 |
|
czasem chciałabym byś mnie zostawił
i znalazł prawdziwe szczęście, drugiego
zaś dnia w szale egoizmu chcę cię trzymać
przy sobie jak najdłużej...
|
|
 |
|
mógłbyś mnie kochać tak po same chrząstki stawowe?
|
|
 |
|
minęło lat kilka, kilkanaście a ja jak młode głupie ciele
łaknę twojej akceptacji, miłości i całego szaleństwa...
|
|
 |
|
- mamo co to uśmiech?
- kochanie.. to maska którą ludzie sobie przyszywają,
aby nie było widać, że życie im nie wyszło...
|
|
 |
|
jesteśmy zbyt mało romantyczni, za mało w nas spokoju
i dobrego smaku. nie umiemy przemilczeć kilku spraw,
ani dostosować się do niektórych sytuacji, ale mimo
to się kochamy... bo się kochamy prawda?
|
|
 |
|
jedyne do czego mogę się przyznać to, to, że
toczę z tobą wyimaginowane rozmowy, a to
i tak już za wiele...
|
|
 |
|
chciałabym przeżyć wypadek samochodowy, stracić pamięć i poznawać ludzi na nowo - bez tych wszystkich złych wspomnień !! chciałabym tak po prostu, bo nikt by mi pewno o Tobie nie wspomniał i żyłabym ze świadomością, że nigdy nikogo nie kochałam prawie tak mocno jak rodziców !! // n_e
|
|
 |
|
uwierz mi, że gdybym mogła cofnąć czas nigdy byś mnie nie poznał, nie zakochał się we mnie i nie rozkochał mnie w sobie. uwierz na pewno mi żyło by się z tą świadomością lepiej niż teraz, kiedy wciąż myślę o Tobie. // n_e
|
|
 |
|
a w pamięci wciąż siedzą mi te chwile, kiedy jeździliśmy nocą w miejsca, gdzie było widać całą panoramę miasta, niebo było pełne gwiazd, ja wtulona w Ciebie szukałam spadającej gwiazdy i wymyślałam życzenie. to były niezapomniane chwile . // n_e
|
|
 |
|
musiałam odreagować. w szafce znalazłam czyjeś papierosy. zapalniczkę buchnęłam tacie, po czym udałam się do palarni, gdzie paliłam papierosa jednego za drugim. nie ulżyło, ale było lepiej niż przed buchami.
|
|
 |
|
w ciągu dnia uśmiechnięta, cieszy się z życia, a nocami wciąż ogląda Jego zdjęcia i płacze przy tym. ma dość takiego życia - chce by tu wrócił do niej i słodko ucałował ją w nosek i tulił tak długo, aż dojdą oboje do wniosku, że została wyściskana za te czterysta siedemdziesiąt dni bez Niego !!! // n_e
|
|
 |
|
chcę znów być szczęśliwa, jak w roku 2011 w kwietniu, maju, czerwcu, lipcu, sierpniu, wrześniu i październiku. chcę znów mieć blisko siebie szczęście i miłość zawarte w 185cm wzrostu, niebieskich oczkach i ciemnym blondzie na główce. po prostu chcę Jego - tego, którego cholernie mocno pokochałam i wciąż kocham !!!
|
|
|
|