 |
|
nie powinnam o nim myśleć, przecież mam swoją miłość. ale nie umiem, sentyment pozostał. / tonatyle
|
|
 |
|
jeśli chodzi o rap, ty weź mnie wysłuchaj, rap to świętość kurwa, a świętości się nie rusza.
|
|
 |
|
'nawet nie zauważysz kiedy założe kaptur na głowe i wypierdole z twojego życia.' || Wiecej_niz_mozesz
|
|
 |
|
Nie przyszło Ci nigdy do głowy, że z kobietami jest jak z łyżeczkami?
Plastikowa, płaska i pusta w środku, nadaje się tylko do lodów.
|
|
 |
|
daje do myślenia co bez wątpienia nie ma już odwrotu mimo tego się nie zmieniam bardziej ile korzyści niż ile do stracenia pieniądz przyzwyczaja czasem karą szczęścia cena.
|
|
 |
|
od momentu gdy zwątpiłem przyrzekłem nigdy więcej podobno zimne serce skorumpowany dzieciak trudno jest go poznać bo rzadko się otwiera wtopiony w rzeczywistość krainy bloków cienia tysiące kłopotów tak zwana szczęścia cena
|
|
 |
|
nacisk otoczenia w życiu jak w pułapce nie jesteś pewny siebie żyjesz z dystansem czas otworzyć oczy dostrzec różnice miedzy dobrem a złem ustalić granice
|
|
 |
|
Ktoś zawiódł zaufanie z frajerem trzeba ciskać..
|
|
 |
|
gram i nie dam sie złapać
|
|
 |
|
czerpie korzyści, bo po chuj komuś nędza...
|
|
 |
|
Chce świat obracać siedząc na jego szczycie
Puszczać w ruch to wszystko jak na winylowej płycie
To odbicie każdego dnia kiedy wstanie ranek
Zobaczę, że dzień jest źródłem wielu niespodzianek
|
|
|
|