głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika jalouxamante

Jak mogłeś mieć z tego satysfakcję?  jesteś chory i podły.

nusiaq91 dodano: 7 października 2013

Jak mogłeś mieć z tego satysfakcję? jesteś chory i podły.

Nie sypiam spokojnie  gdy opowiadam kolejny tak osobisty epizod.

nusiaq91 dodano: 7 października 2013

Nie sypiam spokojnie, gdy opowiadam kolejny tak osobisty epizod.

Wypalam tuzin papierosów.  Wyobrażam sobie  że istnieją dwa  a może trzy sposoby  byś mnie pokochał i nie śnił o nikim innym.

nusiaq91 dodano: 7 października 2013

Wypalam tuzin papierosów. Wyobrażam sobie, że istnieją dwa, a może trzy sposoby, byś mnie pokochał i nie śnił o nikim innym.

Mam wolny wybór i wcale nie myślę o samobójstwie po tym wszystkim.

nusiaq91 dodano: 7 października 2013

Mam wolny wybór i wcale nie myślę o samobójstwie po tym wszystkim.

chciałam Ci dac wszystko nie chciales nic ..

zmadrzeej dodano: 6 października 2013

chciałam Ci dac wszystko nie chciales nic ..

Wypalam się  na miejsce radości wskoczył chłód dnia codziennego. Emocje opadają  jeszcze trochę i znów będą tą silną niezależną kobietą. Pięści mimowolnie się zaciskają. Nienawiść  wściekłość   To teraz dominuje  te dwa czynniki przejęły dominacje nad miłością i ciepłem. Naruszyłam swoją pewność siebie  z bólu  z rozpaczy a teraz czekam na ten moment w którym znów przepełniona siła uniosę dłoń w górę bez odczuwania ciężarów i grawitacji  która przywiera ją w przeciwną stronę. Chcę przestać odczuwać stratę. Chcę tak wiele a nic nie mogę tak naprawdę. Efekt starań bywa marny i przesądzony  gdy serce sprzeciwia się woli umysłu. Wtedy nie ma nic  nie ma dokąd uciec  odejść  oddalić się  nie ma jak wygrać  gdy serce jest asem  asem w dłoni niewłaściwej osoby. na granicy

zmadrzeej dodano: 6 października 2013

Wypalam się, na miejsce radości wskoczył chłód dnia codziennego. Emocje opadają, jeszcze trochę i znów będą tą silną niezależną kobietą. Pięści mimowolnie się zaciskają. Nienawiść, wściekłość - To teraz dominuje, te dwa czynniki przejęły dominacje nad miłością i ciepłem. Naruszyłam swoją pewność siebie, z bólu, z rozpaczy a teraz czekam na ten moment w którym znów przepełniona siła uniosę dłoń w górę bez odczuwania ciężarów i grawitacji, która przywiera ją w przeciwną stronę. Chcę przestać odczuwać stratę. Chcę tak wiele a nic nie mogę tak naprawdę. Efekt starań bywa marny i przesądzony, gdy serce sprzeciwia się woli umysłu. Wtedy nie ma nic, nie ma dokąd uciec, odejść, oddalić się, nie ma jak wygrać, gdy serce jest asem, asem w dłoni niewłaściwej osoby./na_granicy

Pokochać mnie? Nie  oni twierdzą  że się nie opłaca. Przecież ze mną można jedynie pójść na spacer  do kina  na imprezę. Ze mną fajnie jest pogadać  pośmiać się  powspominać  wypić kawę  wino czy wódkę. Ze mną dobrze jest pokazać się w towarzystwie. Ze mną można spędzić krótką chwilę może nawet dwie. Ze mną można wszystko  bo można mnie lubić  przytulać  całować  można mnie wykorzystać  ale przecież nie kochać. Mnie się nie da kochać.   napisana

zmadrzeej dodano: 6 października 2013

Pokochać mnie? Nie, oni twierdzą, że się nie opłaca. Przecież ze mną można jedynie pójść na spacer, do kina, na imprezę. Ze mną fajnie jest pogadać, pośmiać się, powspominać, wypić kawę, wino czy wódkę. Ze mną dobrze jest pokazać się w towarzystwie. Ze mną można spędzić krótką chwilę może nawet dwie. Ze mną można wszystko, bo można mnie lubić, przytulać, całować, można mnie wykorzystać, ale przecież nie kochać. Mnie się nie da kochać. / napisana

http:  www.youtube.com watch?v=QFBjeu9V2o0   Teraz mi wystaw paragon spojrzeń i gestów  słów  które niesiesz ponad horyzont kontekstów.   Rover ft. WdoWA   Pęknięcie.

