głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika jansegers

Wiesz dobrze  że bywają takie momenty  kiedy uśmiechasz się tylko po to  żeby się nie rozpłakać.

natlokmysli dodano: 16 grudnia 2011

Wiesz dobrze, że bywają takie momenty, kiedy uśmiechasz się tylko po to, żeby się nie rozpłakać.

odkąd Ciebie nie ma  wszystko mnie wkurwia. nawet pieprzone opisy gg  a jak są o szczęściu to kurwa mam ochotę wszystko rozpierdolić.

natlokmysli dodano: 16 grudnia 2011

odkąd Ciebie nie ma, wszystko mnie wkurwia. nawet pieprzone opisy gg, a jak są o szczęściu to kurwa mam ochotę wszystko rozpierdolić.

kolejne blizny na mojej ręce. a przyzekałam sobie 'nigdy więcej'.  ogarnijziomalxd

natlokmysli dodano: 16 grudnia 2011

kolejne blizny na mojej ręce. a przyzekałam sobie 'nigdy więcej'./ ogarnijziomalxd

MÓWI SIĘ 'NO TRUDNO. BYŁAM NAIWNĄ IDIOTKĄ' I IDZIE SIĘ DALEJ. TAK PRZYNAJMNIEJ PISZĘ W PORADNIKU KOBIET BEZ UCZUĆ.

natlokmysli dodano: 16 grudnia 2011

MÓWI SIĘ 'NO TRUDNO. BYŁAM NAIWNĄ IDIOTKĄ' I IDZIE SIĘ DALEJ. TAK PRZYNAJMNIEJ PISZĘ W PORADNIKU KOBIET BEZ UCZUĆ.

ale serce nie było komputerem  nie miało klawiatury  nie dało się wcisnąć delete  wpisać nowej treści w mgnieniu oka i zrobić defragmentacji dysku

natlokmysli dodano: 16 grudnia 2011

ale serce nie było komputerem, nie miało klawiatury, nie dało się wcisnąć delete, wpisać nowej treści w mgnieniu oka i zrobić defragmentacji dysku

Wiesz czego się boję? że gdy kiedyś  w przyszłości miniemy się na ulicy  Ty będziesz szedł obok jakiejś pięknej inteligentnej dziewczyny  a ja? ja będę szła sama  w sercu nadal mając tylko Ciebie.

natlokmysli dodano: 16 grudnia 2011

Wiesz czego się boję? że gdy kiedyś, w przyszłości miniemy się na ulicy, Ty będziesz szedł obok jakiejś pięknej inteligentnej dziewczyny, a ja? ja będę szła sama, w sercu nadal mając tylko Ciebie.

Wolałabym usłyszeć najgorszą prawdę  niż zawieść się po odkryciu słodkiego kłamstwa  które dawało zbyt sztuczne szczęście. Już nie uwierzę w nic. w żadną pierdoloną ''miłość'' .

natlokmysli dodano: 16 grudnia 2011

Wolałabym usłyszeć najgorszą prawdę, niż zawieść się po odkryciu słodkiego kłamstwa, które dawało zbyt sztuczne szczęście. Już nie uwierzę w nic. w żadną pierdoloną ''miłość'' .

Zastanawiam się czy siedząc czasem w domu  słuchając dobrej muzyki i myśląc nad życiem  przelatuje ci mój obraz przed oczami.

natlokmysli dodano: 16 grudnia 2011

Zastanawiam się czy siedząc czasem w domu, słuchając dobrej muzyki i myśląc nad życiem, przelatuje ci mój obraz przed oczami.

A dziś już nie ma nas. Nie wiem dlaczego. I proszę nie pieprzcie mi o jakiejś różnicy charakterów.

natlokmysli dodano: 16 grudnia 2011

A dziś już nie ma nas. Nie wiem dlaczego. I proszę nie pieprzcie mi o jakiejś różnicy charakterów.

Mimo iż nadal jestem zakochana w Twoim uśmiechu to oszukuję samą siebie  że się z Ciebie wyleczyłam.

natlokmysli dodano: 16 grudnia 2011

Mimo iż nadal jestem zakochana w Twoim uśmiechu to oszukuję samą siebie, że się z Ciebie wyleczyłam.

Żyła w totalnej paranoi  czasami ktoś sobie o niej przypominał. Najczęściej właśnie wtedy  gdy czegoś potrzebował   nic obcego. współczesne chamstwo większości ludzi. Na co dzień nikt o niej nie pamiętał. Żyła w swoich czterech ścianach  całkowicie odklejona od społeczeństwa. Całymi dniami leżała na podłodze zastanawiając się co czuję i myśli wsłuchując się w wersy piosenek najczęściej przytłaczających i życiowych.Na pozór było jej tak dobrze ale może gdzieś głęboko chciała uwolnić się ze swojej samotni? Nie wiem.Tęskniła.Za miłością. Płakała. Bo zdała sobie sprawę z tego  jak kochała i nadal kocha tę osobę.Żałowała Tego  że nie otrzeźwiała wcześniej i nie walczyła o ten związek. Związek tak burzliwy  jak i namiętny.Wspominała.Powracała myślami do tych miejsc  dat  zdarzeń  zdjęć. Śniła. O tym  że jest tak jak wcześniej. Kochała. Całą sobą. Bezgranicznie. Bez wzajemności. Już bez... Niepewna

natlokmysli dodano: 16 grudnia 2011

Żyła w totalnej paranoi, czasami ktoś sobie o niej przypominał. Najczęściej właśnie wtedy, gdy czegoś potrzebował - nic obcego. współczesne chamstwo większości ludzi. Na co dzień nikt o niej nie pamiętał. Żyła w swoich czterech ścianach, całkowicie odklejona od społeczeństwa. Całymi dniami leżała na podłodze,zastanawiając się co czuję i myśli,wsłuchując się w wersy piosenek,najczęściej przytłaczających i życiowych.Na pozór było jej tak dobrze,ale może gdzieś głęboko chciała uwolnić się ze swojej samotni? Nie wiem.Tęskniła.Za miłością. Płakała. Bo zdała sobie sprawę z tego, jak kochała i nadal kocha tę osobę.Żałowała Tego, że nie otrzeźwiała wcześniej i nie walczyła o ten związek. Związek tak burzliwy, jak i namiętny.Wspominała.Powracała myślami do tych miejsc, dat, zdarzeń, zdjęć. Śniła. O tym, że jest tak jak wcześniej. Kochała. Całą sobą. Bezgranicznie. Bez wzajemności. Już bez.../Niepewna

Szczescie to ulotna chwila  która skrapla sie i spływa po policzku .

natlokmysli dodano: 16 grudnia 2011

Szczescie to ulotna chwila, która skrapla sie i spływa po policzku .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć