głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika jagodoweszczescie

fajnie tak olewać ludzi  z którymi kiedyś mogło się rozmawiać godzinami ??? no nie sądzę !! nienawidzę takich fałszywych ludzi !!    n e

nieobliczana_egoistka dodano: 12 maja 2014

fajnie tak olewać ludzi, z którymi kiedyś mogło się rozmawiać godzinami ??? no nie sądzę !! nienawidzę takich fałszywych ludzi !! // n_e

tydzień 16. wizyta lekarska już była. wciąż nie wierzę w to  że noszę w sobie Nasze nowe życie ♥  ale mój lekarz na każdej wizycie mnie w tym uświadamia i zabawnie mówi kiedy się z nim kłócę  że jestem jeszcze za młoda na dziecko on twierdzi ' to jest idealny wiek na urodzenie pierwszego dziecka  każda mówi  że nie jest gotowa  a później dumne przychodzą do mnie i oznajmiają mi  że znów są w ciąży'   nie dzięki. na razie nam jedno starczy :D może kiedyś się pomyśli o większej rodzince  a tymczasem czekamy cierpliwie aż przeminą jeszcze te 24 najgorsze albo i najlepsze tygodnie !! ♥    n e

nieobliczana_egoistka dodano: 9 maja 2014

tydzień 16. wizyta lekarska już była. wciąż nie wierzę w to, że noszę w sobie Nasze nowe życie ♥, ale mój lekarz na każdej wizycie mnie w tym uświadamia i zabawnie mówi kiedy się z nim kłócę, że jestem jeszcze za młoda na dziecko on twierdzi ' to jest idealny wiek na urodzenie pierwszego dziecka, każda mówi, że nie jest gotowa, a później dumne przychodzą do mnie i oznajmiają mi, że znów są w ciąży' - nie dzięki. na razie nam jedno starczy :D może kiedyś się pomyśli o większej rodzince, a tymczasem czekamy cierpliwie aż przeminą jeszcze te 24 najgorsze albo i najlepsze tygodnie !! ♥ // n_e

NAJCUDOWNIEJSZE PÓŁ ROKU ! ♥

ciamciaramciaa dodano: 4 maja 2014

NAJCUDOWNIEJSZE PÓŁ ROKU ! ♥

Samotność   dziewięcioliterowy stan  który potrafi doprowadzić człowieka do skrajnego wyczerpania psychicznego  lecz patrząc na nią z tej drugiej strony widzimy stan  który jest niezbędny a momentami również piękny. Życie zawodzi  zawodzą ludzie i ich uczucia  jedyne co pozostaje niezmienne i nienaruszone to nasze przeznaczenie. Ale skoro ono nie potrafi wyjść i spojrzeć mi twarzą w twarz to zrobię to ja.

koffi dodano: 28 kwietnia 2014

Samotność - dziewięcioliterowy stan, który potrafi doprowadzić człowieka do skrajnego wyczerpania psychicznego, lecz patrząc na nią z tej drugiej strony widzimy stan, który jest niezbędny a momentami również piękny. Życie zawodzi, zawodzą ludzie i ich uczucia, jedyne co pozostaje niezmienne i nienaruszone to nasze przeznaczenie. Ale skoro ono nie potrafi wyjść i spojrzeć mi twarzą w twarz to zrobię to ja.

Ludzie uciekają w samotność  by o sobie zapomnieć. Szukają ukojenia w kieliszku wina co często zawodzi  dlatego więc po pewnym czasie sięgają po całą butelkę. Próbują kryć się w ideałach  szukają schronienia w bezsilności  zabijają i marnują czas marzeniami z górnej półki. Często też wykreślają ze swojego życia czynności  które są wręcz niezbędne. Z dnia na dzień przestają kochać  przestają czuć  przestają myśleć  marzyć  pragnąć.. zaś z minuty na minutę próbują zapomnieć  odejść i nie istnieć. Gdy wszystko wokół zawodzi  jedyną formą uczuć na jaką nas stać jest samotność  która sprawia  że nagle śmierć ma w sobie więcej uroku niż grozy.

koffi dodano: 28 kwietnia 2014

Ludzie uciekają w samotność, by o sobie zapomnieć. Szukają ukojenia w kieliszku wina co często zawodzi, dlatego więc po pewnym czasie sięgają po całą butelkę. Próbują kryć się w ideałach, szukają schronienia w bezsilności, zabijają i marnują czas marzeniami z górnej półki. Często też wykreślają ze swojego życia czynności, które są wręcz niezbędne. Z dnia na dzień przestają kochać, przestają czuć, przestają myśleć, marzyć, pragnąć.. zaś z minuty na minutę próbują zapomnieć, odejść i nie istnieć. Gdy wszystko wokół zawodzi, jedyną formą uczuć na jaką nas stać jest samotność, która sprawia, że nagle śmierć ma w sobie więcej uroku niż grozy.

Znów próbuję wyjaśnić sobie  co to za niepojętnie trudne uczucia osaczają mnie i moją chciwą osobowość. Znów wpatrując się w rzeczywistość  obłąkanie myślę  że wokół mnie czai się miłość  która za wszelką cenę chce mnie zniszczyć. Gdzie bym nie skierowała mój wilgotny  cichy wzrok  zdaje mi się  że wszystko i wszyscy o mnie wiedzą coś  czego ja osobiście piekielnie się obawiam. Uświadamiam sobie  że dzień jest dla mnie fasadą tęsknoty  a noc fasadą samotności  która swoją nieobecnością wbija mi kolejny sztylet prosto w serce. Próbuję nabrać dystansu  zupełnie tak jakby ucieczka od tego wszystkiego była jedynym rozwiązaniem.. ucieczka i schowek w mojej przestarzałej podświadomości  która gra w tym wszystkim błahą  niekontrolowaną i niewidzialną rolę. Serce szepcze mi czulę  że nie muszę odwracać się od świata  kiedy ten wyciąga do mnie rękę  ale gdzieś tam głęboko  tam gdzie sztylet jeszcze nie dotarł czuję  że tylko odwrót jest dla mnie ocaleniem..

koffi dodano: 28 kwietnia 2014

Znów próbuję wyjaśnić sobie, co to za niepojętnie trudne uczucia osaczają mnie i moją chciwą osobowość. Znów wpatrując się w rzeczywistość, obłąkanie myślę, że wokół mnie czai się miłość, która za wszelką cenę chce mnie zniszczyć. Gdzie bym nie skierowała mój wilgotny, cichy wzrok, zdaje mi się, że wszystko i wszyscy o mnie wiedzą coś, czego ja osobiście piekielnie się obawiam. Uświadamiam sobie, że dzień jest dla mnie fasadą tęsknoty, a noc fasadą samotności, która swoją nieobecnością wbija mi kolejny sztylet prosto w serce. Próbuję nabrać dystansu, zupełnie tak jakby ucieczka od tego wszystkiego była jedynym rozwiązaniem.. ucieczka i schowek w mojej przestarzałej podświadomości, która gra w tym wszystkim błahą, niekontrolowaną i niewidzialną rolę. Serce szepcze mi czulę, że nie muszę odwracać się od świata, kiedy ten wyciąga do mnie rękę, ale gdzieś tam głęboko, tam gdzie sztylet jeszcze nie dotarł czuję, że tylko odwrót jest dla mnie ocaleniem..

Nie mogę wypowiedzieć cierpienia  które mnie dusi i łamie. A wy przechodzicie i nie zauważacie moich spojrzeń  znaków alarmowych  nie słyszycie ciszy mojego krzyku  nie dostrzegacie nawet  że na barometrze mego serca wskazówka zatrzymała się na kresce  burza . Pisanie to czynność bolesna. Od pisania nie boli tylko ręka ale i dusza. Pytacie  po co to robię? Odpowiem: ludzie od dawna samotni często mówią na głos  do siebie  do ścian. Ja robię to samo.. pisząc. Paradoks.

koffi dodano: 28 kwietnia 2014

Nie mogę wypowiedzieć cierpienia, które mnie dusi i łamie. A wy przechodzicie i nie zauważacie moich spojrzeń, znaków alarmowych, nie słyszycie ciszy mojego krzyku, nie dostrzegacie nawet, że na barometrze mego serca wskazówka zatrzymała się na kresce "burza". Pisanie to czynność bolesna. Od pisania nie boli tylko ręka ale i dusza. Pytacie, po co to robię? Odpowiem: ludzie od dawna samotni często mówią na głos, do siebie, do ścian. Ja robię to samo.. pisząc. Paradoks.

To przykre ale najwidoczniej tak być musi  że w pewnym momencie  zupełnie niespodziewanie  zupełnie niekoniecznie wszystko gdzieś się rozpływa i już nic o sobie nie wiemy  żadnych listów  żadnych telefonów  żadnych gestów i słów.. jedyne co na łączy to ta niezmiernie wielka głucha cisza  która zabija każdą myśl  nawet tą najmniejszą  tą zupełnie bezbronną  bo przecież żeby zrozumieć człowieka trzeba kopać głęboko  dosłownie sięgnąć korzeni  nie wystarczy machnąć obojętnie ręką  odwrócić się  odejść i powiedzieć  nieważne  było  minęło    wszystko to jest pogmatwane i niespójne ale to właśnie takim stosem niemożliwych do ułożenia puzzli jest moje życie.

koffi dodano: 28 kwietnia 2014

To przykre ale najwidoczniej tak być musi, że w pewnym momencie, zupełnie niespodziewanie, zupełnie niekoniecznie wszystko gdzieś się rozpływa i już nic o sobie nie wiemy, żadnych listów, żadnych telefonów, żadnych gestów i słów.. jedyne co na łączy to ta niezmiernie wielka głucha cisza, która zabija każdą myśl, nawet tą najmniejszą, tą zupełnie bezbronną, bo przecież żeby zrozumieć człowieka trzeba kopać głęboko, dosłownie sięgnąć korzeni, nie wystarczy machnąć obojętnie ręką, odwrócić się, odejść i powiedzieć "nieważne, było, minęło" - wszystko to jest pogmatwane i niespójne ale to właśnie takim stosem niemożliwych do ułożenia puzzli jest moje życie.

każdy nóż wbity w moje plecy dziś się odzywa  wbija się głębiej  przebija kości  krwi już tam nie ma  ale kości mam kruche  łatwo się łamią kruszą gniotą  boję się  że jak któreś ostrze dotrze do serca  to może być po mnie

koffi dodano: 28 kwietnia 2014

każdy nóż wbity w moje plecy dziś się odzywa, wbija się głębiej, przebija kości, krwi już tam nie ma, ale kości mam kruche, łatwo się łamią,kruszą,gniotą, boję się, że jak któreś ostrze dotrze do serca, to może być po mnie

Ile dałabym by zapomnieć Cię.

mamba.x3 dodano: 27 kwietnia 2014

Ile dałabym by zapomnieć Cię.

a On ?? chcąc zrobić mi największą niespodziankę  postanowił oświadczyć mi się dokładnie 14 kwietnia   w dzień moich urodzin. nawet godzinę wybrał sobie 14.04   o tej co pierwszy raz ujrzałam świat. :D było mega pozytywne zaskoczenie. teraz ustalenie daty ślubu  kilka tygodni czekania i planujemy się przenieść zagranicę na stałe. ♥    n e

nieobliczana_egoistka dodano: 27 kwietnia 2014

a On ?? chcąc zrobić mi największą niespodziankę, postanowił oświadczyć mi się dokładnie 14 kwietnia - w dzień moich urodzin. nawet godzinę wybrał sobie 14.04 - o tej co pierwszy raz ujrzałam świat. :D było mega pozytywne zaskoczenie. teraz ustalenie daty ślubu, kilka tygodni czekania i planujemy się przenieść zagranicę na stałe. ♥ // n_e

14 tygodni mamy za sobą  mdłości minęły   uff na całe szczęście. a w piątek dowiemy się jaka płeć dzieciątka naszego będzie ♥ !!    n e

nieobliczana_egoistka dodano: 27 kwietnia 2014

14 tygodni mamy za sobą, mdłości minęły - uff na całe szczęście. a w piątek dowiemy się jaka płeć dzieciątka naszego będzie ♥ !! // n_e

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć