 |
|
Wyczerpał się mój limit cierpliwości na dziś . [ dzyndzel ]
|
|
 |
|
Kochałam go za to , za co inni go nienawidzili . To ja tolerowałam jego widzi mi się , akceptowałam kretyńskie pomysły . Nie potrafił tego docenić .
|
|
 |
|
Będę pić, palić, i mogę trafić do szpitala, kogo to będzie obchodzić, na pewno nie Ciebie, uwierz.
|
|
 |
|
Niektóre numery komórkowe mam zapisane tylko po to, żeby ich nie odbierać.
|
|
 |
|
Kocham cie bo jesteś kimś kogo potrzebowałam, bo jesteś najlepszym kumplem, bo w sumie mogę z tobą pogadać, powygłupiać się i nie raz widziałeś mnie z rana, bo lubię jak mnie przytulasz, całujesz, gryziesz , łaskoczesz i za całą resztę, bo mówiąc "kocham cie" mówisz to szczerze a mi szybciej bije serce.
|
|
 |
|
Potencjał mam duży, tak gdzieś słyszałam, ale to tylko plotka do niczego mnie nie zmuszała. Więc się poddałam bo życie dało farta, nie gryzłam gleby , żyłam na standardach.
|
|
 |
|
Chcę spać lecz wpadam tylko w otchłań bezsenności, to tak jak byś chciał schudnąć jedząc duże ilości.
|
|
 |
|
Siedzę i wsłuchuje się bicie mego serca, myślę jaka byłaby inna mojego życia wersja.
|
|
 |
|
wiem na kogo mogę liczyć , a kto jest zwykłym chujem . [ dzyndzel ]
|
|
 |
|
Przypadki nie istnieją , wszystkie rzeczy , które się zdarzają , zdarzają się w jakimś celu . [ dzyndzel ]
|
|
 |
|
dziękuję, że byłeś, miło, że jesteś, ciekawe, czy będziesz. / tonatyle
|
|
|
|