głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika jamaicax

ucze sie na błędach   ostatnio często przez nie wysiadam psychicznie .

kredkinabaterie dodano: 20 kwietnia 2011

ucze sie na błędach , ostatnio często przez nie wysiadam psychicznie .
Autor cytatu: paluch_taak

 Jeśli masz listę dziesięciu najlepszych  to dziewięciu musisz skreślić  bo jestem ja  nie ma reszty!

kredkinabaterie dodano: 20 kwietnia 2011

"Jeśli masz listę dziesięciu najlepszych, to dziewięciu musisz skreślić, bo jestem ja, nie ma reszty!"

Są sytuacje kryzysowe  kiedy potrzebujesz pomocy. Bierzesz telefon do ręki i ani jeden numer z Twojej listy  nie nadaje się  aby pod niego zadzwonić.

kredkinabaterie dodano: 20 kwietnia 2011

Są sytuacje kryzysowe, kiedy potrzebujesz pomocy. Bierzesz telefon do ręki i ani jeden numer z Twojej listy, nie nadaje się, aby pod niego zadzwonić.

Pytasz co u mnie?    Troche sie pozmieniało. Swoje rozjebane życie powoli układam w calość.

nieszczesliwazakochana dodano: 19 kwietnia 2011

Pytasz co u mnie? Troche sie pozmieniało. Swoje rozjebane życie powoli układam w calość.

miej wyjebane  a będzie ci dane.

nieszczesliwazakochana dodano: 19 kwietnia 2011

miej wyjebane, a będzie ci dane.

wiele rzeczy dookoła to pic  jak fotomontaż

nieszczesliwazakochana dodano: 19 kwietnia 2011

wiele rzeczy dookoła to pic, jak fotomontaż

I nigdy już nie usłyszysz z mych ust słowa: Kocham  Nawet jeśli każda komórka mojego ciała by to krzyczała.

fcuk dodano: 19 kwietnia 2011

I nigdy już nie usłyszysz z mych ust słowa: Kocham, Nawet jeśli każda komórka mojego ciała by to krzyczała.

a kiedy umrę każę się spalić. sproszkowaną mnie podadzą Ci na złotej tacy  a później wciągniesz mnie jak najtańszą kokę od dilera za rogiem. przecież obiecałeś  że będziemy nierozłączni.

nieszczesliwazakochana dodano: 19 kwietnia 2011

a kiedy umrę każę się spalić. sproszkowaną mnie podadzą Ci na złotej tacy, a później wciągniesz mnie jak najtańszą kokę od dilera za rogiem. przecież obiecałeś, że będziemy nierozłączni.

szkoda patrzeć jak sie marnujesz   ale twój świat twoje skręty .

kredkinabaterie dodano: 18 kwietnia 2011

szkoda patrzeć jak sie marnujesz , ale twój świat twoje skręty .
Autor cytatu: paluch_taak

 ..  ile ze sobą byliście?  hm  5 miesięcy.. ale w sumie to było tak: pierwsze 3 miesiące to wiadomo   mega zauroczenie  spotykaliśmy się jak często tylko się dało  miłe słówka  wielkie wyznania itp.. potem zaczęło się coś psuć   przyjeżdżał coraz rzadziej    tłumacząc się nauką.. w pewnym momencie nawet 'zepsuł mu się telefon' i nie mieliśmy przez 2 tyg kontaktu  chodziłam mega wkurwiona  zdarzało mi się płakać   czułam  że go tracę ale nie chciałam dopuścić tego do siebie.. w końcu się spotkaliśmy   wytłumaczył mi wszystko  że miał problemy rodzinne  spojrzał na mnie ładnie przeprosił  dał pare buziaków i obiecał   że nigdy więcej   ja głupia uwierzyłam.. przez pierwszy tydzień było super  potem znowu zaczęło się coś psuć  jeden sms  życie legło mi w gruzach..   zachował się jak niedojrzały gówniarz  nie miał nawet odwagi prosto w twarz mi powiedzieć  że  to Koniec.. dziś z perspektywy czasu patrzę na to inaczej i w pewnym sensie się cieszę  że wyszło tak jak wyszło.

fcuk dodano: 17 kwietnia 2011

(..)-ile ze sobą byliście? -hm, 5 miesięcy.. ale w sumie to było tak: pierwsze 3 miesiące to wiadomo - mega zauroczenie, spotykaliśmy się jak często tylko się dało, miłe słówka, wielkie wyznania itp.. potem zaczęło się coś psuć - przyjeżdżał coraz rzadziej - tłumacząc się nauką.. w pewnym momencie nawet 'zepsuł mu się telefon' i nie mieliśmy przez 2 tyg kontaktu, chodziłam mega wkurwiona, zdarzało mi się płakać - czułam, że go tracę ale nie chciałam dopuścić tego do siebie.. w końcu się spotkaliśmy - wytłumaczył mi wszystko, że miał problemy rodzinne, spojrzał na mnie ładnie przeprosił, dał pare buziaków i obiecał,, że nigdy więcej - ja głupia uwierzyłam.. przez pierwszy tydzień było super, potem znowu zaczęło się coś psuć- jeden sms, życie legło mi w gruzach.. - zachował się jak niedojrzały gówniarz, nie miał nawet odwagi prosto w twarz mi powiedzieć, że to Koniec.. dziś z perspektywy czasu patrzę na to inaczej i w pewnym sensie się cieszę, że wyszło tak jak wyszło.

Nie pamiętam jakich perfum używa. Smaku Jego ust też nie mogę sobie przypomnieć.. tak samo jak uśmiechu i dokładnego koloru oczu. A twarz..? Nie  jej też nie pamiętam.. i gdyby nie zdjęcie w folderze podpisanym Jego imieniem to pewnie nie poznałabym Go na ulicy. Ostatnio nawet nie mogę sobie przypomnieć Jego numeru telefonu  który kiedyś recytowałam przez sen.

fcuk dodano: 16 kwietnia 2011

Nie pamiętam jakich perfum używa. Smaku Jego ust też nie mogę sobie przypomnieć.. tak samo jak uśmiechu i dokładnego koloru oczu. A twarz..? Nie, jej też nie pamiętam.. i gdyby nie zdjęcie w folderze podpisanym Jego imieniem to pewnie nie poznałabym Go na ulicy. Ostatnio nawet nie mogę sobie przypomnieć Jego numeru telefonu, który kiedyś recytowałam przez sen.

Za każdym razem  kiedy tamtędy przejeżdżam  wydaje mi się  że spostrzegam nasze dwie obejmujące się postacie  ale na tej ławce nikogo nie ma. Przeszłość?

fcuk dodano: 14 kwietnia 2011

Za każdym razem, kiedy tamtędy przejeżdżam, wydaje mi się, że spostrzegam nasze dwie obejmujące się postacie, ale na tej ławce nikogo nie ma. Przeszłość?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć