 |
|
wiem, że bardzo Ci przeszkadza to, że mam kogoś innego. Wkurza Cię to, że tak szybko o Tobie zapomniałam, że tak łatwo udało mi się wyleczyć z Twojego zapachu, brązowych oczy i miękkich ust. Irytujesz się, gdy inni mówią o mnie i o nim w Twoim towarzystwie. Tak bardzo byłeś pewien, że wrócę do Ciebie, rzucę się do kolan i będę błagać byś mnie pokochał. A tu taka niespodzianka. Jesteś zły, że jestem najszczęśliwszą dziewczyną na świecie, bez Ciebie.
|
|
 |
|
on był księciem.
ona księżniczką.
happy endu nie było.
|
|
 |
|
Moje idiotyczne słowa wibrują w powietrzu między nami i przez ułamek sekundy, wiem że on ma ochotę się roześmiać, chce wyciągnąć ręce i przygarnąć mnie do siebie, chce się ze mnie ponabijać, że powiedziałam coś tak głupiego, kiedy on chce mnie zamordować. Widzę to na jego twarzy, jakby jego myśli były na niej napisane. Ale nagle, nagle to wszystko znika równie szybko, jak się pojawiło, i zostaje tylko nieznośna uraza w jego oczach, pod rzęsami, które nie trzepoczą, na jego ustach bez uśmiechu. On mi nigdy nie wybaczy. /Jandy Nelson "Niebo jest wszędzie"
|
|
 |
|
Rap nie przestanie istnieć bo prawda nigdy nie ucichnie. - O.S.T.R.
|
|
 |
|
Ja nie jestem chamska, po prostu nie lubię być sztucznie miła.
|
|
 |
|
NIECH TA POGODA SIĘ OGARNIE KURWA MAĆ! chociaż w ten, ostatni miesiąc wakacji. -.-
|
|
 |
|
Kiedy jestem szczesliwa i sie smieje ludzie pytaja czy cos pilam -.-
|
|
 |
|
Trzy rzeczy, które strach zobaczyć rano po imprezie : twarz, portfel, rejestr połączeń wychodzących.
|
|
 |
|
musisz być naprawdę zdesperowana skoro jesteś w związku na facebooku z przyjaciółką. -.-
|
|
 |
|
Poznajesz kogoś zajebistego i okazuje się, że dzieli Was 250 km..
|
|
 |
|
kiedy tak poszłam z przyjaciółką na wieczorek pielgrzymowiczów, jak ich zobaczyłam, zmęczonych, wyczerpanych, ale pełnych ducha dobrej zabawy, śmiejących się i tańczących, tak bardzo chciałam spędzić z nimi te kolejne dni, dojść na Jasną Górę, pokonując ileś tam kilometrów, śpiewając, modląc się, a wieczorem bawiąc i wypoczywając po ciężkim dniu. aż oczy mi się zaszkliły, że nie mogłam w tym roku podróżować z nimi, ale przyrzekam sobie, że za rok będę należeć do ich grona i o własnych siłach dojdę do Częstochowy.
|
|
|
|