 |
Na szczęście pamięć nie zawodzi, bo wtedy nigdy nie przyszłoby mi do głowy że odejdziesz. / Stostostopro .
|
|
 |
|
uwielbiałam ten moment, gdy otwierając rano oczy czułam wibrację telefonu pod poduszką i czytając smsa od niego cieszyłam się jak głupia. tak idealnie wyczuwał kiedy się budzę. / 61sekund
|
|
 |
Wystarczy kropla wspólnego zrozumienia,
i czujesz grunt nie wali Ci się ziemia.
Więc, nie chce stać w miejscu, w tym miejscu tkwić
chce się rozwijać, do celu iść.
I nie chce wchodzić nikomu w drogę,
bo ja mam swoją podążam nią codzień. / Żary
|
|
 |
Czym głębiej w to wchodzę, tym bardziej mnie to pochłania.. / Stostostopro .
|
|
 |
problem tkwi w tym, że pewni ludzie są niezastąpieni. dlatego zamiast wlać w siebie szklankę wódki, wylewamy z siebie wiadro łez.
|
|
 |
przez łzy patrzyłam na telefon i przychodzące połączenie od Niego. zaciągnęłam się papierosem, i popijając dym drinkiem - wcisnęłam czerwoną słuchawkę. to był koniec, definitywny - wtedy tak na prawdę się skończyliśmy. dokładnie wtedy, gdy pierwszy raz byłam w stanie powiedzieć Ci 'nie'. / veriolla
|
|
 |
Chcę zostawić te miejsce, ale za bardzo kocham tych ludzi. / Stostostopro .
|
|
 |
i znów nie jest tak, jak być powinno.
|
|
 |
Może umiem tylko ranić, dławić w sobie smutek, nie mogąc go zabić i za nic stąd uciec
|
|
 |
Ty mrugasz do mnie okiem, ja rozbieram Cię wzrokiem. Najpierw rozbierany poker, potem wciągnę Cię jak kokę.
|
|
 |
Zaczynała dzień z uśmiechem na twarzy, gdy budziły ją promienie słońca, i muśnięcie wargami przez swoje szczęście. / Stostostopro .
|
|
 |
Najbardziej tęsknię za tą chwilą, kiedy to po powrocie do domu nadal czułam Twój zapach na sobie. / histerycznie
|
|
|
|