 |
|
Może i moi przyjaciele gadają z delmą, uciekają przed małym głodem i oglądają bajki Disney'a, ale za to ich kocham.
|
|
 |
|
Być takim małym dzieckiem, które więcej czasu spędza na dworze, niż w domu. Biegać każdego dnia z patykami i udawać, że jest się najlepszym na świecie miszczem. Dostawać dwa złote od ciotki i wujka, a potem siedzieć na puchatym dywanie i myśleć, że za te pieniążki można wykupić wszystkie lody i żelki w pobliskim sklepie spożywczym. Każdego dnia mieć na koncie kilka wypadków, z których i tak wyszło się bez najmniejszego uszczerbku na zdrowiu, latać z poobdzieranymi kolanami i łokciami. Uciekać mamie, która będzie chciała nas zaciągać do łazienki żeby wymyć te czarne ręce i stópki. Mieć do wszystkiego zawsze siły i energię i cieszyć się na wieść, że za dwa tygodnie pójdzie się do zerówki. Kochać świat tym maleńkim serduszkiem i nie mieć na nim ani jednej blizny po ranie szarpanej od drugiego człowieka.
|
|
 |
|
"Mądra dziewczyna całuje, ale się nie zakochuje, słucha, ale nie wierzy, odchodzi, zanim zostanie porzucona."~ Marilyn Monroe
|
|
 |
|
Wierzyłam Ci, gdy mówiłaś że jesteś moją przyjaciółką. Wierzyłam, że jestem Ci jak siostra. Nie wiem co się teraz z Tobą dzieje. Nie obchodzi mnie to. Ale wiem jedno, cokolwiek byś nie zrobiła, nie wybaczę Ci szmato.
|
|
 |
|
Przepraszam, nigdy nie chciałem, żebyś przeze mnie płakała, nigdy nie chciałem żebyśmy doszli do takiego momentu, czuje ból, strach, nie śpię, kurwa, myślę tylko jak to skończyć, kilka tabletek, jeden skok, zakończyłby sprawę, już nie był bym dla Ciebie problemem, odszedł w zapomnienie, zostawić ten cały jebany syf, który każdego dnia przytłacza mnie coraz bardziej, wiesz mówimy, ze jest wszystko okej, ze to tylko chwilowy stan, ale tak kurwa nie jest, cierpię jak nigdy, a każdy mój czyn tylko sprawia ze jest jeszcze gorzej, może naprawdę powinienem już się pożegnać, może tak by było lepiej? Może się niedługo przekonamy..
|
|
 |
|
Kolejny papieros, kaszle, bo płuca nie chcą już więcej dymu, ale co mi zostało, deszcz przenika moje ubranie, siedzę sam, trzęsę się z zimna, i kolejny buch, myślę czy to tak miało się potoczyć? Może od początku byliśmy na to skazani? Nie, ja chce wierzyć, że damy radę, że się kurwa uda, że pokonamy przeciwności i wyjdziemy na prostą, znowu zaciągam bucha, tym razem kaszel dusi mnie dłuższą chwilę, ponownie wracam do myśli o nas, nie dowierzam jak mogłem do tego dopuścić.. W paczce szukam kolejnego papierosa, nie ma, może my też już się wypaliliśmy?
|
|
 |
|
"Przyjaźń to nie słowo ani relacja. To cicha obietnica, które mówi: byłam, jestem i będę przy Tobie w każdej chwili, w której będziesz mnie potrzebować.."
|
|
 |
|
Czy mam przyjaciół ? Czasem sama się nad tym zastanawiam, bo przyjacielem nie można nazwać osoby, która jest przy Tobie non stop, i z którą świetnie się bawisz. Dla mnie przyjaciel to ten, którego może nie być w Twoim życiu nawet parę miesięcy , a który gdy tylko wróci, spojrzy w Twoje oczy i mimo sztucznego uśmiechu na twarzy- będzie wiedział, że coś jest nie tak.
|
|
 |
|
Jesteś powodem dla którego dzisiaj się najebie, zajaram i odejdę w chuj nie wiem gdzie.
|
|
 |
|
"Siedziała, płakała, wyrywała sobie włosy z głowy i gryzła ręce, nie wiedziała co jeszcze może zrobić żeby jakoś zakończyć to cierpienie,przerwać ten okropny ból.. Wcześniej nie raz widziała zdjęcia pociętych rąk, nóg, brzucha i innych części ciała u dziewczyn, wtedy jeszcze tego nie rozumiała. W pewnym momencie pomyślała "Może naprawdę im wszystkim to pomaga,może naprawdę to kończy cierpienie..Może pomoże też mi.." Po czym wzięła maszynkę, z której wyciągnęła żyletki.. Od tamtej pory robi to zawsze gdy jest jej źle.. Problem tkwi w tym, że nie wie jak i nie potrafi przestać. Uzależniła się,uzależniła się od swoich zimnych i ostrych przyjaciółek. Wkrótce tylko one z nią pozostaną.."
|
|
 |
|
"Pomimo miliona kłótni, tysiąca wyzwisk i tylu nieprzyjemnych sytuacji dalej traktuję Cię jako przyjaciółkę, jako siostrę, której nigdy nie miałam."
|
|
 |
|
wiesz co jest gorsze od kłótni, wyzwisk, tłuczonych talerzy i trzaskania drzwiami? Obojętność, milczenie wszystko pieprzy, niszczy każdego doszczętnie..
|
|
|
|