 |
|
`Obiecuje.. zapomnisz o mnie do jutra.
To, co piękne - już minęło, to co złe - się skończyło,
życie zabiło tą miłość..`
|
|
 |
|
`Kiedy słowa nic nie znaczą,
kiedy anioły płaczą..
Wpół otwarte oczy, między snem a czuwaniem,
pozory.. nic już nie jest tym czym się wydaje.`
|
|
 |
|
`Ludzie zawsze widzą to co chcą widzieć,
znów się stoczyłeś z powrotem pijesz..
To obca ziemia, jesteś jak wróg,
najchętniej by Cię zamknęli, wyrzucili klucz..`
|
|
 |
|
`Nie oglądaj się, trujący jak bluszcz
ludzkich uczuć mur spycha Cię w dół,
serce pęka w pół, ból..`
|
|
 |
|
`Mgła już opadła, wszyscy zawiedli,
rozczarowanie to chleb powszedni.
Nie są możliwe już happy endy,
wszystko jest jasne.. pierdol to, biegnij!`
|
|
 |
|
: a teraz już nie wiem w co wierzyć, nie odpisujesz na smsy, ja całą noc zastanawiam się czym to jest spowodowane, usprawiedliwiam cie, że np. nie miałeś kasy, nie wziąłeś ze sobą telefonu i wyobrażam sobie wiele innych nieprawdopodobnych sytuacji, a rano w szkole słysze od jakiejś suki, która sprzedaje się wszystkim po kolei : oo napisał do mnie. :/ i co o kurwa ma być, nie mozesz po prostu powiedzieć NIE, zamiast ciągle robić mi nadzieje, podchodząc, przytulając, chociaż wiesz, że kocham cie nad życie ;(
|
|
 |
|
Byłam Twoją zabawką na baterie. Gdy się nudziłeś, wyciągałeś mnie z pudła w kącie i robiłeś co tylko chciałeś. Nie obchodziło Cię to, co czuję. Dla Ciebie ważne było tylko to, że jakoś zapełnisz sobie zbędny czas. Nie musiałeś mnie nigdy ładować. Samo to, że mogłam z Tobą spędzać czas gwałtownie ładowało mnie od środka.
|
|
 |
|
Czuję, że te Świeta medżik będą! ;D
|
|
 |
|
Kocham ten stan kiedy chce opowiedzieć komuś kawał, ale tak się z niego śmieje, że nie potrafię wydusić z siebie słowa.
|
|
 |
|
Jeszcze raz klepniesz mnie w tyłek a tak Ci przypier***ę że poczujesz wiosnę albo od razu i cztery pory roku ;*.
|
|
 |
|
Ja się grzecznie pytam.. Gdzie jest kurwa śnieg?
|
|
|
|