 |
|
Nie pamiętasz
powodu, dla którego mnie wtedy kochałaś?
Kochanie, proszę, przypomnij sobie mnie jeszcze raz.
|
|
 |
|
Mam już dosyć tych ludzi, którzy uważają się za mądrzejszych. Ciągle tylko mnie pouczają, mówią co jest dla mnie najlepsze, ale pewnie ani przez moment nie zastanowili się co ja mogę czuć. Oni nie mają pojęcia przez co przeszłam, ale przecież wiedzą najlepiej co powinnam teraz zrobić. Próbują wtrącać się w moje życie, ale kiedy tak naprawdę potrzebuję pomocy już nagle ich nie ma. Najłatwiej jest ocenić człowieka po pierwszym wrażeniu, po "opakowaniu", ale już trudniej wejść w jego wnętrze i spróbować zrozumieć przez co przechodzi. Nawet jeżeli marnuje swoje życie i popełniam milion błędów nie oceniaj mnie, nie mów mi co mam robić, to ja za nie zapłacę, nie Ty. / napisana
|
|
 |
|
Nienawidziliśmy się tak bardzo, jak kiedyś się uwielbialiśmy.
|
|
 |
|
Jak żyć kiedy umiera już nawet nadzieja, a same wspomnienia po prostu nie wystarczają? Jak radzić sobie z uczuciem pustki, które nie pozwala spojrzeć na przeszłość z dystansem, a jedynie utwierdza w przekonaniu, że już nawet miłość nie ma żadnego znaczenia? Jak zapomnieć, zamknąć tamten rozdział, odciąć się od przeszłości? Jak przestać kochać? No jak? / napisana
|
|
 |
|
Może kiedyś to zrozumiesz, gdy zmierzysz się z losem,nauczysz się na błędach, poznasz życie
i pewnie będzie szkoda, że Ci w nim nie towarzyszę ale
sama podjęłaś wybór, nie wiedząc jak to powiedzieć....
|
|
 |
|
Obwiniaj mnie dalej, sama mówiłaś, że na zawsze...
Czym zawiniłem, nie moja wina
że kolejna łza spływa, to tylko to co jest w środku
to takie serduszko, biło dla Ciebie od początku....
Teraz ? I tak Cię to nie obchodzi.
|
|
 |
|
Nie bądź obojętna, nie graj uczuciami.
Ja ? Ja tylko tęsknie nocami.
Ty ? Wolałaś mnie w tych chwilach zostawić...
|
|
 |
|
Nie bądź obojętna, nie graj uczuciami.
Klucz do mojego serca, wyrzuć gdzieś daleko w morze
i obiecaj mi, że nie będziesz chciała go z powrotem.
|
|
 |
|
Spójrz w kalendarz, przypomnij sobie
zakreślanie dni, kiedy byłem przy Tobie.
Kiedy było nam dobrze, kiedy mówiłaś, że Kochasz
że będzie tak zawsze, że nie będzie końca...
|
|
 |
|
Nie jest tak, że możesz mieć mnie na jakiś czas
na jakiś czas porzucić, po czasie znowu mnie brać
jak zabawkę.
|
|
 |
|
Niestety tak już jest, ja Cię kocham, Ty mnie nie.
Odchodzisz gdzieś daleko, nie pytam Cię o drogę.
Może Ci się przypomnę, o ile nie będzie za późno
bo kiedyś moje serce może być zamknięte furtką.
|
|
 |
|
Zamknął za sobą drzwi, na kartce napisał "Mamo, tato, żegnaj".
|
|
|
|