 |
|
teoretycznie nic się na stało . praktycznie - wszystko się zjebało .
|
|
 |
|
Może teraz będziesz się z tego śmiał, ale przekonasz się że kiedy ona Cię zostawi przyjdziesz właśnie do mnie. Pamiętaj, później może być za późno
|
|
 |
|
i kocham tą satysfakcję, gdy pod naciskiem mojego spojrzenia spuszczasz głowę w dół.
|
|
 |
|
Wciąż pamiętam delikatny i czuły dotyk Twojej dłoni. Próbowałam go zastąpić dosłownie wszystkim.. Telefonem, mp4, papierosem, alkoholem, misiem, a nawet swoją dłonią.. Jednak Twoja dłoń jest niezastąpiona..
|
|
 |
|
- Mogę być winna grosika ? -Tak, tylko nie wydaj na głupoty
|
|
 |
|
Kocham ten stan , gdy mówisz mi zwykłe 'cześć' łapiesz rękę na powitanie, a ja mam wrażenie, że te motylki w brzuchu mnie rozpierdolą
|
|
 |
|
potrzebowała zapomnieć . chciała zająć się czymś, co pozwoliło by jej odciągnąć myśli od tego co się stało . zawsze bała się oglądąć horrory . włączyła ten , który podobno miał być najstraszniejszy . nawet to co straszne nie zdało swojego egzaminu . w głowie nadal miała to , co tak usilnie starała się z niej wyrzucić.
|
|
 |
|
Uwielbiam się z Tobą droczyć. Kocham kiedy udajesz obrażonego, a ja na wszystkie sposoby próbuję Cię rozbawić. Wielbię tą Twoją powagę, którą w takich chwilach ledwo utrzymujesz na twarzy
|
|
 |
|
chyba teraz moja kolej na brak czasu. poczekam, aż zatęsknisz.
|
|
 |
|
I tak siedząc z otwartymi ranami płakała nad swoim życiem powtarzając sobie, że nie warto się nim przejmować.
|
|
 |
|
nie potrzebuje czasu, by zrozumieć, że jesteś moim planem na resztę dnia. tygodnia. życia.
|
|
 |
|
Życzyła im szczęścia , tak z grzeczności , chociaż ból momentalnie rozpierdolił jej serce
|
|
|
|