kejtix dodano: 6 października 2013

http://www.youtube.com/watch?v=QFBjeu9V2o0 - Teraz mi wystaw paragon spojrzeń i gestów, słów, które niesiesz ponad horyzont kontekstów. / Rover ft. WdoWA - Pęknięcie.

kochała go całym sercem pomimo tego jak bardzo ją zranił a to wszystko dlatego   że wiedziała   że kiedy kogoś kocha się naprawdę wybacza się wszystko.

lasuaamante dodano: 4 października 2013

kochała go całym sercem pomimo tego jak bardzo ją zranił a to wszystko dlatego , że wiedziała , że kiedy kogoś kocha się naprawdę wybacza się wszystko.

z dnia na dzień wszystko powoli zaczynało do niej docierać. nie chciała do siebie dopuszczać tej myśli   ale jednak. zostawił ją dla innej chociaż podobno tak wiele dla niego znaczyła.   lasuaamantee

lasuaamante dodano: 4 października 2013

z dnia na dzień wszystko powoli zaczynało do niej docierać. nie chciała do siebie dopuszczać tej myśli , ale jednak. zostawił ją dla innej chociaż podobno tak wiele dla niego znaczyła. / lasuaamantee

czasami chyba musimy trochę pocierpieć  lasuaamantee

lasuaamante dodano: 4 października 2013

czasami chyba musimy trochę pocierpieć/ lasuaamantee

Tak naprawdę nigdy nie lubiłam jesieni. Zimne wieczory  spadające liście  umierająca natura. To wszystko sprawiało  że melancholia z ogromną łatwością wprowadzała się do mojego wnętrza. Jedynie zeszłoroczna jesień była tą piękniejszą  kiedy liście nie były zwykłymi spadającymi liśćmi  a cudownym złoto brązowym darem natury. Wtedy zimne wieczory spędzałam w jego objęciach i czułam rosnącą w powietrzu magię. Pierwszy raz ta pora roku była tak niezwykła i piękna. Widziałam barwy  których wcześniej nie byłam w stanie dostrzec. Czułam coś nadzwyczajnego. To miłość nauczyła mnie cieszenia się drobiazgami  a przede wszystkim zdolności zauważania ich. Minął rok. Nadeszła kolejna jesień. I znów nienawidzę tej pory roku. Jest jeszcze gorzej niż kilka lat wstecz. To już nie przygnębienie  ale przerażająca pustka wtargnęła do mojego życia. Czuję wewnętrzne zimno i rozpacz. Ja umieram  umieram wraz z otaczającą mnie przyrodą i nie wiem czy uda mi się odrodzić razem z nią na wiosnę.   napisana

zmadrzeej dodano: 2 października 2013

Tak naprawdę nigdy nie lubiłam jesieni. Zimne wieczory, spadające liście, umierająca natura. To wszystko sprawiało, że melancholia z ogromną łatwością wprowadzała się do mojego wnętrza. Jedynie zeszłoroczna jesień była tą piękniejszą, kiedy liście nie były zwykłymi spadającymi liśćmi, a cudownym złoto-brązowym darem natury. Wtedy zimne wieczory spędzałam w jego objęciach i czułam rosnącą w powietrzu magię. Pierwszy raz ta pora roku była tak niezwykła i piękna. Widziałam barwy, których wcześniej nie byłam w stanie dostrzec. Czułam coś nadzwyczajnego. To miłość nauczyła mnie cieszenia się drobiazgami, a przede wszystkim zdolności zauważania ich. Minął rok. Nadeszła kolejna jesień. I znów nienawidzę tej pory roku. Jest jeszcze gorzej niż kilka lat wstecz. To już nie przygnębienie, ale przerażająca pustka wtargnęła do mojego życia. Czuję wewnętrzne zimno i rozpacz. Ja umieram, umieram wraz z otaczającą mnie przyrodą i nie wiem czy uda mi się odrodzić razem z nią na wiosnę. / napisana

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć