko  aby czuć Cię przy sobie i każdego dnia śledzić każdą część Ciebie jakby mapa jeszcze nigdy nie została odkryta. Żyjesz jeszcze? Bo ja wciąż uczę się żyć bez Ciebie  próbowałem  ale nie mogę zapomnieć o miłości  którą dla Ciebie mam. Nie potrafię sobie pomóc  nie mogę się podnieść i iść dalej bez Ciebie. Spędziłem zbyt wiele czasu starając przekonać się  że poradzę sobie sam. Słyszysz mnie? Nie dam rady. Życie bez Ciebie nie wystarczy. Co mam zrobić? Gdziekolwiek pójdę  cokolwiek zrobię  wszystko co widzę to tylko Ty. Zawsze o Tobie myślę  nawet gdy jestem zajęty robieniem czegoś. Zawsze jesteś w moim umyśle i sercu. Jesteś każdym słowem  które mówię  każdą czynnością  którą robię. Po prostu  za każdym razem  gdy tylko zamykam oczy  to wszystko co mogę zobaczyć to Ty.

przypadkowy dodano: przedwczoraj o 19:36

Nie potrafię przestać o Tobie myśleć. Wszystkie wspomnienia, które razem stworzyliśmy są dla mnie wszystkim. Szkoda, że nie możemy cofnąć się w czasie, aby nadal być razem. Zrobiłbym wszystko, aby czuć Cię przy sobie i każdego dnia śledzić każdą część Ciebie jakby mapa jeszcze nigdy nie została odkryta. Żyjesz jeszcze? Bo ja wciąż uczę się żyć bez Ciebie, próbowałem, ale nie mogę zapomnieć o miłości, którą dla Ciebie mam. Nie potrafię sobie pomóc, nie mogę się podnieść i iść dalej bez Ciebie. Spędziłem zbyt wiele czasu starając przekonać się, że poradzę sobie sam. Słyszysz mnie? Nie dam rady. Życie bez Ciebie nie wystarczy. Co mam zrobić? Gdziekolwiek pójdę, cokolwiek zrobię, wszystko co widzę to tylko Ty. Zawsze o Tobie myślę, nawet gdy jestem zajęty robieniem czegoś. Zawsze jesteś w moim umyśle i sercu. Jesteś każdym słowem, które mówię, każdą czynnością, którą robię. Po prostu, za każdym razem, gdy tylko zamykam oczy, to wszystko co mogę zobaczyć to Ty.

Pamiętam jak spędzałem całe noce płacząc za kimś  kto nawet nie miał problemów z zasypianiem.

przypadkowy dodano: przedwczoraj o 17:44

Pamiętam jak spędzałem całe noce płacząc za kimś, kto nawet nie miał problemów z zasypianiem.

SLONBOGIEM ponownie się tu przyplątał  BAM!

slonbogiem dodano: 9 listopada 2016

SLONBOGIEM ponownie się tu przyplątał, BAM!

Chcę tylko pisać  pozwól mi pisać  pośród obrazów i mar zmieniających swój kształt  pozwól mi pisać bo dla mnie to wszystko co mam.

slonbogiem dodano: 9 listopada 2016

Chcę tylko pisać, pozwól mi pisać, pośród obrazów i mar zmieniających swój kształt, pozwól mi pisać bo dla mnie to wszystko co mam.

Dzisiaj szare niebo pokryło ciepłe słońce. Jeszcze letni wiatr rozwiał resztę chmur. Siarczyście  lecz kojąco owiał mą skórę  że pod jego wpływem rozchyliłam powieki. Ujrzałam łąkę. Ciebie. Czy to jawa  a może sen? Odrzuciłam tą myśl  najważniejszy byłeś Ty. Postawiłam krok  kolejny  i jeszcze jeden. Pragnęłam stanąć przy Twoim boku  musnąć Twą dłoń  poczuć Twą bliskość  utopić się w Twoich ramionach. Nie mogę. Z każdym kolejnym krokiem oddalasz się. Próbuję krzyczeć. Nie mogę. Nabieram powietrza do płuc  by wydobyć z siebie kolejny okrzyk. Nie mogę. Bezgłośnie krzyczę próbując Cię uchwycić. Nie mogę. Czuję  że do oczu cisną mi się łzy. Pragnę płakać  łkać  szlochać. Nie mogę. Żadna z cisnących się kropel  nie może wypłynąć z mych oczu.  I w tym momencie zdaję sobie z czegoś sprawę. To nie ja pragnę płakać  krzyczeć   tylko moja dusza. Tak bardzo utęskniona… Tak bardzo stęskniona za Tobą…   slonbogiem

slonbogiem dodano: 9 listopada 2016

Dzisiaj szare niebo pokryło ciepłe słońce. Jeszcze letni wiatr rozwiał resztę chmur. Siarczyście, lecz kojąco owiał mą skórę, że pod jego wpływem rozchyliłam powieki. Ujrzałam łąkę. Ciebie. Czy to jawa, a może sen? Odrzuciłam tą myśl, najważniejszy byłeś Ty. Postawiłam krok, kolejny, i jeszcze jeden. Pragnęłam stanąć przy Twoim boku, musnąć Twą dłoń, poczuć Twą bliskość, utopić się w Twoich ramionach. Nie mogę. Z każdym kolejnym krokiem oddalasz się. Próbuję krzyczeć. Nie mogę. Nabieram powietrza do płuc, by wydobyć z siebie kolejny okrzyk. Nie mogę. Bezgłośnie krzyczę próbując Cię uchwycić. Nie mogę. Czuję, że do oczu cisną mi się łzy. Pragnę płakać, łkać, szlochać. Nie mogę. Żadna z cisnących się kropel, nie może wypłynąć z mych oczu. I w tym momencie zdaję sobie z czegoś sprawę. To nie ja pragnę płakać, krzyczeć - tylko moja dusza. Tak bardzo utęskniona… Tak bardzo stęskniona za Tobą… / slonbogiem

Tamta jesień  to miał być ostatni raz  pamiętasz? Nie miało być nikogo innego  bo nie chciałaś kolejny raz cierpieć. Tamta jesień to wspomnienie ostatniego bólu  nieprzespanych nocy  wszystkich wylanych łez. Wiesz  minął już rok. Dawno temu otarłaś mokre policzki i nakleiłaś na twarz uśmiech. Wstajesz każdego dnia rano i żyjesz. Nie sądziłaś  że może być jeszcze dobrze  prawda? Tamtej jesieni nie wyobrażałaś sobie  że dziś będzie pięknie. Pamiętaj  miarą bólu jest upływ czasu. Nic więcej nie stoi na drodze  aby być szczęśliwym.   yezoo

yezoo dodano: 2 listopada 2016

Tamta jesień, to miał być ostatni raz, pamiętasz? Nie miało być nikogo innego, bo nie chciałaś kolejny raz cierpieć. Tamta jesień to wspomnienie ostatniego bólu, nieprzespanych nocy, wszystkich wylanych łez. Wiesz, minął już rok. Dawno temu otarłaś mokre policzki i nakleiłaś na twarz uśmiech. Wstajesz każdego dnia rano i żyjesz. Nie sądziłaś, że może być jeszcze dobrze, prawda? Tamtej jesieni nie wyobrażałaś sobie, że dziś będzie pięknie. Pamiętaj, miarą bólu jest upływ czasu. Nic więcej nie stoi na drodze, aby być szczęśliwym. [ yezoo ]

Kochałaś  bardzo mocno. Później cierpiałaś  płakałaś  gdzieś pomiędzy straciłaś sens. Ufałaś i się zawiodłaś. Oddałaś całą siebie i już nie odzyskałaś nic w zamian. Pamiętasz  co wtedy sobie obiecałaś? Że już nigdy więcej  nikt  za żadne skarby świata. Zarzekałaś się   na marne. Znów ci zależy  wiesz o tym. Wkręciłaś się kolejny raz. On nie jest ci obojętny i nigdy już nie będzie. Nie chcesz cierpieć  ale nie możesz przestać go chcieć. Powtórka z rozrywki? Wiem  że choć odrobinę się boisz. Masz wiele do stracenia  ale posłuchaj   ufasz mu? Chciałabyś go mieć obok siebie codziennie? Jest jedynym  który chodzi ci po głowie? Nie odpuszczaj  jeśli się zawiedziesz  trudno  jakoś przez to przebrniesz. Ale jeśli nie spróbujesz  nigdy się nie dowiesz  co straciłaś   a być może straciłabyś zbyt wiele.   yezoo

yezoo dodano: 28 października 2016

Kochałaś, bardzo mocno. Później cierpiałaś, płakałaś, gdzieś pomiędzy straciłaś sens. Ufałaś i się zawiodłaś. Oddałaś całą siebie i już nie odzyskałaś nic w zamian. Pamiętasz, co wtedy sobie obiecałaś? Że już nigdy więcej, nikt, za żadne skarby świata. Zarzekałaś się - na marne. Znów ci zależy, wiesz o tym. Wkręciłaś się kolejny raz. On nie jest ci obojętny i nigdy już nie będzie. Nie chcesz cierpieć, ale nie możesz przestać go chcieć. Powtórka z rozrywki? Wiem, że choć odrobinę się boisz. Masz wiele do stracenia, ale posłuchaj - ufasz mu? Chciałabyś go mieć obok siebie codziennie? Jest jedynym, który chodzi ci po głowie? Nie odpuszczaj, jeśli się zawiedziesz, trudno, jakoś przez to przebrniesz. Ale jeśli nie spróbujesz, nigdy się nie dowiesz, co straciłaś - a być może straciłabyś zbyt wiele. [ yezoo ]

Nie wierzyłaś  że to może się zdarzyć  a jednak. Myślałaś  że jak coś się kończy to tak definitywnie  na zawsze. Że jak mówisz  że nie chcesz to właśnie tak jest  że kiedy odmawiasz to tylko dlatego  że miałaś taki zamiar. Sądziłaś  że nad tym panujesz. Zakończyłaś coś  co uważałaś za niezupełnie potrzebne. Popełniłaś błąd  ale zwinnie z niego wybrnęłaś. Wiesz co mówią? Że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Podobno ludzie uczą się na błędach i takie tam. Ale nie ty.  Może tym razem będzie inaczej . Na siłę próbujesz usprawiedliwić swoje zachowanie. Nie przejmuj się  to normalne. Czasami myślimy  że kogoś kochamy i później na siłę staramy się wejść w tą miłość. Kończymy  bo okazuje się  że to wcale nie było to. Aż w końcu nadchodzi ten moment  w którym dociera do nas  że to właśnie było to  tylko nie do końca oswojone  niezupełnie otwarte  zbyt mało nam znane. Dajcie sobie czas.   yezoo

yezoo dodano: 28 października 2016

Nie wierzyłaś, że to może się zdarzyć, a jednak. Myślałaś, że jak coś się kończy to tak definitywnie, na zawsze. Że jak mówisz, że nie chcesz to właśnie tak jest, że kiedy odmawiasz to tylko dlatego, że miałaś taki zamiar. Sądziłaś, że nad tym panujesz. Zakończyłaś coś, co uważałaś za niezupełnie potrzebne. Popełniłaś błąd, ale zwinnie z niego wybrnęłaś. Wiesz co mówią? Że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Podobno ludzie uczą się na błędach i takie tam. Ale nie ty. "Może tym razem będzie inaczej". Na siłę próbujesz usprawiedliwić swoje zachowanie. Nie przejmuj się, to normalne. Czasami myślimy, że kogoś kochamy i później na siłę staramy się wejść w tą miłość. Kończymy, bo okazuje się, że to wcale nie było to. Aż w końcu nadchodzi ten moment, w którym dociera do nas, że to właśnie było to, tylko nie do końca oswojone, niezupełnie otwarte, zbyt mało nam znane. Dajcie sobie czas. [ yezoo ]

2.Jeśli Cię nie będzie w domu rano  złapie Cię wieczorem. Jeśli nie zastanie Cię wieczorem  spróbuje rano. Albo w południe. Na imieniny dostaniesz telegram albo kwiaty przez posłańca. Albo śmieszną kartkę. Albo małą paczuszkę. Będzie pisał listy i będzie tęsknił. Nie pozwoli Ci zniknąć. A jeśli już się tak zdarzy  że przewrócisz mu w głowie kompletnie  ale umkniesz mu  niepewna swoich uczuć  a On dopiero po rozstaniu zorientuje się  że warto to coś  co między wami się wydarzyło  pielęgnować   odnajdzie Cię  z całkowitą pewnością.

toolkaa dodano: 15 października 2016

2.Jeśli Cię nie będzie w domu rano, złapie Cię wieczorem. Jeśli nie zastanie Cię wieczorem, spróbuje rano. Albo w południe. Na imieniny dostaniesz telegram albo kwiaty przez posłańca. Albo śmieszną kartkę. Albo małą paczuszkę. Będzie pisał listy i będzie tęsknił. Nie pozwoli Ci zniknąć. A jeśli już się tak zdarzy, że przewrócisz mu w głowie kompletnie, ale umkniesz mu, niepewna swoich uczuć, a On dopiero po rozstaniu zorientuje się, że warto to coś, co między wami się wydarzyło, pielęgnować - odnajdzie Cię, z całkowitą pewnością.

1.Czy wierzysz w przeznaczenie? Zdarza się On. Ten przeznaczony. Ten  dla którego będziesz najważniejsza. Poznać go bardzo łatwo. To On Cię będzie szukał. To On nie pozwoli Ci odejść bez adresu  telefonu  komórki  znajomości Twoich ulubionych kwiatów  kolorów  książek  filmów  szkoły czy uczelni. To On Cię odnajdzie  napisze  mimo że nie lubi pisać  przyjedzie   mimo deszczu  nie zapomni o Twoim poprawkowym egzaminie  chorobie cioci  kłopotach na uczelni.Zadzwoni  mimo że rozmowy międzymiastowe nie są tanie.

toolkaa dodano: 15 października 2016

1.Czy wierzysz w przeznaczenie? Zdarza się On. Ten przeznaczony. Ten, dla którego będziesz najważniejsza. Poznać go bardzo łatwo. To On Cię będzie szukał. To On nie pozwoli Ci odejść bez adresu, telefonu, komórki, znajomości Twoich ulubionych kwiatów, kolorów, książek, filmów, szkoły czy uczelni. To On Cię odnajdzie, napisze, mimo że nie lubi pisać, przyjedzie - mimo deszczu, nie zapomni o Twoim poprawkowym egzaminie, chorobie cioci, kłopotach na uczelni.Zadzwoni, mimo że rozmowy międzymiastowe nie są tanie.

Moje serce nie zawiodło. To ktoś zawiódł moje serce.

toolkaa dodano: 14 października 2016

Moje serce nie zawiodło. To ktoś zawiódł moje serce.

3.Ona nie miała do niego żalu  codziennie mu to powtarzała. Miała żal do Ciebie  obiecała sobie  że musi skończyć ten fikcyjny związek. Zaczęła dostrzegać zalety Twojego kumpla  których wcześniej nie widziała  zaczęła snuć plany na przyszłość. I kogo w niej widziała? Nie Ciebie  lecz Twojego kumpla. Zrozumiała  że to przy nim czuje się bezpiecznie  że on ją docenia  wspiera  poczuła to czego nie czuła przy Tobie. Zaczęła z nim rozmawiać na ten temat  wyznała mu to  że jest on dla niej kimś wyjątkowym  wtedy on się odważył i wyznał jej milość. Dziewczyna mimo  że dopiero po wypadku  po dwóch operacjach była bardzo szczęśliwa  zaczęła wierzyć w to  że jeszcze kiedyś będzie mogła chodzić. Teraz są już 4 lata razem  2 po ślubie  mają synka  pięknego blondynka  ona możesz znowu chodzić. A Ty sobie przypomniałes o niej? Chciałbys po tym wszystkim żeby do Ciebie wróciła? Dziewczyna jest szczęśliwa i dziękuje Bogu  ze to Twój już były kumpel jest jej mężem a nie Ty. toolkaa

toolkaa dodano: 14 października 2016

3.Ona nie miała do niego żalu, codziennie mu to powtarzała. Miała żal do Ciebie, obiecała sobie, że musi skończyć ten fikcyjny związek. Zaczęła dostrzegać zalety Twojego kumpla, których wcześniej nie widziała, zaczęła snuć plany na przyszłość. I kogo w niej widziała? Nie Ciebie, lecz Twojego kumpla. Zrozumiała, że to przy nim czuje się bezpiecznie, że on ją docenia, wspiera, poczuła to czego nie czuła przy Tobie. Zaczęła z nim rozmawiać na ten temat, wyznała mu to, że jest on dla niej kimś wyjątkowym, wtedy on się odważył i wyznał jej milość. Dziewczyna mimo, że dopiero po wypadku, po dwóch operacjach była bardzo szczęśliwa, zaczęła wierzyć w to, że jeszcze kiedyś będzie mogła chodzić. Teraz są już 4 lata razem, 2 po ślubie, mają synka, pięknego blondynka, ona możesz znowu chodzić. A Ty sobie przypomniałes o niej? Chciałbys po tym wszystkim żeby do Ciebie wróciła? Dziewczyna jest szczęśliwa i dziękuje Bogu, ze to Twój już były kumpel jest jej mężem a nie Ty./toolkaa

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV