 |
|
Oboje wiemy, że nasza miłość nie umarła, tęsknimy za sobą tylko żadne z nas nie ma odwagi by się przyznać.
|
|
 |
|
.` Chciałabym, żebyś spojrzał w moje oczy i chciał spróbować wszystko od nowa..
|
|
 |
|
.` I spojrzysz mi w oczy i powiesz: przepraszam, wiem, że za późno zrozumiałem.
|
|
 |
|
.` Powiedziałeś, że już więcej mnie nie chcesz krzywdzić. Potem stwierdziłeś, że chcesz, abyśmy byli przyjaciółmi.
|
|
 |
|
.` Jeśli obiecasz mi, że moje odejście uczyni Cię szczęśliwym - odejdę..
|
|
 |
|
.` Wróć i nie daj mi sobie odpuścić.
|
|
 |
|
.` Wiem jedno. Kiedy marzenia upadają, trzeba w nie wierzyć jeszcze bardziej
|
|
 |
|
.` szepnij mi do ucha , że jestem tą , na którą czekałeś .
|
|
 |
|
.` -miałaś nie palić. -miałeś kochać na zawsze.
|
|
 |
|
.` Wolałeś mnie zostawić niż udowodnić, że prawdziwa miłość istnieje..
|
|
 |
|
“Chciałam zadzwonić teraz, nawet w środku nocy. Chciałam przeprosić Cię i powiedzieć, że pragnę wrócić do domu i zobaczyć jak na mnie czekasz. Wykrztusić, że usiłuję poczuć zapach Twoich perfum w każdym pomieszczeniu w domu. Relacjonować to, że mam zamiar położyć się obok Ciebie i spać z Tobą na jednej poduszce, patrząc jak uśmiechasz się do mnie, gdy tylko na Ciebie zerknę. Chciałam zadzwonić, by usłyszeć Twój głos i wychwycić w słuchawce moment, kiedy się śmiejesz. Marzyłam o tym, by wykręcić Twój numer, żebyś wiedział jak bardzo żałuję. Opowiedzieć Ci o tym, jak będziesz spał na moich kolanach i o tym, jak przysunę Cię jak najbliżej do swojego serca, tuląc bez przerwy w swoich objęciach. Chciałam zadzwonić, powiedzieć, że Cię kocham, tęskniąc za ciepłem Twoich dłoni i dopowiedzieć, że kiedy spojrzałeś na mnie pierwszy raz, widziałam w Twojej tęczówce to, że jesteś Aniołem i od pierwszej sekundy chciałam być blisko Ciebie. I że czułam się wtedy najlepiej na świecie, wiesz.”
|
|
 |
|
Dobrze, że jesteś. Dobrze, że mogę mówić Ci jak bardzo Cię kocham i dostaję od Ciebie uśmiech, który jest jak słońce na bezchmurnym niebie tak ciepły i serdeczny. Dobrze, że mogę Cię przytulić, że mogę czuć bicie Twego serca, nawet kiedy śpisz, gdy kładę dłoń na Twojej klatce piersiowej, a moje palce wystukują jego rytm. Dobrze, że mogę patrzeć w Twoje oczy, dziś dają mi siłę wiesz? Dają siłę jak nic innego, bo tylko w nich widzę sens mojego istnienia, widzę nadzieję, którą podobno dawno utraciłam, a dzięki Tobie na nowo wzbiera się we mnie życie. Dobrze, że jesteś tak po prostu, bez wyraźnego powodu, że akceptujesz moje wady, które przeważają nad zaletami, że zamieniasz je w cechy pozytywne i wciąż motywujesz moją duszę do pracy nade mną. Dobrze, że Cię mam tak po prostu, na zawsze i na wieczność. Zazdroszczą mi i mówią, że na Ciebie nie zasługuję. Wiem to, dziwne, że masz odmienne zdanie. Nieidealna i idealny. Podobno przeciwieństwa się przyciągają. Coś w tym jest.
|
|
|
|