 |
|
Niedojrzała małolata,
której wydawało się,
że może zdobyć jego serce.
|
|
 |
|
ogromnie cieszy mnie fakt, że jesteś szczęśliwy, tylko szkoda, że nie ze mną.
|
|
 |
|
chodź, zabiorę cię tam gdzie jesteś tylko ty i ja, gdzie nikt nie popsuje tego co jest między nami. ♥
|
|
 |
|
i ta cholerna irytacja, gdy cierpisz przez niego, a i tak najbardziej chciała byś poczuć właśnie jego ciepło i zrozumienie.
|
|
 |
|
.` czasem nie chodzi o to by zrozumieć . czasem trzeba to po prostu zaakceptować . bez zbędnych pytań , bez jakichkolwiek emocji .
|
|
 |
|
.` Pytasz mnie czy warto. Ja odpowiem Ci, że zawsze, bo jeśli cholernie Ci na czymś zależy, uprzesz się i zaprzesz samego siebie, stawisz czoło swoim słabościom i przeciwnościom losu, to możesz wszystko, a nawet więcej.
|
|
 |
|
.` Tak, martwię się o Ciebie, a wiesz czemu? Bo są tacy ludzie w życiu, na których szczęściu zależy Ci bardziej, niż na swoim.
|
|
 |
|
uwielbiała o nim mówić.mogła to robić godzinami, a za każdym razem kiedy to robiła oczy jej błyszczały ,a usta same układały się w uśmiech.
|
|
 |
|
Mówił, że by za nią umarł. Nigdy nie widziałam, żeby ktoś tak się rozumiał. Coś pękło kiedy przyszła codzienność, i wiesz co? Zaczęli żyć na odpierdol.
|
|
 |
|
Ja? Ja jestem obrzydliwie zwyczajna, proszę pana. Nie mam figury modelki, nie siedzę z czerwonym winem na parapecie, patrząc smętnie przez okno. Nie śledzę hitów mody, nie układam fryzury przez pół godziny. Najprawdopodobniej nie potrafiłabym pana rozbawić, czy zaskoczyć jakimś kreatywnym pomysłem. Potykam się o własne sznurówki, ale nie jestem słodką dziewczynką, którą cały świat ma potrzebę bronienia. Po prostu jestem. Taka zwyczajna, przewidywalna, nudna do obłędu.
|
|
 |
|
Nieposklejane myśli, zatrute słowa.
|
|
 |
|
Rozbierz mnie. Słowo w słowo. Wtedy zobaczysz, ile jest we mnie milczenia.
|
|
|
|