 |
|
Przyjdź do mnie, nie mów nic i zatrzaśnij drzwi.
Jeśli chciałabyś być niegrzeczna
to przestań gadać i bądź, bo nie przeszkadza mi on.
|
|
 |
|
Trasa do mnie wciąż taka sama,jak byś już zapomniała.
|
|
 |
|
Co zostało po naszej miłości? Niewiele. To zaledwie kilkadziesiąt wspomnień, które coraz bardziej blakną. To kilka zdjęć, na które nie mam sił patrzeć. To również nieprzespane noce i wieczory pełne łez. Mieliśmy siebie, a później jedna chwila zaważyła o całym naszym dalszym życiu. Zgubiliśmy wiarę, nadzieje, sens. Zmarnowaliśmy ogromne uczucie, które każdego dnia rozrastało się coraz bardziej. Teraz, teraz nie mamy już nic. Ja jestem tutaj, a Ty gdzieś zbyt daleko i to w dodatku tak bardzo milczący i nieobecny. Po nas już naprawdę nie ma praktycznie żadnego śladu, już nikt nie pamięta o tym, że kiedyś byliśmy "my". Teraz każde z nas musi żyć tak jakby przeszłości nigdy nie było. I chociaż to wcale nie jest łatwe, to jednak mam wrażenie, że to jedyne rozwiązanie. / napisana
|
|
 |
|
Życie ciągle płata mi figle. Myśli, że mam dość sił by iść ciągle pod wiatr, a ja mam już oczy pełne piasku, nie widzę nic...
|
|
 |
|
gdybyś miała tyle rozumu co tapety na twarzy.
|
|
 |
|
Żyję starym wczoraj , bo na nowe Jutro , jakoś już nie mam siły...
|
|
 |
|
Nie skrzywdź mnie. Wiem, że jestem trudna. Wiem, że masz mnie czasem dość. Taka jestem, nie mówiłam, że przy mnie jest łatwo. Mimo wszystko, bądź.
|
|
 |
|
Będę kochać cię na zawsze; cokolwiek się stanie. Aż do śmierci i po śmierci, a kiedy znajdę drogę wyjścia z krainy umarłych, będę dryfować blisko wieczności, wszystkimi moimi atomami, aż znów cię odnajdę.
|
|
 |
|
Nikt nie kazał wierzyć spojrzeniom wymienionym niechcący.
|
|
 |
|
W jakimś momencie trzeba dopuścić do siebie myśl, że ktoś już nie wróci i nie będzie "długo i szczęśliwie".
|
|
 |
|
To właśnie, on jest autorem każdego mojego uśmiechu.
|
|
 |
|
To on, najpiękniej na świecie mówi, jak bardzo boi się miłości.
|
|
|
|