 |
|
Najłatwiej zaprzyjaźnić się z mężczyznami, gdy od początku twierdzą, że kochają inne kobiety. Można wtedy z nimi - nazwijmy to - bezpiecznie porozmawiać.
|
|
 |
|
Od dziś będę tylko piękniejsza i bardziej uśmiechnięta. Aż zauważysz jak wiele możesz stracić.
|
|
 |
|
Budzeni pocałunkiem wstają z łóżka właściwą nogą.
|
|
 |
|
Nikt nie lubi kawy parzącej w język, a stale próbujemy spijać chamstwo z mężczyzn choć parzy serce.
|
|
 |
|
Chciałbym z Tobą pójść lecz nie umiem stawiać kroków, Nie pamiętam już jak mam czytać z Twoich oczu. Nie potrafię wypowiadać słów, I w milczeniu odgaduje co mógł znaczyć ruch Twoich źrenic. / PEZET
|
|
 |
|
Znów tylko ból zaciska mi pętle na szyi, I nie rozumiem słów, którymi mówią do mnie inni.Ich pragnień, ich gestów, ich wyrazów ich twarzy, Ich prawdy, ich szczęścia i chyba nawet ich marzeń. / PEZET
|
|
 |
|
Codziennie coś innego, każdego wieczora nowa znajomość, a każdej kolejnej nocy mała dawka snu. To zupełnie inny świat, którego nie znałam wcześniej. Żaden dzień nie jest taki sam, problemów nie ma i wreszcie jest okazja aby zapomnieć. Każda nowo poznana osoba uświadamia w przekonaniu, że życie ma w sobie coś wyjątkowego i równie wyjątkowy jest ten czas, który pokazuje, że ja potrafię cieszyć się życiem. Jednak jest też coś co boli. W końcu przychodzi dzień kiedy wszystko się kończy, dzień który uświadamia, że znów traci się te piękne chwile i wyjątkowych ludzi. Wtedy znów jest ten moment kiedy człowiek uświadamia sobie, że wszystko jest na chwilę, ale mimo to jest szczęśliwy, że chociaż tej chwili mógł zakosztować. / napisana
|
|
 |
|
Raz że wybaczam, dwa wciąż pamiętam ,ten kto przekracza granice nie ma tu miejsca.Mam też świadomość co sam zniszczyłem, przepraszać nie będe bo sensu już w tym nie widzę.
|
|
 |
|
Nie mam pretensji zdrowia wam życzę
i idę bo cel już obrałem mam swoją misje.
|
|
 |
|
jest mi cholernie ciężko patrzeć na Ciebie tak po prostu, jakby nigdy niczego pomiędzy nami nie było.
|
|
 |
|
Wydaje się, jakbyś jeszcze wczoraj był częścią mnie. Zazwyczaj stałam dumnie, zazwyczaj byłam silna. Twoje ramiona wokół mnie, wszystko układało się dobrze. Po naszej myśli, jakby nic nie szło źle. Teraz nie mogę oddychać, nie mogę spać. Prawie uzależniam się.
|
|
 |
|
to, co się posiada, nigdy nie zrekompensuje tego, co się utraciło.
|
|
|
|